Paczkomat za 0 zł dla zamówień od 69 zł! Sprawdź warunki promocji >

Dracul

(okładka miękka, książki)
80/100
Data premiery: 02-09-2020
Wydawca: Wydawnictwo Czarna Owca
Oprawa: miękka

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny + czas dostawy

Normalna cena:
39,99 zł
Special Price 24,79 zł
- +
LUB

Opis

Dla tych, którzy wiedzą, że potwory istnieją naprawdę.

Rok 1868. Bram Stoker przygotowuje się do starcia z nieludzką bestią. Uzbrojony w lustra, krzyże, wodę święconą i broń, czeka na atak. To będzie najdłuższa noc w jego życiu.

Zdeterminowany, by opowiedzieć światu o swoich przeżyciach, młody Bram spisuje wydarzenia, które doprowadziły go do tego miejsca. Osamotniony snuje niesamowitą narrację sięgającą jego dziecięcej choroby, tajemniczej cioci Ellen i rzeczy, których przez lata nie potrafił wyjaśnić. Niewiarygodne historie, które kiedyś włożyłby między bajki, okazały się prawdą.

"Dracul" to porywający od pierwszych stron powrót do korzeni gotyckiego horroru. Dacre Stoker, potomek twórcy "Draculi", oraz J.D. Barker, autor bestsellerowej "Czwartej małpy", ożywiają jeden z popkulturowych fenomenów, tworząc nową, przejmującą opowieść.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Stoker Dacre, Barker J.D
Nazwa Dracul
Data premiery 02-09-2020
Wydawca Wydawnictwo Czarna Owca
Oprawa miękka
Tłumacz Żuchowski Szymon
ean 9788381432009
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

„ [...] dorośli tracą zdolność wyobrażania sobie i przyjmowania na wiarę tego, co nieznane. Dzieci traktują tajemnicę jako fakt i przechodzą nad nią do porządku dziennego, nie poświęcając jej ani chwili namysłu.”, czyli potomek twórcy Draculi i twórca Zabójcy Czwartej Małpy łączą siły.

Od J. D. Barkera biorę wszystko w ciemno. Autor kupił mnie książkami o Zabójcy Czwartej Małpy. Jestem zachwycona tymi książkami i polecam je każdemu fanowi kryminałów. Jeszcze w tym roku dostaniemy finałowy tom, ale nie o tym jest ta recenzja. J. D. Barker wraz z Dacre Stoker stworzyli gotycki kryminał, który jest prequelem słynnego Draculi Brama Stoker.

Krewny słynnego autora Brama Stokera oraz finalista nagrody jego imienia łączą siły w oryginalnym prequelu jednej z najbardziej znanych powieści wszech czasów. Zainspirowany notatkami i tekstami pozostawionymi przez autora klasycznej powieści, „Dracula. Początek” jest paranormalnym thrillerem, który ujawnia nie tylko prawdziwe pochodzenie Draculi, ale także Brama Stokera – i opowiada o enigmatycznej kobiecie, która ich łączy.

Jest rok 1868, a dwudziestoletni Bram Stoker czeka w opuszczonej wieży, by stawić czoła nieopisanemu złu. Uzbrojony tylko w krucyfiksy, wodę święconą i strzelbę, modli się o przetrwanie najdłuższej w swoim życiu nocy. Desperacko zdecydowany, aby zarejestrować to, czego był świadkiem, Bram spisuje wydarzenia, które go tu doprowadziły...

Jako chorowite dziecko Bram spędza swoje pierwsze dni przykuty do łóżka w domu swoich rodziców w Dublinie. Opiekuje się nim młoda kobieta, Ellen Crone. Kiedy w pobliskim mieście dochodzi do szeregu dziwnych zgonów, Bram i jego siostra Matylda uświadamiają sobie wzorzec w dziwnym zachowaniu opiekunki – tajemnicę, która się pogłębia, mrożąc krew w żyłach, dopóki Ellen nie znika nagle z ich życia. Wiele lat później Matylda wraca ze studiów w Paryżu, aby przekazać Bramowi wiadomość, że widziała Ellen – i że koszmar, który według nich dawno się skończył, dopiero się zaczyna.

