Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu

(okładka miękka, książki)
90/100
Liczba stron: 432
Data premiery: 17-10-2018
Wydawca: Wydawnictwo Marginesy

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 30,99 zł
- +
LUB

Opis

Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane.

Historia spisana przez Jakuba Ćwieka to zapis przeszło trzydziestoletniej służby policyjnej podinspektora Adama Bigaja (ps. „Księciunio”), w latach 90. kierownika sekcji zabójstw na wrocławskim starym mieście, a następnie wieloletniego naczelnika wydziału kryminalnego posterunku na Rakowcu przez wrocławian zwanym Trójkątem Bermudzkim. To także okazja do opowiedzenia o tym, jak na co dzień wyglądała mundurowa „psia służba”: współpraca szeregowych milicjantów ze Służbą Bezpieczeństwa i z przedstawicielami Kościoła, zabezpieczanie kolejnych papieskich pielgrzymek, walka z przestępczością zorganizowaną, powodzią i dopalaczami. Wielkie, medialne sprawy, o których słyszała cała Polska, są tu pokazane z zupełnie innej perspektywy.

To także opowieść o nieustannych zmaganiach policji z jej największym wrogiem — samą sobą. O tym, jak na codzienną służbę wpływają roszady polityczne, jakie są długofalowe skutki postępującej korupcji, nepotyzmu i podporządkowania działań słupkom statystycznym. Przede wszystkim jednak to książka o funkcjonariuszach. O nieoczywistych przyjaźniach rodzących się w zaskakujących sytuacjach, cenie, jaką płaci się za bycie dobrym gliną, trudnych wyborach osobistych i próbie budowania życia rodzinnego na chwiejnej podstawie usypanej z telefonów o dowolnej porze, włamów i trupów.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Ćwiek Jakub, Bigaj Adam
Nazwa Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu
Liczba stron 432
Data premiery 17-10-2018
Wydawca Wydawnictwo Marginesy
Oprawa miękka
ean 9788365973894
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału polski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Jeśli ktoś z zarzewnieniem wspomina 'Psy' czy pierwsza część 'Pitbulla' Patryka Vegi to tu się nie zawiedzie. Adama Bigaja poznajemy w momencie, w którym zostaje przymuszony do zakończenia służby i od tego właśnie momentu snuje swoje wspomnienia.






Przeprowadza nas przez czasy PRL-u i słynnej Milicji, pokazuje jak wyglądała walka z żywiołem w trakcie powodzi tysiąclecia we Wrocławiu, a także jak wyglądała zmiana obyczajowa, kulturalna i gospodarcza po upadku PRL. Książka jest swego rodzaju pamiętnikiem trzydziestoletniej pracy we wrocławskiej Policji. Ciężka codzienna służba i morze alkoholu by ukoić nerwy czy po prostu nawiązać znajomości.
Słaba płaca, bezpłatne nadgodziny, niedofinansowane stanowiska i przesiąknięcie pracą do tego stopnia, że pozostaje się na służbie całą drogę.
'Oczywiście pojechaliśmy tam prywatnym samochodem, bo przydziałowego nie było, a potem, na koniec dnia, wróciliśmy do tego samego, podobnego do meliny, biura, gdzie brakowało nie tylko maszyn do pisania, ale nawet długopisu i papieru.'
Często tracą rodziny i zdrowie. Walka z przestępcami, układami i przełożonymi. Mafia, której macki sięgają najwyższych struktur. Na końcu zamiast uhonorowania służby w pocie czoła, dowiadujesz się, że nikt Cię nie chce i jesteś niepotrzebny. Co popycha ludzi by wstąpić w szeregi mundurowych, skoro jest to jeden z mniej szanowanych zawodów?
'Jakiś mądrala z telewizji powiedział kiedyś, że ludzie wstępują do policji, by za pomocą munduru stać się autorytetami na ulicy i zyskać społeczny szacunek. Pewnie właśnie z tego szacunku w świadomości społecznej funkcjonujemy jako psy, a wdzięczna młodzież pisze na murach HWDP'

