Echo

(okładka miękka, książki)
92/100
Autor: Blair E.K.
Liczba stron: 334
Data premiery: 24-10-2018
Wydawca: Wydawnictwo NieZwykłe

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
38,90 zł
Special Price 26,49 zł
- +
LUB

Opis

Podobno najdłuższe zarejestrowane echo rozbrzmiewało siedemdziesiąt pięć sekund, ale zapewniam cię, że tym razem potrwa to o wiele dłużej. Ogłuszający huk stłumił wszystkie dźwięki i pogrążył otaczający mnie świat w ciszy, pozwalając, by echo zniszczeń przetrwało znacznie, dłużej niż było to zamierzone.

To echo będzie podążać za mną wszędzie, niszcząc mnie… i niszcząc ciebie. Chcesz odpowiedzi? Ja też.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Blair E.K.
Nazwa Echo
Liczba stron 334
Data premiery 24-10-2018
Wydawca Wydawnictwo NieZwykłe
Seria Czarny lotos
Oprawa miękka
Tłumacz Słońska Marta
ean 9788378897521
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 10

Druga część serii Czarny lotos, ponownie zabiera czytelnika w dalszą podróż z bohaterką. "Echo" to poruszająca kontynuacja historii przedstawionej w pierwszej części. Pełna emocji, intryg, cierpienia, bolesnych wydarzeń. Ukazuje historię, która przepełnia czytelnika empatią. Ma w sobie coś niebezpiecznego, coś co jest jedyne w swoim rodzaju. Jednak czy druga część jest tak samo dobra jak pierwsza? Dla mnie niestety troszeczkę zeszła z poziomu. W pierwszej części wręcz chłonęłam każde słowo, a tutaj tego zabrakło. Momentami ciężko było mi się wczytać, a historia zdecydowanie nie porwała mnie tak bardzo jak pierwsza część. Jestem trochę zawiedziona, ponieważ osobiście liczyłam na coś więcej niż w pierwszym tomie. Myślałam, że zostanę zaskoczona pozytywnie, ale niestety zawiodłam się. Brakowało mi tej iskry, która napędzała wydarzenia w pierwszej części, gdzie wszystko wręcz zapierało dech i czekałam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń. W tej części niestety nie byli tego wow, chociaż nie uważam, że jest to zła książka. Po prostu myślę, że jej poziom w porównaniu do pierwszego tomu jest lekko zaniżony. Lubię tą serię, zaciekawiła mnie, dlatego pomimo małego zawodu drugą częścią i tak myślę, że jest to ciekawa seria.
Ocena
Recenzja wg Angelika / (Dodano 13.12.2018)
Wszyscy fani książki "Czarny lotos" na pewno będą zachwyceni kontynuacją losów Elizabeth. Dla mnie ta książka jest jedną z lepszych, jakie czytałam. Jest to lektura, która po prostu wciska w fotel i trudno się od niej oderwać. Ja nie miałam wątpliwości, że szybko jej nie odłożę i każdą wolną chwilę poświęcałam na jej przeczytanie. Tym razem dowiadujemy się , że Elizabeth traci dwie najbliższe sobie osoby i jednocześnie próbuje naprawić swoje relacje z Declanem. Bardzo mi się podobało, że autorka wtopiła się wręcz w naturę kobiety pokazując jej wszystkie blaski i cienie. Dla mnie książka jest rewelacyjna.
Ocena
Recenzja wg Czarny lotos / (Dodano 10.12.2018)
"Echo" to kontynuacja serii Czarny Lotos autorstwa E.K Blair. To książka dla osób o mocnych nerwach, wytrzymałych uczuciach i zdrowym sercu. W tej powieści nie możecie być pewni niczego, bo nic nie jest takie, jakie się wydaje.
Po pierwszej części myślałam, że kontynuacja nie może mnie już zaskoczyć. Myliłam się! E.K. Blair jest mistrzynią w tym gatunku. Mroczny klimat, tak bogato skonstruowane charaktery postaci, dosadny język i momentami przerażające sytuacje to wszystko sprawia, że losy Elizabeth pochłania się w moment. Akcja rozwija się w miejscu gdzie skończył się poprzedni tom. Widzimy jak cały, misterny plan Elizabeth odbił się na jej psychice, jej życiu. Kiedy nieplanowane emocje zniszczyły cały wybudowany mur, za którym chowała się od dzieciństwa. Teraz już wie, że śmierć nie sprawia, że miłość i nienawiść od tak