Swipe to the left

Chyłka. Zaginięcie - Remigiusz Mróz

Chyłka. Zaginięcie - Remigiusz Mróz
31 stycznia 2019

Chyłka. Zaginięcie - Remigiusz Mróz

Remigiusz Mróz doskonale potrafi wodzić czytelnika za nos, podrzucać tropy, by już myślał, że jest bliski rozwiązania, a potem okazuje się, że to tylko błędne rozumowanie. To dlatego jego kryminały cieszą się tak ogromnym zainteresowaniem. “Chyłka. Zaginięcie” to historia, w której trzyletnia dziewczynka znika z domku letniskowego bogatych rodziców. Ślad po niej przepada. Zdarzenie wydaje się o tyle dziwne, że alarm był przez całą noc wyłączony, a drzwi i okna zamknięte. Śledczy nie trafiają na żadne poszlaki, które mogłyby świadczyć o porwaniu, dlatego podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Sprawą zajmuje się oczywiście doświadczona prawniczka Joanna Chyłka. Wraz ze swoim podopiecznym - Konradem Oryńskim - podejmują się obrony małżeństwa, któremu został postawiony zarzut zabójstwa. Choć proces ma charakter poszlakowy, wszystko wskazuje na winę rodziców…


Chyłka. Zaginięcie - recenzja

Chyłka. Zaginięcie” to kolejna część cyklu z Joanną Chyłką. Jeśli nie znamy poprzednich tomów, nie ma powodów do obaw - każda z historii rozgrywa się niezależnie. W bogatej rodzinie ginie dziewczynka. Już na samym wstępie czytelnik może się przekonać, że naprawdę jest coś na rzeczy. Co więcej, na jaw zaczynają wychodzić kolejne tajemnice z życia rodziny Szlezyngier.

Stosunkowo szybko zostaje odkryte narzędzie zbrodni, ale to nie ono pogrążyło małżeństwo. W przypadku książki “Chyłka. Zaginięcie”, prawniczka na moment zostaje odsunięta na drugi plan. Na tapecie znajduje się to, co dzieje się na sali rozpraw. Mróz doskonale ukazuje to, na co często nie zwracamy uwagi. Autor nieustannie zmienia tropy, przez co cała historia staje się coraz bardziej zagadkowa.

Warto podkreślić, że w książce sprawa zaginionej dziewczynki nie jest jedyną, która jest godna uwagi. Mróz zwraca uwagę na bardzo istotną rzecz - jak żyją ze sobą ludzie, nie znając siebie. Prawda zawsze wyjdzie na jaw, czy tego chcemy, czy nie.


Czy warto przeczytać książkę “Chyłka. Zaginięcie”?

Dzieło to bardzo dobry thriller prawniczy. Akcja jest nieco dramatyczna, a sama zagadka bardzo intrygująca. Zarówno sprawca, jak i sposób dokonania zbrodni, nie są łatwe do rozszyfrowania. Od pierwszych stron czytelnik będzie pochłonięty historią.

“Chyłka. Zaginięcie” spodoba się nie tylko fanom Remigiusza Mroza, ale także każdemu, kto lubi wciągające, trzymające w napięciu historii. Autor niejednokrotnie udowodnił, że jest prawdziwym mistrzem kryminału. Opowieści ze znaną prawniczką w roli głównej zawsze wywołują dreszcz emocji. Każda historia jest inna, jednak wszystkie są intrygujące. Z pewnością nie będziemy rozczarowani, wybierając to dzieło. Znakomicie nadaje się do czytania podczas chłodnych, zimowych wieczorów.

Jeśli zdążyliśmy się już zapoznać z którąkolwiek z książek Remigiusza Mroza, z pewnością wiemy, że autor ma niezwykły dar do tworzenia nieprawdopodobnych historii. Lektura jest doskonale napisana, zawiera wielowątkową intrygę, dlatego nie znudzimy się nią w żadnym momencie czytania. Dzieło napisane jest na zbliżonym poziomie, co pozostałe książki Mroza - to wybitny thriller prawniczy, napisany fantastycznym językiem. Wszystko to sprawia, że czyta się go z lekkością, choć podejmowany temat nie należy oczywiście do najłatwiejszych.

Cała fabuła została perfekcyjnie dopracowana. Czytelnikowi wielokrotnie wydaje się, że odnalazł zabójcę, a chwile później zupełnie zmienia zdanie, gdyż Mróz potrafi wprowadzać wiele nietypowych zwrotów akcji, wprowadzając czytelnika w ślepy zaułek po mistrzowsku.