Całość czyta się świetnie; kartka po kartce przemierzamy wrocławskie ulice i poznajemy kryminalną stronę miasta. Adam Bigaj z tylko sobie znaną swobodą wspomina czasy swojej służby. Pokazuje realia i nie wybiela się; często policjanci nadużywają swojego stanowiska. Z drugiej jednak strony wykraczają poza ramy koniecznej pomocy, pomagając mieszkańcom patrolowanych terenów. Anegdotki potrafią ubawić do łez, ale czasem także rozwścieczyć. Zwłaszcza kiedy okazuje się, że mafia ma swoje macki głęboko w strukturach państwowych.
Jakub Ćwiek nie przeszkadza w tej książce. Spisał historię, wysłuchał i ubrał w słowa, które nie pozwalają jej odłożyć nawet na moment. Nie kusi się o komentarz, nie ocenia- to nie on jest bohaterem.
Jest tak jak myślałam, a z drugiej strony dziękuję za tę książkę. Gdyby nie ludzie tacy jak Bigaj nie moglibyśmy czuć się bezpiecznie.
Ocena
Recenzja wg Patrycja / (Dodano 28.01.2019)
Psy rzadko bywają dobre albo złe.
Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane.

Każdy telefon był ważny. Każdy oznaczał konkretną sprawą z konkretną ofiarą i konkretnym sprawcą, którego nie zawsze udało się schwytać. Jednak oni próbowali, poświęcając nawet wolny czas, dłubiąc po godzinach w sprawie sprzed wielu dni, by tylko sprawiedliwości stało się zadość.

Milicjanci, policjanci, psy, strażnicy — różne ich nazywano na przestrzeni lat, a oni się nie zmieniali. Byli dobrzy i źli gliniarze. Komunistyczni milicjanci i demokratyczni policjanci. Groźne psy i odważni strażnicy. Różnie bywało, raz byli kochani, innym razem nienawidzeni. Aż w końcu wierne i posłuszne psy zostają pozbawione pana, a potem wyrzucone na ulicę, by stać się bezpańskimi.

Adam Bigaj (ps. Księciunio) jest narratorem oraz współtwórcą książki Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu, którą stworzył z pomocą znanego już autora Jakuba Ćwieka. Tym razem nie otrzymujemy od tego drugiego fantastycznej historii z udziałem bogów czy aniołów, lecz zapis ponad trzydziestoletniej służby wrocławskiego policjanta.

Po cyklu Kłamcy byłam dosyć nieprzychylne nastawiona do twórczości Ćwieka. Mimo to sięgnęłam po Bezpańskiego i zostałam miło zaskoczona. Nie wiedziałam, czego się spodziewać poza tym, że historia miała opowiedzieć o byłym funkcjonariuszu prawa. Dostałam zbiór opowieści i wydarzeń ze służby Adama Bigaja: od jego pracy milicjanta w komunistycznych czasach po przemianowanie się w policjanta i walkę z przestępczością w XXI w.

Cała historia składa się z trzech części. Pierwsza dotyczy czasów milicji, druga — policji, a trzecia — otrzymania przez Bigaja awansu, który nie był szczytem jego marzeń. Poznajemy kolegów z pracy Księciunia, ściganych przez nich przestępców oraz ucholi, znanych lepiej jako kapusie. Przydawali się w zdobywaniu informacji czy łapaniu rabusiów, ale czasami również zostali schwytani i przyprowadzeni na komendę. Ich pomoc wydawała się często nieodzowna, bo to właśnie oni mieli dostęp do wiedzy, która była ukryta przed policją.

Trudnym zadaniem jest napisanie recenzji o całej książce, bo naprawdę dzieje się w niej wiele. Każdy rozdział opowiadał inną historię o przyjaźni, służbie, ale też błędach i porażkach. Nie da się tu mówić o innych minusach niż tylko o tych dotyczących samego postępowania milicjantów czy policjantów. Oszustwa, gra w dobrego i złego glinę czy ciągłe spożywanie alkoholu nie przedstawia funkcjonariuszy w zbyt dobrym świetle. Jednak to i dobrze, bo dzięki temu widzimy, że autorzy nie starali się na siłę wybielić pracy policjantów, a przedstawili ją w pełnym świetle. Nie unikali pisania o tym, co trudne, ale nie pomijali również tych dobrych wydarzeń.