Wampiry są stale obecne w literaturze czy to młodzieżowej, czy to w fantasy. To stworzenie jest przedstawiane w różnorodny sposób od potulnych istot do krwiożerczych bestii. Jest to dosyć chętnie wykorzystywany motyw, który może przynieść spore zainteresowanie, jak i zyski (takim przykładem mogą być powieści Stephenie Meyer, które później trafiły na wielki ekran i Edward Cullen zarobił miliony). W powieści Barkera i Stokera przenosimy do się do przeszłości i do wampira, który niewiele ma wspólnego z olśniewającym i mimo wszystko potulnym Edwardem. Dziewiętnastowieczna Irlandia czaruje swoim klimatem, a autorzy dopasowali swój styl do panującej wtedy epoki, ale bez obaw, całość czyta się płynnie i bez problemów językowych.

Dacre Stoker jest potomkiem Brama Stokera, czyli autora klasycznej powieści Dracula. Dracul jest prequelem tej historii. Od samego początku czuć mroczny klimat i momentami grozę, która nie pozwala oderwać się od lektury. Akcja toczy się jednak dosyć spokojnie; dopiero pod koniec zaczyna się dziać coraz więcej, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało i nie umniejsza to tej opowieści.

Świetnym pomysłem jest wykorzystanie listów, notatek i artykułów oraz pamiętnika. Urozmaiciło to fabułę, tworząc spójną całość z narracją pierwszoosobową. Dracul nie jest horrorem, więcej tutaj thrillera, więc jeśli ktoś sięga po tę książkę, oczekując strasznej historii, to może się trochę rozczarować. Owszem momentami można się bać, ale myślę, że to nie jest nadal poziom strachu, który towarzyszyłby przy czytaniu horroru. Bardzo się ucieszyłam, że jest to w głównej mierze thriller, ponieważ nie lubię horrorów, które szybko mnie irytują i zamiast się bać, to odliczam tylko strony do końca.

Dracul to świetna powieść gotycka z charakternym bohaterem. Oczywiście całość jest fikcją, ale jednak podświadomie zastanawiamy się, czy któraś sytuacja nie mogłaby się wydarzyć naprawdę. Autorzy stworzyli historię, w której Bram Stoker (autor Draculi) jest głównym bohaterem i przedstawiają, jakie wydarzenia mogłyby tknąć autora do napisania swojej książki.

Widać spory udział J. D. Barkera (chyba nawet bardziej niż Stokera). Fani tego autora na pewno to zauważą (szczególnie w listach, artykułach – w swojej serii o Zabójcy Czwartej Małpy to właśnie zapiski z pamiętnika odgrywały wielką rolę). Dracul to ciekawa lektura, która przyciągnie fanów Draculi. Autorzy połączyli siły i wyszła im naprawdę dobra i trzymająca w napięciu historia. Jak widać, klasyczny wątek wampirów ma nam jeszcze sporo do zaoferowania.
Ocena
Recenzja wg alexx / (Dodano 15.10.2020)
Powiedzieć, że byłam sceptycznie nastawiona do tej książki, to nic nie powiedzieć. Nie podobał mi się pomysł czynienia głównego bohatera powieści z realnej osoby, w dodatku przodka autora. Taki zabieg w pierwszej chwili wywołał wręcz moje oburzenie. Jednak ostatecznie sięgnęłam po „Dracula” ze względu na bardzo dobre opinie, bo hasła typu „tytuł obowiązkowy dla fanów powieści gotyckiej” trafiają bezpośrednio do części mojego mózgu odpowiedzialnej za natychmiastowe chcenie. Uznałam, że zobaczymy, jak to wyszło. A teraz, po lekturze, mam mętlik w głowie.

