Dasz radę. Ostatnia rozmowa

(okładka twarda)
Dasz radę. Ostatnia rozmowa (okładka twarda, książki)
100/100
Liczba stron: 224
Data premiery: 12-10-2016
Wydawca: Wydawnictwo WAM

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
34,90 zł
Special Price 23,99 zł
- +
LUB

Opis

„Dasz radę. Ostatnia rozmowa” to niecodzienny wywiad i jeszcze mniej codzienne pożegnanie Księdza Jana Kaczkowskiego. Ostatnia rozmowa, ale nie ostatni rozdział, bowiem kolejny napisać musisz osobiście…

Ksiądz Jan Kaczkowski to człowiek niesamowity. Ogromnie inspirujący nie tylko dla wierzących, ale również niewierzących i tych, którzy do Pana Boga mają pod górkę. Założyciel Puckiego Hospicjum i postać o dobrym, szczerym i prostym sercu. Nigdy nie wspierał tanimi radami, ale brał świat z przymrużeniem oka. I tą dobrą energią potrafił zarażać nawet tych, którzy już dawno zwątpili.

„Dasz radę. Ostatnia rozmowa” to książka-wywiad, który powstał we współpracy z Joanną Podsadecką i w którym Ksiądz Jan zaprasza do rozmowy swoich czytelników. To przesłanie, które chciał pozostawić po sobie nim odszedł. To odpowiedź na wszystkie pytania – łatwe, trudne i nierzadko bolesne. Pytania, na które Ksiądz Jan chciał znaleźć odpowiedź – zawsze z pewną dozą ironii, bardzo błyskotliwie i ze szczerym uśmiechem.

Niezwykle optymistyczna książka, która choć jest pożegnaniem, zachęca do życia na pełnej petardzie.

Dodatkowe informacje

Autor Podsadecka Joanna, Kaczkowski Jan
Nazwa Dasz radę. Ostatnia rozmowa
Liczba stron 224
Data premiery 12-10-2016
Wydawca Wydawnictwo WAM
Oprawa twarda
ean 9788327711632
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału polski
Rok wydania 2016
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

"Dasz radę" to ostatnia "rozmowa" z księdzem Janem Kaczkowskim, mentorem wielu wierzących i niewierzących, inspiracją dla chorych, nieszczęśliwych, zbłądzonych.
To też emocjonująca i obowiązkowa lektura dla ludzi, którzy potrzebują tego moralnego wsparcia, otuchy i modlitwy.
Ta książka to swojego rodzaju przewodnik po życiu, które nie zawsze układa się tak jak tego chcemy. Te historie, które pisze nasze życie, bardzo często nie są takie, jakich byśmy oczekiwali. Wręcz dosłownie, w większości nie zgdzają się z naszymi wyobrażeniami, a nawet celami. To bardzo trudna kwestia, ale pojawiająca się dość często u ludzi, szczególnie młodych, dopiero co rozpoczynających swoją przygodę z dorosłym życiem. Nie każdy ma takie szczęście, by usiąść, porozmawiać z bliskimi osobami o swoich problemach, niepewnościach, często też upadkach. Szczególnie trudne są upadki moralne, kiedy wiesz, jak bardzo jest Ci ciężko, jak wiele złego wydarzyło się dookoła Ciebie, a Ty w tym tkwisz i nie możesz z tego się wydostać. Tak, chodzi właśnie o Ciebie, Czytelniku. O Twoje życie.
Wtedy z pomocą przychodzi Ci ksiądz Kaczkowski, który mimo swej choroby, żył pełnią życia, jak sam mawiał, na pełnej petardzie. Ostatnie tygodnie swojej choroby poświęcił na odpowiedzi na nurtujące pytania swoich Czytelników. Były one dość odważne. Często osobiste, ale za to prawdziwe. I właśnie odpowiedzi na nie dostarcza książka "Dasz radę". Zbiór porad, anegdot i ogromnego ciepła ze strony Założyciela Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio. Odpowiedzi udzielone przez księdza Jana przeplatają się z rozmową z Joanną Podsadecką, jego przyjaciółką, która wnikliwie i z zaciekawieniem słucha i zapisuje jego przemyślenia i refleksje, bardzo często otoczone głeboką dozą empatii i zrozumienia.
To tak słowem wstępu...
Jak pisze Antoine de Saint Exupery, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, dlatego tak ważne jest wnętrze i miłosierdzie o którym tak często wspomina ksiądz Jan. Można powiedzieć, że był on Prekursorem Miłosierdzia XXI wieku. Nie ważne, czy osoby, z którymi stykał się na codzień były biedne, czy bogate, brudne grzechem, czy też krystalicznie czyste; zawsze ale to zawsze mogły liczyć na rozmowę, modlitwę, pomoc. O każdej porze dnia i nocy. Można by pomyśleć, jak to możliwe, że bardzo chory ksiądz ma w sobie tyle energii, by zbawiać świat. To dzięki jego woli życia. Wielokrotnie powtarzał, że zależy mu by żyć, że choroba nie przykuje go do łóżka, bo nie wolno umartwiać się nad sobą, a wierzyć... Bardzo często ta wiara zostaje wystawiona na próbę, ale jak powtarzał ksiądz Jan, czy jest dobrze, czy jest źle, trzeba ufać, bo ta ufność pokłada w człowieku nadzieję na lepsze jutro. Tylko jak przekonać młodą, często zaślepioną używkami osobę do tego, by zaufała Bogu, skoro coś musiało się w jej życiu wydarzyć, żeby do tego upadku doszło. Ksiądz Kaczkowski miał na to swoje sposoby, trafne do tego stopnia, że ci młodzi ludzie tak bardzo potrafili się nawrócić, by wstąpić do seminarium duchownego. Często też padały pytania, jak rozpoznać swoje powołanie, czy to aby napewno przeznaczenie, a może jeszcze jakaś wyimaginowana przyszłość. Jak to mówił ksiądz Jan, na pewno nie przyleci do takiej osoby anioł z nieba i nie grzmotnie jej skrzydłem o ramię, wskazując lub potwierdzając, tak to jest Twoja predyspozycja i wola Boga, tak ma być. Absolutnie, to co ma się wydarzyć i czy w ogóle się wydarzy jest tylko w gestii osób, których to dotyczy. Pada również bardzo wiele pytań między innymi na temat budowania relacji, modlitwy, grzechu i sumienia. Na każde pytanie pojawia się odpowiedź.
Szczególnie zapadła mi w pamięć historia pewnego umierającego starszego człowieka, który zapytany o to, czy poznaje swoją żonę, odpowiedział, że to jego pierwsza i jedyna miłość, a uśmiechnięta pani tylko poczerwieniała. Nie potrzebne były już w tym momencie słowa, bo resztę dopracowały uczucia. Takie sytuacje ksiądz Kaczkowski lubił najbardziej.
Wiele pojawiających się w książce pytań przyprawia o dreszcze, ale wiele też pomaga spojrzeć ludziom na świat z innej perspektywy. I tej inności właśnie powinniśmy szukać wśród drugiego człowieka. Im bardziej ją widać, tym bardziej możemy być dumni z siebie, że jesteśmy w stanie ją zaakceptować. Jedno jest pewne, nie można tracić czasu na smutki. Jak mawiał ksiądz Jan, "usiądź na krześle przez godzinę, posmuć się, a potem gwarantuję Ci, że na pewno nie będziesz chciał na nim siedzieć". I tak namawiał do patrzenia na swoje życie. Do tego by działać i starać się być, nie dla siebie, lecz dla innych.
Książka zawiera też na końcu fotografie. Najbardziej urzekła mnie ostatnia. Przedstawia ona księdza Jana stojącego tyłem, ale w niesamowicie oświetlonej bramie, symbolizującej przejście z ciemności do światłości. To swoistego rodzaju metafora życia na ziemi i przejścia do wieczności. Jest to tak ujmujące i niesamowite według mnie ujęcie, bo rozpoczyna pewnego rodzaju nową przygodę, znając księdza Jana, na pełnej petardzie, a kończy coś, co tak na prawdę nie ma końca, bo zostaje w Nas, we wszystkich Czytelnikach i nie tylko, to jego mądrość życiowa. I z pewnością mogę stwierdzić, że mimo iż nie ma ciała pozostało słowo, które ma największą moc, a przekazywane za pomocą książek, portali internetowych, czy Youtube bardzo szeroki zasięg.
Tak więc, już podsumowując, lektura obowiązkowa dla każdego. Powinna choć raz znaleźć się w dłoniach i choć raz wzruszyć czasem stwardniałe jak kamień serca.
"Dasz radę" to pozycja, która z pewnością poruszy Cię, czasem da powody do zastanowienia, nawet zmartwień i smutku, ale jedno jest pewne, na prawdę warto, by zaznać oczyszczenia duszy i sumienia.
Ocena
Recenzja wg Patrycja Giżycka / (Dodano 19.08.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Dasz radę. Ostatnia rozmowa

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 29 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 1,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie od 29 do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Ksiądz Jan Kaczkowski – urodzony 19 lipca 1977 roku w Gdyni duchowny, a także założyciel i dyrektor Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio. Prowadził wykłady z zakresu bioetyki chrześcijańskiej oraz uczył jak rozmawiać z chorymi w hospicjum. Organizował warsztaty i wolontariaty. Służył radą, pomocą i dobrym sercem. Zmarł 28 marca 2016 roku z powodu nowotworu. Na swoim koncie posiada takie wydawnictwa, jak „Szału nie ma, jest rak”, „Życie na pełnej petardzie”, „Grunt pod nogami” oraz „Dasz radę. Ostatnia rozmowa”.