znikną. Czuje, że jej teraźniejsza sytuacja jest kompletnie bez wyjścia, jest w opłakanym, tragicznym stanie psychicznym, a to co będzie się działo w dalszych etapach przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Sądzę, że tego cyklu nie będzie w stanie nic przebić. Tak upleciona, uwikłana i splątana akcja, gdzie czytelnik nie może być pewny, kto żyje, kto nie, kto jest dobry, kto zły wciąga nas w niesamowity wir wydarzeń. Mieszanina miłości i nienawiści na największym poziomie. Dziwię się, że lubię takie książki, ale to co mnie do nich ciągnie to ten specyficzny charakter. Nie ma tu mdłej, miłosnej opowiastki o cudownym, bogatym życiu. Za to otrzymujemy dawkę brudnych emocji, prawdziwy przekrój psychologiczny głównych bohaterów i niesamowity splot zdarzeń. Autorka, aby jeszcze bardziej podkreślić wydarzenia, "wywleka" ze swoich postaci wszystkie najgorsze cechy ludzkie. Pokazuje naszą obrzydliwą naturę, nasze zezwierzęcenie i to, że wszystko, co nas w życiu spotyka kształtuje nasz charakter w dalszym życiu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej serii i nie mogę się doczekać następnej części.
"Echo" to książka dla dorosłego, dojrzałego czytelnika. Nie nadaje się dla nastolatków czy młodzieży. Aby dobrze ją zrozumieć, trzeba otworzyć się na to co autorka ma nam do zaoferowania, bo tutaj nie ma zwyczajnej opowieści o miłości, zdradzie, czy trudnych życiowych dylematach, za to jest brutalność, nienawiść, pożądanie i samookaleczanie i trud życia z poczuciem winy.
Ocena
Recenzja wg Katarzyna / (Dodano 02.12.2018)
Zacznę dość nietypowo. BANG wywołało furorę. Nie zdążyłam otrząsnąć się, aż tu nagle ukazuje się ECHO. Czy ECHO będzie niosło się w świat, tak samo, jak nasz głos odbijający się od górskich skał czy „ścian lasów”, czy może jak ostatni strzał, którego akustyka zostanie na długo w wyobraźniach czytelników Bang? Jeśli chodzi o mnie to nie lubię „serii/ kolejnych części”, bo uważam, że są słabsze. Czy to samo mogę powiedzieć o Echo? Otóż nie do końca. Echo nie jest gorsze od BANG. Po prostu jest inne, skrajnie różne, inaczej interpretowane.
Początek jest „mozolny” i „nostalgiczny”, wiele wątków zaczyna układać się w całość, tajemnice zostają rozwiązane. I tylko tyle? Otóż nie. Fabuła nagle nabiera tempa, pojawiają się nowe sekrety, adrenalina, wiele emocji i oczywiście zaskoczenie! Czy z tymi bohaterami jest coś nie tak? Po prostu trafił swój na swego. Sceny zawarte w tej książce mogą wywołać obrzydzenie, gdyż opis np. aktów przemocy seksualnej nie należą do łatwej literatury. Zresztą czytelnicy. którzy sięgnęli po pierwszą część, wiedzieli na co się piszą w drugiej, dlatego uważam, że Echo nie jest gorsze od Bang. Wręcz przeciwnie. Moc ciekawej fabuły i silnego erotyku została zachowana.
Elizabeth. Kobieta, która traci wszystko i wszystkich. Były momenty, że ja jako kobieta, nie byłam w stanie jej zrozumieć. Jednak kto ma zrozumieć, jak nie ona sama? Doskwierająca samotność ukazuje dość słabą psychikę zagubionej w realiach bohaterki.
Osobiście nie wiem, jakiej emocji mogłabym się uczepić pisząc swoją opinie, gdyż ta książka daje ich aż nadmiar, ale mogę podsumować wszystko słowami piosenki B.R.O – „Gorzka czekolada”
„Może jest szmatą, krzywe odbicie
Ale *** gdzie są granice? 
Gdzie są granice?[…]
Nie spytam Cię o wiek, 
Bo wiem, że nie wypada
Widać, że lubisz seks, 
Bo ciągle o tym gadasz
Jesteś tak słodka, wiesz? 
To twoja najgorsza wada
Bo w środku jesteś gorzka, 
Jak gorzka czekolada.”
Ocena
Recenzja wg BooksFantazja / (Dodano 14.11.2018)
Gdy echo wybrzmiewa w oddali oznacza, że historia jeszcze się nie kończy. Gdy głosy nie cichną, jest szansa na wszystko. Czy dźwięk ten będzie silniejszy od ciszy, która niesie się w oddali?

Są takie książki na premierę których czekamy z zapartym tchem. Są historię, których finał pozostawia w naszej głowie mnóstwo pytań. Są autorzy, których proza przenika nam do krwi. I bez wątpienia E.K. Blair doskonale odnalazła się w tej roli pisząc serię, która idealnie trafiła w moje oczekiwania i zaskoczyła mnie poprowadzoną fabułą, której intensywna atmosfera zbudowała w mojej głowie prawdziwe obrazy. Dlatego nie mogłam oprzeć się kontynuacji. I otrzymałam historię inną niż jej poprzedniczka, ale zdecydowanie równie dobrą.

Pierwszy tom serii Czarny Lotos zaskoczył nas finałem. Pozostawił w naszych głowach mnóstwo pytań bez odpowiedzi. I zmusił do intensywnego myślenia - co będzie dalej? Okazało się, że autorka miała plan na swoją serię, który rozwinęła w kontynuacji bardziej niż mogłam się spodziewać. Jednak musicie przygotować się na ciąg dalszy, który wydaje się odrębną częścią fabuły. Rozpoczyna się sentymentalnie, niemal nostalgicznie, przywołując wspomnienia. Elizabeth Archer, bohaterka która przecież wcześniej pokazała prawdziwy pazur niezależnej kobiety, zaczęła użalać się nad swoim losem. Zrobiło się więc smutno, nie tak porywająco jak wcześniej, nie tak drastycznie... do czasu, gdy akcja ponownie wskoczyła na tory niekontrolowanej adrenaliny.

Nie mogłam oderwać się od fabuły. Nie mogłam wyjść z podziwu jak łatwo przyszło Blair zmylić mnie pozorami, by w najmniej oczekiwanym momencie ponownie porządnie mną wstrząsnąć. Elizabeth szybko wróciła na pierwszy plan jako przedstawicielka tych bohaterek, które lubię najbardziej - silna, odważna, świadoma, pewna siebie. Kobieta, którą śmiało można byłoby postawić jako wzór do naśladowania, gdyby nie to poczucie lęku emanującego z każdego jej ruchu.

Co kryje się w głowie głównej bohaterki? Co nią kierowało? Jakie wybory zmieniły ją nieodwracalnie? W tej powieści otrzymujemy szansę zajrzenia w głąb umysłu kobiety, która zaskoczyła nas wielokrotnie podejmowanymi decyzjami. Chciała bezwzględnie zemścić się na mężu a wpakowała w sam środek piekła, z którego nie było wyjścia. Żyjąc z piętnem mordercy ukazała cały proces zachodzący w człowieku o zachwianej psychice. Wytrąciła mnie z równowagi swoimi wyborami, zatrzymała głębią postaci, której autorka nadała fantastyczną charyzmę i wiarygodne kształty.

Podsumowując - "Echo" to ścisła kontynuacja "Bang", czyli książki przypominającej emocjonalny rollercoaster. Także tutaj emocje nie mają końca, chociaż przechodzą na drugi plan ustępując miejsca kreacji głównej bohaterki, która pokazała się od strony człowieka z prawdziwie zachwianą psychiką. Mordercze myśli, dramatyczne działania, bezwzględność, która nie ma końca. Inna niż wszystkie, zaskakująca, intrygująca, drapieżna i niebezpieczna. To książka dedykowana tylko tym odważnym, ale ten kto zaryzykuje - na pewno nie będzie rozczarowany.
Ocena
Recenzja wg ThievingBooks / (Dodano 12.11.2018)
Do tej pory nie miałam styczności ani z tą Autorką, ani w ogóle z jakąkolwiek jej książek, nie mówiąc już o tym, że na daną chwilę nie zaznajomiłam się z pierwszą częścią tej książki. Przyznam, że szczerze w niczym mi to nie przeszkadzało, jakoś dałam sobie radę z fabułą, bohaterami i ogólnie całością.
Czy ta książka mnie porwała i zachwyciła? Okey, nie była najgorsza, ale też nie najlepsza. Dostrzegłam w niej troszkę minusów, ale i tak uważam, że ten tytuł zasługuję na uwagę. Słynne ,,Echo" robi wokół siebie niezłe zamieszanie. Może przez wzgląd na fabułę?
Początek książki raczej nie zniewala. Jest trochę nudny, mało wciągający. Byłam nim nieco zawiedziona, ale na szczęście nie poddałam się i czytałam tę historię dalej. Wyszło mi to na dobre, bo dzięki temu przeczytałam całość.
Jeżeli jednak choć trochę mnie znacie, to wiecie, że przeczytałam opis pierwszej części książki aby choć trochę wiedzieć w czym rzecz. I wiecie co mi się nie spodobało? Wiele osób pisało, że w pierwszej części główna bohaterka- Elizabeth, była ,,babą z jajami". Kobietą pewną siebie, przebojową. Natomiast po przeczytaniu drugiej części, stwierdziłam że główna bohaterka jest zupełnie inną osobą. Przeszła jakąś nietypową przemianę. Trochę mnie to zdołowało, no ale trudno. Oczekiwałam raczej tego, że Elizabeth nadal będzie dobrą bohaterką. Kto wie, może akurat komuś innemu przypadła jej kreacja, ale mi nieszczególnie.
Co do fabuły, to przyznam że wciągnęła mnie i cała ta otoczka zdecydowanie przypadła mi do gustu. Może trochę początek co nieco mnie odepchnął, w sensie, był troszkę nudny, taki rozwleczony. Z czasem jednak przyzwyczaiłam się do tego, a fabuła zaczynała się po woli rozkręcać i nadbierać tępa, szczególnie koniec.
Czy ta książka jest łatwa, przyjemna? Zdecydowanie nie! Ale nie znaczy to, że jest zła, o nie! To bardzo dobra książka, bardzo brutalna, emocjonalnie bardzo ciężka. Główna bohaterka wiele przecierpiała, miało się stale wrażenie, że ta osoba nigdy nie będzie szczęśliwa.
Z kolei, z drugiej strony poznajemy Declana... i tutaj również nie jest tak kolorowo, pięknie i cudownie. I dobrze, bo może tak ma być, bo taka jest fabuła, taki był zamysł Autorki? Po co nam kolejna piękna i zmysłowa książka? Czytelnicy również potrzebują czegoś, co sprawi ,że ich czytelniczy świat przewróci się do góry nogami. Ta książka miejscami jest pogmatwana, niezrozumiała, można powiedzieć, że troche mroczna. Tylko, że ja to lubię, im więcej kontrowersyjnych i niejasnych spraw, tym dla mnie lepiej, bo całość zdecydowanie lepiej się odbiera i ogólnie czyta.




Opis fabuły

Wydarzenia z poprzedniej części nieco odmieniły życie naszej bohaterki - Elizabeth. Wiem, że Elizabeth żyje chęcią zemsty, jest nieszczęśliwą kobietą, która nosi w sobie wiele ran, smutku i bólu, ponieważ pozostała sama. Nie ma już nikogo... Jej życie obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Jak się okazuje Elizabeth we wcześniejszym życiu wcale nie była taka idealna, miała ponoć wiele na swoim sumieniu.
Można nawet stwierdzić, że jej zachowanie i czyny sprawiły, że pozostała sama. Straciła swojego kochanego męża oraz brata. To dla niej ogromny szok. Bo kto chciałby od razu stracić dwie najważniejsze osoby w swoim życiu? Elizabeth nie potrafi tak żyć. Wydaję mi się, że nie chodzi tutaj tylko o jej zachowanie ale przede wszystkim o zdrowie psychiczne. Zdecydowanie na pierwszy rzut oka widać, że kobieta bardzo cierpi i nie potrafi sobie sama poradzić.
Wyjeżdża więc do Szkocji. Niby po to aby odkryć tajemnice chęci zemsty, niby po to aby coś odmienić, może zapomnieć? Spróbować się jakoś zrehabilitować po tym wszystkim, ale niestety nie jest to takie proste. Ten wyjazd znowu wiele zmienia w jej życiu i to znacznie.
Ta zemsta... niesie ze sobą zagadkę i tajemnicę. A Elizabeth jest w stanie wiele zmienić. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ wiele zmienia się w jej życiu po przyjeździe do Szkocji. Nie są to jednak pozytywne zmiany. Wszystko ponownie niszczy się i zmienia o sto osimemdziesiąt stopni. To dla bohaterki zdecydowanie za dużo...
Ocena
Recenzja wg recenzentka doskonala / (Dodano 07.11.2018)
Zakończenie „Bang” E.K.Blair pozostawiło mnie w osłupieniu i dosłownie wbiło mnie w fotel. Z ogromną niecierpliwością czekałam na „Echo”. Choć pierwszą część przeczytałam już jakiś czas temu, to wciąż w mojej głowie pojawiały się myśli, które nie pozwoliły mi zapomnieć o książce. Czy „Echo” jest lepszą częścią i dostałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania?

Po kilku pierwszych rozdziałach odnosi się wrażenie, że to zupełnie inna książka. Czy gorsza? „Echo” zaczyna się spokojnie i leniwie, jednak nie można powiedzieć, że brak w niej emocji. Autorka zadbała, by z każdą przeczytaną stroną pojawiało się w naszej głowie pytanie: Co tu się dzieje!? Główna bohaterka z przebiegłej i żądnej krwi kobiety stała się zupełnie inną osobą. Elizabeth właśnie zdała sobie sprawę, że straciła dwie osoby, które kochała. Pochowała znienawidzonego męża oraz ukochanego brata i straciła prawdziwą miłość swojego życia, Declana. Zrozpaczona leci do Szkocji, by na własne oczy przekonać się, co straciła, gdy ukochany proponował jej ucieczkę. W Szkocji poznajemy nową Elizabeth, emocje przejmują nad nią władzę, a ona sama przypomina wiecznie szlochającą mimozę. Nie umie poradzić sobie psychicznie z sytuacją, w której się znalazła i zamiast próbować ułożyć sobie życie na nowo, nieustannie okłada się pięściami. Na dodatek powracają obrazy z brutalnej przeszłości, które jeszcze mocniej oddziałują na słabą już psychikę bohaterki. Czy stanie się coś, co sprawi, że będzie normalnie funkcjonować i może ponownie kogoś pokocha?

Początek jest naładowany emocjami i nie są to pozytywne emocje, dominuje tu żal, ból, gniew. Nie śmiałam nawet wyobrażać sobie, co może na mnie czekać w drugiej części „Czarnego lotosu”, ale to jak zaczyna się książka wywołało u mnie ogromne niedowierzanie. Czy ja na pewno czytam kontynuację „Bang”? Na szczęście to była krotka chwila zwątpienia i ponownie E.K. Blair zaserwowała potężną dawkę adrenaliny. Akcja momentalnie nabiera rozpędu, gna przed siebie, aż nie sposób odłożyć lekturę na później. Jak najszybciej trzeba się dowiedzieć, czym nas jeszcze zaskoczy autorka i co się jeszcze wydarzy. A będzie się działo! Elizabeth, choć wciąż jeszcze nie będzie kontrolowała emocji, znajdzie się w ogromnym zagrożeniu. Blair zdradzi nam także kilka bardzo istotnych informacji o ojcu dziewczyny i pojawi się bardzo ważny bohater. Będą emocje!

Fabuła jest jeszcze mocniej zakręcona i książka gwarantuje jeszcze szybszą i niebezpieczniejszą jazdą rollercoasterem. Autorka ponownie spowodowała, że moje serce bilo mocniej a na usta cisnęły się same niecenzuralne słowa. Jeszcze nigdy nie czytałam takiej książki! Zakręconej, ale bardzo dobrej. Spełniła swoje zadanie i ponownie nie mogę o niczym innym myśleć, pragnę, by jak najszybciej pojawiła się trzecia część, potrzebuje tego bardzo! Książka dosłownie emocjonalnie niszczy. Będziemy patrzeć, na miotającą się w swojej rozpaczy bohaterkę, zobaczymy jak poznaje miejsce, w którym mogłaby mieszkać i być szczęśliwą. Zamiast tego straciła wszystkich tych, których kochała, bo czy na kłamstwie można zbudować prawdziwy związek?

Bang, Bang i zostało już tylko echo. Mimo że „Echo” miażdży, wciąż chce się więcej. Książka nie pozwoli Wam o sobie szybko zapomnieć i nie będziecie mogli doczekać się kolejnej części. Nie ma co się zastanawiać, ją trzeba po prostu przeczytać.
Ocena
Recenzja wg dorotbook / (Dodano 06.11.2018)
Pierwsza część przeczytana w dwa dni i druga tak samo! Tą książkę, po
prostu czyta się błyskawicznie i od razu chcemy wiedzieć jak się
skończy.
Jak oceniam drugą część? Bałam się jej! Po pierwszych stronach miałam
wrażenie, że tutaj już nic nie może się wydarzyć. Wieje nudą i nie
wiem jak autorka może pociągnąć dalej temat. Po kilku stronach nagle
wielkie WOW , po kolejnych jeszcze większe! Wtedy już wiedziałam, że
nie mogę jej szybko odłożyć. Takiego obrotu sprawy KOMPLETNIE się nie
spodziewałam. Po kolejnych stronach na jaw wychodzą takie fakty i
koneksje, że nigdy bym sama na to nie wpadła. Historia robi się
jeszcze bardziej zawiła i poplątana. Osoby, które poznaliśmy już
wcześniej tak naprawdę okazują się być zupełnie innymi osobami, a
niektóre fakty kompletnie tracą sens. Podoba mi się to, że fakty
pokazane w pierwszej części nie są powtarzane i powielane w drugiej,
co często ma miejsce w książkach. Dla mnie te dwie książki to jedność.
Jak przeczytacie pierwszą część, to od razu będziecie chcieli sięgnąć
po drugą, a czytanie drugiej, bez pierwszej nie będzie wartościowe. Co
więcej? Ta część znowu zakończyła się w takim momencie, że od razu
chce więcej!
Ocena
Recenzja wg WolneLitery / (Dodano 05.11.2018)
Wszystko było dokładnie zaplanowane. Przemyślane krok po kroku. Wymierzone z precyzją i konsekwentnie realizowane. Elizabeth sama nie wie kiedy dokładnie jej intryga zaczęła walić się jak domek z kart. Kiedy poczuła, że jej martwe serce zabiło mocniej dla mężczyzny, którego miała zniszczyć? A może znacznie wcześniej, w momencie kiedy zobaczyła go po raz pierwszy? Teraz jednak za późno, by się nad tym zastanawiać. Padł strzał, a po nim zostało już tylko echo. Niemilknące, wdzierające się podstępnie w każdą najmniejszą cząstkę duszy i niszczące resztki życia jakie tliły się w jej martwym sercu. Teraz nie ma już nic. Jest wrakiem.

Elizabeth poznałam jako Ninę- piękną, bogatą i pewną siebie kobietę, która ma cel i konsekwentnie go realizuje. Była wyrachowana, zła i pozbawiona emocji. Jak maszyna bez duszy gotowa na wszystko, by zrealizować swój plan. Teraz już wiem, że to była tylko maska. Zasłona kłamstw, za którą ukrywała się mała, skrzywdzona dziewczynka. Zemsta miała przynieść jej ukojenie i uleczyć zgniłe i zniszczone wnętrze. Ale wtedy pojawił się Declan i niczym tornado burzył kolejne mury obronne, zostawiając ją słabą i bezbronną. Dlatego to, co wydarzyło się potem całkowicie ją zdruzgotało. Myśleliście, że Elizabeth nie można już bardziej zniszczyć? Że nie może ją spotkać nic gorszego ponad to, czego już doświadczyła? Byliście w błędzie. Dopiero teraz staniecie twarzą w twarz z naprawdę zniszczoną Elizabeth. Przesiąkniętą na wskroś bólem, wijącą się w agonii, z pękniętym sercem, które mimo wszystkich krzywd wciąż bije, szydząc sobie z jej marnej egzystencji.

Myślałam, że po „Bang”, autorka niczym mnie już nie zaskoczy. Że wyczerpała limit zła, cierpienia i nieszczęść zrzucanych na bohaterów, ale byłam w błędzie. Ten tom dosłownie zmiażdżył mi serce. Znacie to uczucie kiedy książka jest tak dobra, że dosłownie czujecie ból jaki znoszą bohaterowie? Że ich historia rozrywa Was od środka i sprawia, że nie możecie zaczerpnąć tchu? Ja tak czułam się czytając „Echo”. Cholera, co ta książka ze mną zrobiła. Nie mogłam pozbyć się jej ze swojej głowy i nadal nie mogę, bo rozpędzony pocisk emocji jaki wystrzeliła w moim kierunku autorka, wciąż tkwi w moim sercu i chyba już zawsze tam pozostanie.

Ta książka druzgocze, wstrząsa oszałamia. Pierwszemu tomowi dałam maksymalną ocenę i chyba muszę podnieść skalę, bo ten tom okazał się jeszcze lepszy, intensywniejszy i bardziej mroczny niż poprzedni. Autorka nie skończyła wcale swojej opowieści na głośnym BANG! lecz pokazuje też konsekwencje jakie niesie ze sobą echo wystrzału. Brutalnie warstwa po warstwie, centymetr po centymetrze odziera swoich bohaterów z tajemnic i każe zmierzyć się z prawdą stopniowo ich niszcząc. Mistrzowsko poprowadziła podróż w głąb duszy i emocji. Jest niczym płomień, który spala bohaterów na popiół, rozbija ich, sprawia, że stają się wrakami. Już same emocje wystarczyłyby, żeby ten tom był doskonały, ale autorka nie zadowala się tylko nimi. Rozbudowuje też rozpoczętą w tomie pierwszym intrygę, tym razem wyjątkowo za plecami głównych bohaterów i to, czego się dowiedzą całkowicie zachwieje ich światem.

O CZYM? „Echo”, to książka, która Was zniszczy. Emocjonalnie rozdepcze i zdruzgocze. Jak wiele można poświęcić, by odzyskać utraconą miłość? Ile można znieść w jej imieniu? Czy coś, co było budowane na kłamstwie można w ogóle odbudować i czy powinno się to robić? Na wszystkie te pytania razem z bohaterami szukamy odpowiedzi w drugim tomie cyklu, który nikogo nie pozostawi obojętnym. To naprawdę pokręcona, chora, brutalna opowieść o najczarniejszym mroku ludzkiej duszy. O niewyobrażalnym bólu i upadku na samo dno. Ta historia niemal fizycznie boli. Jej poznawanie wstrząsa i szokuje. Pozbawia tchu i rani do krwi. To literacka tortura, niesamowita, doskonała, odurzająca, ale też zatruwająca umysł swoją szczerością i brzydotą. Nie zapomnicie jej nigdy. Nie ma takiej możliwości, bo jeszcze długo po skończeniu lektury będzie ona rozbrzmiewała echem w waszych głowach i złamanych sercach.
Ocena
Recenzja wg PatrycjaKuchta / (Dodano 04.11.2018)
Gdy tylko zaczęłam czytać „Bang”, amerykańskiej autorki E.K.Blair, wiedziałam, że to będzie miłość od pierwszego rozdziału. Ten styl, ta historia, ci bohaterowie, wszystko napiętnowane emocjami do granic wytrzymałości, by finalnie zostawić mnie w rozsypce i totalnym zawieszeniu. Dlatego też z napięciem, wyczekiwałam kolejnej odsłony serii Czarny Lotos. Czy „Echo” wspięło się na wyżyny i zdobyło moje serce jak jej poprzedniczka? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji.

„Echo” rozpoczyna się leniwie i bardzo nostalgicznie. Do głównej bohaterki Elizabeth Archer, powoli dociera, że przez swój szatański plan zemsty, straciła nie tylko znienawidzonego męża, ale również brata i miłość swojego życia Declana McKinnona. Miałam ochotę rzucić książkę w kąt, bo to nie było to, czego oczekiwałam. Byłam wściekła, że Wydawnictwo kazało mi tyle czekać na kolejny tom, aż tu nagle BANG! No i zaczęła się na nowo jazda bez trzymanki!

Mimo iż „Echo” jest skrajnie różne od pierwszego tomu, to nie oznacza wcale, że jest gorsze. E.K. Blair zadbała aby poziom adrenaliny był na równie wysokim poziomie, co w poprzedniej części. Uwierzcie, że emocji i zaskakujących zwrotów akcji w tej książce nie brakuje.

Na pełną recenzję zapraszam oczywiście na blog
https://kryminalnakuchnia.com/echo-e-k-blair/
Ocena
Recenzja wg kryminalnakuchnia.com / (Dodano 15.10.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Echo

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.