Nie czytałam dotąd beletrystyki mającej dwóch lub więcej autorów. Mam wrażenie, że przez to chwilami tekst da się scharakteryzować sprzecznymi określeniami. Z jednej strony bowiem widać świetny warsztat, bardzo klimatyczne opisy, przyjemny język i dobre, choć leniwe tempo. Z drugiej zaś fabuła bywa przegadana, a niektóre sceny nużące i nielogiczne. Drobiazgowość chwilami aż irytuje, podczas gdy na innych stronach wręcz zachwyca. Operowanie skrajnościami jest oczywiście typowe dla romansu grozy, jednak nie w ten sposób – powieść gotycka charakteryzuje się wstrząsającym, nawet brutalnym zestawieniem sacrum i profanum, ciemności i światła, po to, by wywołać wrażenie dysonansu, przepaści. Jednak dotyczy to zwykle elementów tła, postaci i fabuły, a nie warsztatu autora(ów).

Na początku akcja toczy się powoli, klimat niepokoju narasta, sącząc się niepostrzeżenie do umysłu czytelnika. Tajemnica zaczyna nabierać kształtu, a kolejne strony przelatują same, aż do punktu kulminacyjnego, w którym najbardziej intrygująca postać znika. Od tej pory rozpoczyna się śledztwo, w którym trudno doszukiwać się elementów gotyckich. To część kryminalna, niezła, lecz jak wspomniałam, chwilami nużąca. Pojedyncze, przerażające sceny przykuwają uwagę czytelnika na chwilę, by za moment znów przerodzić się w długie, monotonne opisy i dialogi. Potem znów powracamy do tej części przesyconej mistyką, jednak brak już onirycznego klimatu, który towarzyszył nam na początku.

Sama konstrukcja fabuły, narracji (dzienniki, listy), a nawet profile bohaterów to jedna wielka zabawa formą. „Dracul” jest bowiem retellingiem „Draculi”. Autorzy nie kryją się z tym, że (prawie) każda z postaci ma swój odpowiednik w oryginalnym dziele z 1897 roku. Tłumaczą wszystkie podobieństwa w posłowiu, twierdząc, że „Dracula” został przeredagowany, by ukryć fakty, na których Bram Stoker oparł swoje dzieło. W myśl ich zapewnień to właśnie „Dracul”, oparty na prawdziwych przeżyciach Brama, jest tą oryginalną wersją. Interesujący zabieg marketingowy, choć ja, ze swoją subiektywną, skrajną miłością do gotyku, jestem zdania, że takie zabawy z klasyką to miecz obosieczny. I zwykle nie wychodzą książce na dobre, gdyż nie sposób ustrzec się przy nich porównań do oryginału.

I dlatego według mnie „Dracul” jest powieścią niezłą, jednak nie doścignął pierwowzoru. Postaciom, chociaż wzorowanym na istniejących, brak głębi i wielowymiarowej symboliki, którą nadał im Bram Stoker. Sama historia ma wiele ciekawych aspektów, kilka momentów wywołujących pozytywne zdziwienie (baśniowe wyjaśnienie historii najważniejszej, najbardziej enigmatycznej postaci) oraz pewne świeże rozwiązania. Tym powiewem świeżości okazuje się przewrotne ukazanie zła, które wcale nie jest tak potworne, jak może się wydawać, a nawet bywa bardziej ludzkie od niektórych ludzi. Minusem jest nadmierna, współczesna dosłowność, której nie znajdziemy w dziełach XIX-wiecznych. Odziera ona nadprzyrodzone istoty z tajemnic, podczas gdy powieść gotycka nie śmie nazywać niczego prawdziwym imieniem, pogłębiając tym samym poczucie zagubienia i niepewność czytelnika.

Z przyjemnością odnalazłam w „Draculu” odwołania do innych klasycznych dzieł o wampirach (Tołstoj, Le Fanu), jednak to nadal za mało, by mnie zachwycić. Książkę oceniam w odniesieniu do „Draculi”, choć być może jako samodzielne dzieło bardziej przypadłaby mi do gustu.
Ocena
Recenzja wg amenarhi (Fantastyka na luzie) / (Dodano 15.10.2020)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Dracul

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

**Warunki promocji: "Paczkomat za 0 zł dla zamówień od 69 zł"

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł / 0 zł** -
Placówki Poczty Polskiej 6,99 zł 8,99 zł
Stacje Orlen 6,99 zł -
Pocztex Kurier 48 7,99 zł 9,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Placówki Poczty Polskiej 6,99 zł 8,99 zł
Stacje Orlen 6,99 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 4,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł