Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu

(okładka miękka, książki)
93/100
Liczba stron: 416
Data premiery: 17-10-2018
Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 29,99 zł
- +
LUB

Opis

Autorka bestsellerowych "Beduinek na Instagramie" zaprasza czytelników w podróż do miejsca, które fascynuje ją od lat.

W Iranie Aleksandrze Chrobak udaje się dotrzeć tam, gdzie turysta nie ma wstępu. Odwiedza zamknięte dla innowierców sanktuaria szyickich imamów, w których Iranki najpierw się modlą, a później ustawiają do selfie przy grobie świętych męczenników. Podziwia zawodowe płaczki w czasie uroczystości żałobnych, tańczy na weselu i szuka ostatnich świątyń ognia. Zaprzyjaźnia się także z irańskimi kobietami: matronami z hammamu, koczowniczkami w kolorowych sukniach i fashionistkami, które zapraszają ją do swojego świata.

Okazuje się, że na ulicach Iranki nie noszą już grzecznie czadorów. Zamieniły je na dizajnerskie kreacje, a ich rozjaśniane na blond włosy coraz śmielej wychodzą spod chust. Moda jest tutaj narzędziem sprzeciwu wobec dyktatury religijnej i symbolem upragnionej wolności.

Iran Aleksandry Chrobak jest zupełnie różny od stereotypów serwowanych przez zachodnie media. To kraj kontrastów, gdzie konsumpcjonizm przeplata się ze staroperskimi obyczajami, a związki męsko-damskie kwitną, niezależnie od zakazów duchownych w turbanach. Za ponurą fasadą reżimu ajatollahów kryje się barwny, fascynujący i wyjątkowo gościnny kraj, który po lekturze wszyscy będziemy chcieli odwiedzić.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Chrobak Aleksandra
Nazwa Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu
Liczba stron 416
Data premiery 17-10-2018
Wydawca Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Oprawa miękka
ean 9788324048113
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału polski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 3

Jeżeli ktoś czytał wcześniejszą powieść autorki pod tytułem "Beduinek na Instagramie" to na pewno ta powieść również przypadnie wam do gustu. Mi bardzo się podobało, że zabrała nas ona do Irenu, ale takiego, którego nie znajdziemy w przewodnikach. Autorka pokazała nam najskrytsze i najpiękniejsze miejsca, które warto odwiedzić. Wspaniale malowała słowem, do tego stopnia, ze ja miałam wrażenie, jakbym była właśnie w Iranie i czuła klimat tego miejsca Autorka zaraziła mnie pięknem tego miejsca. Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie je odwiedzić. Polecam każdemu, bo naprawdę warto.
Ocena
Recenzja wg Iran jakiego nie znacie! / (Dodano 07.12.2018)
Pierwsze spotkanie z Aleksandrą Chrobak zapamiętałam dość pozytywnie i choć minęło już od niego sporo czasu, to nie zawahałam się przed przeczytaniem kolejnej książki jej pióra. W niezwykle lekki sposób opowiada zarówno o codzienności, jak i tematach tabu. Za pierwszym razem zabrała mnie do Emiratów Arabskich, a teraz odwiedziłam wraz z Olą Iran. Podejrzewam, że wiele osób, nawet jeśli nie interesuje się stricte tematem bliskiego wschodu, to spotkała się z opinią na jego temat. Być może sam ją sobie wyrobił lub za pomocą książki, filmu czy audycji radiowej stworzył coś w swojej głowie i tego się trzymał. Ja tak mam, a raczej miałam.

Co ciekawe ten zły obraz serwują nam zazwyczaj zachodnie media, a nie sam Iran i inne okoliczne państwa. Do tej pory łapałam się na tym, iż sięgałam po literaturę o tych krajach właśnie z powodu złej sławy. Aleksandra otwarła mi oczy, że nie jest tak, jak najczęściej pokazują.
Kobiecie udało się dotrzeć do miejsc, gdzie turysta nie ma wstępu. Odwiedziła sanktuarium szyickich imamów, w których charakterystycznym postępowaniem ze strony Iranek jest najpierw modlitwa, a potem selfie przy grobie świętych męczenników. Miała okazję zobaczyć zawodową płaczkę podczas uroczystości żałobnej czy zaprzyjaźnić się z irańskimi kobietami.

To, co ciekawe to fakt, że Iranki na ulicach już nie noszą się tak grzecznie, jak jeszcze kilka lat temu. Czadory zmieniły na dizajnerskie kreacje, a farbowane na blond włosy zawadiacko wyglądają spod chust. I nikt nie zwraca na to większej uwagi. Jak to powiedziała Ola najskromniej i najodpowiedzialniej noszą się turystki, a nie Iranki. Mało tego w świecie operacji plastycznych to my, a nie one są w tyle.

Świat irańskich kobiet już nie zaczyna i nie kończy się na czarnych, a w najlepszym wypadku kolorowych hidżabach, czadorach, nikabach i abajach. Skończyły się czasy, kiedy mogły sobie pozwolić tylko na piękną biżuterię i mocny makijaż. Teraz poprzez strój, a raczej jego zmianę sprzeciwiają się wobec dyktatury religijnej.

Aleksandra Chrobak ukazała nam prawdziwe oblicze Iranu, które okazuje się niezwykle kolorowe, fascynujące i przede wszystkim gościnne. Myślę, że niejedna z nas zapragnie odwiedzić kraj, który do niedawna postrzegałyśmy jako niezbyt przyjazny, a wręcz wrogi, którego kultura i obyczaje nas przerażały, a kobiet było nam po prostu żal. Czy na pewno mamy ku temu podstawy?

Choć ksiązka jest niezwykle ciekawa, to jednak nie czytała mi się aż tak przyjemnie, jak pierwsza. Za dużo powtórzeń odnośnie historii. Odnoszenie się wciąż i wciaż do tuch samych aspektów przez całą książkę zaczęło psuć jej charakter. Nie zmienia to jednak mojego postanowienia, że jeśli Aleksandra napisze coś jeszcze, to napewno to przeczytam. Polecam książkę każdemu kto chce poznać prawdziwe oblicze Iranu.
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 01.11.2018)
Iran. Państwo, które kojarzy się z wojną i kontrowersyjnymi zakazami, z kobietami które mają się zakrywać a jedyne co mogą to zrobić sobie mocny make up. Jakież było moje zdziwienie podczas czytania tej książki, kiedy to autorka odkrywała przede mną całkowicie inne oblicze Iranu, nie pokrywające się z moimi wyobrażeniami.

"Ulice miast, bulwary i modne lokale to pole nieustannej walki i naginania reguł.
Na ulicach Szirazu, Teheranu czy Isfahanu najbardziej konserwatywnie noszą się turystyki".

To niesamowite państwo, tak różne od naszego gdzie 17 latki za śmieszne pieniądze robią sobie operacje nosa, gdzie młode Iranki buntując się przeciw reżimowi szaleją na Instagramie, gdzie kwitnie handel w metrze, kobiety zaczynają walczyć o swoją pozycję a państwo coraz bardziej zaczyna im ulegać.

Gdzie w zeszłym roku złagodzono prawo obyczajowe i już nie idzie się do paki za zbyt swawolny strój czy trzymanie się publicznie za rękę. Iranki stały się odważne i co jakiś czas biorą udział w strajkach ściągając z głów chusty (w prawdzie trafiają do wiezienia ale tylko na kilka dni).
Dziewczyny powoli kruszą system a "społeczny przymus przykrywania włosów topnieje jak lody Antarktydy".

Autorka niesamowicie realistycznie, barwnie a zarazem lekko opowiada nam o swojej podróży do Iranu, o ludziach, z którymi miała okazję porozmawiać, o ich kulturze serwując nam do tego wiele ciekawostek dotyczących m. in. historii czy religii tego państwa.
Pokazuje nam Iran od całkowicie innej strony dorzucając ciekawe zdjęcia i sprawiając wrażenie jakbyśmy razem z nią przemierzali ulice tego kraju autobusem, metrem, zapchanym pociągiem czy targowali się w sklepie ze sprzedawcami w ich charakterystyczny sposób.

To niesamowita podróż, która otwiera nam oczy na współczesny Iran powoli wychodzący z cienia.
Ocena
Recenzja wg Book_and_caffeine / (Dodano 28.10.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.