W historii najbardziej podobały mi się akcje przeprowadzane przez Bigaja i jego kolegów z pracy. Nie bali się wtedy zakładać przebrania — co nasuwało mi na myśl Sherlocka — i w nim łapać przestępców. Wpadali na nowe pomysły, dzięki którym łatwiej było namierzyć sprawcę lub udowodnić jego winę. Kreatywność z wyobraźnią zdawały się nie odstępować ich na krok.

Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu jest ciekawą pozycją w twórczości Jakuba Ćwieka. Razem z Adamem Bigajem opowiadają o prawdziwych wydarzeniach, osobach, by ukazać, z czym na co dzień zmagali się — i wciąż zmagają — policjanci. Czasami mogli liczyć na uznanie, a kiedy indziej ludzi zmieszali ich z błotem. Na pewno pozycja jest warta przeczytania, jeśli chcemy bliżej poznać policyjny świat.

„Zdanie o człowieku, z którym ma się pracować i na którym trzeba polegać, najlepiej wyrobić sobie samemu”.
Ocena
Recenzja wg AleksandraRK / (Dodano 27.01.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Jakub Ćwiek przyszedł na świat 24 czerwca 1982 roku w Opolu. Swoją młodość spędził w miejscowości Głuchołazy. Jest polskim autorem literatury fantastycznej, publicystą, działaczem fandomu, konferansjerem, scenarzystą teatralnym oraz podróżnikiem. Absolwent kulturoznawstwa na katowickim Uniwersytecie Śląskim. W 2015 roku założył własny magazyn „Bangarang Magazine”, na łamach którego ukazują się premierowe opowiadania oraz publikacje dotyczące sztuki kreatywnego pisania. Ćwiek należy również do Śląskiego Klubu Fantastyki. Jego debiut literacki miał miejsce w 2005 roku, kiedy ukazał się zbiór opowiadań pt. „Kłamca”. Autor był wielokrotnie nominowany do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Został jej laureatem w 2012 roku za napisanie opowiadania pt. „Bajka o trybach i potworach”. Jego książka pt. „Samobójca” posłużyła do powstania sztuki teatralnej, wystawionej przez grupę Słudzy Metatrona, w której Jakub Ćwiek pełnił funkcję opiekuna sekcji teatralnej oraz prezesa. Autor stworzył poza tym scenariusz do komiksu pt. „Kłamca. Viva l’arte”. Prywatnie Ćwiek pasjonuje się muzyką rockową oraz popkulturą. Jakub Ćwiek w swojej twórczości umiejętnie przeplata motywy fantastyczne i mitologiczne z odwołaniami do współczesnej popkultury zachodniej. W jego książkach znajdziemy nawiązania do postaci z popularnych seriali, filmów czy książek. Nie brakuje również odniesień do różnych wierzeń religijnych. Głównym bohaterem jego bestsellerowego cyklu „Kłamca” jest nordycki bóg kłamstwa Loki. Pisarz w swoich publikacjach opisuje starodawne obrzędy i tradycje. Powiązanie mitologii ze współczesną kulturą nie jest przypadkowe. Ćwiek próbuje pokazać, że w dzisiejszym świecie rolę mitycznych bogów i herosów przejmują wpływowe postaci ze świata mediów, biznesu, polityki czy religii. Autor napisał również książkę podróżniczą pt. „Przez Stany POPświadomości”, w której ukazuje specyfikę amerykańskiej popkultury i jej globalne oddziaływanie. Ważną pozycją w twórczości Jakuba Ćwieka jest również seria pt. „Chłopcy”. Powstała ona na podstawie słynnego opowiadania o przygodach Piotrusia Pana i stanowi jego fikcyjną kontynuację. Główni bohaterowie opuszczają Nibylandię i zakładają gang motocyklowy. Nie zamierzają dorosnąć, lecz poświęcają swoje życie nieodpowiedzialnym rozrywkom. Co ciekawe, wraz z Marcinem Juchniewiczem brał udział w konkursie zorganizowanym przez firmę Sobieski i dzięki swojemu filmowi „Drink Hard 0,7”, wygrał spotkanie z Bruce’em Willisem.