Głębia Challengera

(okładka miękka, książki)
95/100
Liczba stron: 356
Data premiery: 15-03-2017
Wydawca: Wydawnictwo YA!

Dostępność: Produkt niedostępny

Opis

Niepokojąca podróż przez głębię ludzkiego umysłu. Wyjątkowo osobista książka jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla młodzieży.

Opowieść o chłopcu, który powoli pogrąża się w chorobie psychicznej. Caden Bosch jest rozdarty między tym co widzi, a tym, co wie, że jest prawdziwe. Ma paranoje i halucynacje. Jest zdolnym uczniem liceum obdarzonym artystyczną wrażliwością, jednak coraz częściej wydaje mu się, że bierze udział w misji badającej Głębię Challengera, najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego (10 994 metrów pod poziomem morza). Jest świadomy, że jego świat się rozpada i coraz bardziej przerażony, że powoli przestaje odróżniać, co jest prawdą, a co ułudą. Rodzina i przyjaciele dostrzegają zmiany w jego zachowaniu i zaczynają się poważnie niepokoić. Zostaje przyjęty do szpitala psychiatrycznego i poddany leczeniu. Teraz to personel medyczny staje się załogą statku ku zdrowieniu.

"Niezwykła podróż w głąb mrocznego oceanu choroby psychicznej. Przerażająca, uwrażliwiająca, mocna. Po prostu niesamowita!"
Laurie Halse Anderson, autorka

"Nie dająca spokoju, niemożliwa do zapomnienia. Książka, która afirmuje życie."
Booklist

"Wnikliwie opisana i niezwykle realistyczna historia. Zarówno czytelniczki jak i czytelnicy będą zachwyceni tą frapującą, wywołującą fale empatii i zrozumienia książką."
Voice of Youth Advocates

"Neal Shusterman wykonał wspaniałą pracę. Intensywność przeżyć w umyśle Cadena sprawia, że to bolesna lektura."
Bulletin of the Center for Childrens’s Books

"Napisana z miłością, poruszająca, ale także zabawna z delikatnym poczuciem humoru. Ilustracje, które stworzył syn autora – Brendan – podczas własnych zmagań z chorobą, sprawiają, że opowieść staje się jeszcze bardziej intensywna."
Horn Book


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Shusterman Neal
Nazwa Głębia Challengera
Liczba stron 356
Data premiery 15-03-2017
Wydawca Wydawnictwo YA!
Oprawa miękka
Tłumacz Lisowski Rafał
ean 9788328036284
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2017
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 4

Caden Bosch jest licealistą o ponadprzeciętnej inteligencji i obiecujących zdolnościach. Cały świat stoi przed nim otworem, jednak pewnego dnia coś się zmienia. Chłopak zaczyna bardzo dziwnie się zachowywać, czym wzbudza niepokój swoich rodziców i przyjaciół.

Caden Bosch udaje, że dołączył do drużyny lekkoatletycznej, ale zamiast zjawiać się na treningach, codziennie pokonuje dziesiątki kilometrów, pogrążając się w rozmyślaniach. Caden dołącza do załogi statku zmierzającego do najgłębszego punktu na Ziemi – Głębi Challengera. Zostaje wyznaczony na pokładowego artystę, którego zadaniem będzie dokumentacja rejsu w obrazach. Z biegiem czasu Caden nie potrafi już rozpoznać, czy to, co pokazuje mu jego umysł, jest prawdą czy tylko złudzeniem.

Głębię Challengera miałam na oku już od dłuższego czasu. Każda książka, która porusza temat choroby psychicznej, automatycznie trafia na moją listę „do przeczytania”, tym bardziej, jeśli jest to powieść młodzieżowa. Bo czy to nie książki przeznaczone dla młodych czytelników najlepiej przekazują poważne treści? W sposób nieskomplikowany, a zarazem bardzo trafny potrafią przedstawić ważne wartości. Czy i tak było w przypadku Głębi Challengera?

Na początek podzielę się z Wami moim pierwszym skojarzeniem co do Cadena – jego inteligencja, zachowanie i umiejętność obserwacji otaczającego go świata bardzo przypominała mi bohatera innej książki młodzieżowej – Leaonarda Peacocka z powieści Wybacz mi, Leonardzie Matthew Quicka. Obu chłopców łączył też lekko sarkastyczny i zdystansowany sposób bycia, a skoro właśnie te cechy tak bardzo podobały mi się w Leonardzie, który jest jednym z moich ulubionych bohaterów literackich, to nie mogłabym nie polubić Cadena Boscha. Oczywiście to, jak później zmienił się jego umysł, kiedy zaczęła go już trawić choroba psychiczna, to kompletnie inna bajka…

Głębia Challengera to książka, która mimo wszystko wymaga ogromnego skupienia i zmusza do zatrzymania się i przemyślenia jej treści. Postronna osoba, która w trymiga przeleciałaby przez tą powieść, nie wiedząc, jaka jest jej tematyka, mogłaby pomyśleć, że to, co czyta, jest jednym wielkim bełkotem bez ładu i składu. I faktycznie, na książkę składa się wiele obrazów – raz są to obrazy rzeczywiste, a raz kompletnie oderwane od rzeczywistości. Z czasem granica między nimi się zaciera i samemu czytelnikowi jest już bardzo trudno połapać się, co jest prawdą, a co fikcją.

Nie można oczywiście zaprzeczyć temu, że Neal Shusterman doskonale przedstawił pracę umysłu chłopca, który zaczyna zmagać się z chorobą psychiczną – książka jest tak naprawdę inspirowana przeżyciami samego autora i prawdziwą historią jego syna, więc Shusterman wie, co mówi (pisze). Udało mu się idealnie zobrazować to, jak umysł Cadena stopniowo pogrążał się w chorobie, jak z dnia na dzień coraz trudniej było mu odróżnić prawdę od kłamstwa i jak coraz bardziej zagłębiał się w swoim świecie. My sami, jako czytelnicy bierzemy udział w „wyprawie” Cadena, obserwując jego zmagania i tak jak on głowiąc się nad tym, co jest rzeczywiste, a co fikcyjne.

Mimo wszystko ciężko było mi czasem zrozumieć tę książkę. Może, czytając Głębię Challengera nie byłam wystarczająco skupiona lub po prostu mój umysł nie potrafił pojąć tego, co chciał mi przekazać Shusterman, ale  im dalej, tym bardziej niewytłumaczalne rzeczy dzieją się w głowie Cadena i tym samym trudniej było mi je zrozumieć. Może powinnam kiedyś wrócić do tej powieści i spróbować jeszcze raz zastanowić się nad problemem naszego bohatera, a może treść książki lepiej by do mnie trafiła. Ale tak się zastanawiam – może tak właśnie miało być i MIAŁAM nie zrozumieć do końca tej powieści. Może właśnie to pozwoliło mi lepiej dostrzec różnice między umysłem osoby zdrowej oraz chorej psychicznie.

Z pewnością jest to książka, która dostarcza wielu przeróżnych emocji i wywołuje u czytelnika konkretną reakcję – chwilę zastanowienia nad tym, z czym na co dzień zmagają się osoby chore psychicznie i jak wygląda praca ich umysłu. Czytając powieść byłam na przemian zaniepokojona, smutna, zatroskana i wzruszona. Zawsze mówię, że najgorzej jest, kiedy książka nie wzbudza żadnych emocji – tutaj zdecydowanie nie musimy się o to martwić.

Głębia Challengera to niezwykle wartościowa powieść, która zmusza do głębszych przemyśleń. Nie jest łatwa, to fakt, i nierzadko aby ją zrozumieć trzeba wymazać się dużym wysiłkiem, ale koniec końców daje nam ona autentyczny obraz rzeczywistości osób chorych, które przecież są wokół nas. Mogę z czystym sumieniem polecić Wam tę książkę, jednak przed jej przeczytaniem musicie odpowiednio przygotować się do lektury, bo jest to powieść, przy której warto zatrzymać się na dłuższą chwilę.

booksofsouls.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 26.06.2017)
Głębia Challengera jest to najgłębiej położony punkt w Rowie Mariańskim. Zarazem najniżej położone miejsce na ziemi, które zostało zbadane przez człowieka. Jednak w swej książce, Neil Shusterman nadaje mu również wydźwięk metaforyczny. Jest on zarówno celem morskiej podróży Cadena, jak i najmroczniejszą głębią jego pochłoniętego przez chorobę psychiczną umysłu, z którą musi się zmierzyć. Autor stworzył w ten sposób jedną z inteligentniejszych książek młodzieżowych jaką dane mi było i będzie kiedykolwiek przeczytać. Na wstępie więc pragnę już powiedzieć jedno - przeczytajcie to. Takie książki trzeba przeczytać, trzeba o nich mówić. Takich książek potrzebuje świat.

Najbardziej dziwi to, że słysząc o takich historiach, czuję pewną więź z Wszechmogącym, bo one pokazują, że nawet Bóg miewa epizody psychotyczne.

Caden jest uczniem, bratem, nastolatkiem. Wraz z przyjaciółmi tworzy grę komputerową, zapisuje się do drużyny lekkoatletycznej, przejawia artystyczny talent. // Caden rysuje, niekiedy przerażające wytwory swojego umysły, Caden zamiast uczęszczać na treningi, wybiera samotne, długie spacery podczas których może zagłębiać się w najdalsze zakątki swoich myśli. Caden jest nierozumiany, ma paranoję i halucynacje, jest rozbity między dwoma światami. // Caden bierze udział w morskiej wyprawie dowodzonej przez Kapitana oraz gadającą Papugę, mającej na celu zbadanie Głębi Challengera.

To nie jest zwyczajna książka. To misterna, pozbawiona fikcji podróż do umysłu, który w inny sposób postrzega rzeczywistość. To pokłosie talentu oraz doświadczania pisarza, którego syn zmagał się z takimi samymi przeszkodami, co Caden - główny bohater powieści. Brendan stał się pobudką do napisania książki ukazującą światu prawdy o zaburzeniach psychicznych oraz składającą hołd sile syna, który dotarł na samo dno, jednak zdołał się od niego odbić, nie pozwalając by głębia pochłonęła go na zawsze.

Co niezwykłe w tej książce to sposób ukazania rzeczywistości osoby żyjącej na granicy fikcji oraz rzeczywistości. Balansujemy między pozornie racjonalnym światem, a morską żeglugą w stronę najgłębszego punktu Rowu Mariańskiego, obserwując jak oba światy wzajemnie się przenikają. Jak trudne niekiedy jest odróżnienie prawdy od wymysłu umysłu. Jak oba te stany na siebie oddziałują, sprawiając, że nic nie jest do końca czarne, ani białe, sami niekiedy wątpiąc, rozszczepieni między realizmem i jego zaprzeczeniem - niepewni sytuacji oraz stanu rzeczy. Mimo wszystko, oba te światy łączą się w sposób nierozerwalny. Caden na swój sposób interpretuje rzeczywistość, przelewając ją do świata, wytworu swojego umysłu, który wydaje się nie mieć prawa bytu, jednak czy czyni to go mniej realnym? Nie. Niepewność co do prawdziwości doświadczanych wydarzeń towarzyszy nam tak, jak Cadenowi.

A teraz wyobraź sobie coś takiego na stałe - że nigdy nie masz pewności, czy jesteś tutaj, czy tam, czym może gdzieś pomiędzy. Jedyna rzecz pozwalająca ci ocenić, co jest prawdą, to twój umysł... więc co się dzieje, gdy umysł staje się patologicznym kłamcą?

Razem z nękanym przez paranoje oraz halucynacje nastolatkiem, wyruszamy w podróż do niekiedy przerażających zakamarków ludzkiego umysłu. Neil Shusterman w sposób niezwykle realistyczny tworzy czytelnikowi kolejne zakręty tej usianej przeszkodami drogi, wykorzystując doświadczenie i wspomnienia syna, a także jego rysunki z czasu, gdy przebywał on w głębi. To własnie czyni z tej pozycji coś wyjątkowego. To nie jest zwyczajna książka dla rozrywki, wypełnienia czasu, pozostawienia czytelnika bez mniejszych, czy też większych refleksji. Ona ukazuje prawdę, przybliża niezwykle trudną dla społeczeństwa tematykę chorób umysłowych. Ludzkość ma bowiem przykrą tendencję do odrzucania tego co nieznane oraz inne, uważając to z góry za gorsze i złe. Autor rzuca światło na podróż jaką przeżywa w szczególności młody człowiek, stojący nad przepaścią, która niespodziewanie zaczyna wołać w jego stronę słodkim, zachęcającym głosem...

Mimo niewątpliwej prostoty języka użytej do napisania powieści, misterność z jaką została ona stworzona zadziwia. Jest ona wypełniona po brzegi metaforami, które szczególnie z początku mogą nie być tak jasne. Autor jednak wielokrotnie pozostawia poszlaki ułatwiające odnalezienie odpowiedniki danych wydarzeń, czy też postaci w obu światach. Im głębiej bowiem w dzieło Neila Shustermana tym większe powiązane między halucynacjami Cadena, a światem rzeczywistym odnajduje czytelnik. Wielu bohaterów realnych, choć w nieco innych odsłonach, pojawia się na statku dowodzonym przez jednookiego Kapitana. Również wydarzenia w chociażby szpitalu, oddziałują zarówno na załogę, jak i burzliwość morza.

Książka została złożona z krótkich rozdziałów, czy też epizodów, które zawierają w sobie niekiedy kilkunastozdaniowe refleksje głównego bohatera na temat danego wydarzenia, czy też wspomnienia. Również ze względu na ten zabieg lektura książki jest niebywale szybka, jednak co ważne - nie łatwa, to ostatnie określenie jakiego użyłabym w stosunku do tej powieści. Także niekiedy nieomal niezauważalne przeskakiwanie między światami Cadena wzmaga poczucie dezorientacji, co zapewne również ma obrazować uczucia towarzyszące osobie takiej, jak syn Neila Shustermana, cierpiącej na podobne zaburzenia.

Co się więc dzieje, kiedy twój wszechświat zaczyna tracić równowagę, a tobie brakuje doświadczenia, żeby mu ją przywrócić? Możesz tylko toczyć z góry przegraną walkę, czekając, aż ściany się zapadną, a twoje życie stanie się jedną wielką tajemniczą popielniczką.

Lekturze tej książki towarzyszy cały tabun emocji, których nie da odsunąć się na bok. Czytelnik odczuwa żal, smutek, dezorientację, niepewność, bezsilność, trwogę, nadzieję. Mimowolnie próbuje wejść w sytuację Cadena, zrozumieć jego codzienne zmagania - powolne odsuwanie od bliskich mu ludzi, paranoję, która potrafi go ogarnąć nawet w najbardziej trywialnych, codziennych scenach oraz halucynacjach, które niczym zła siostra bliźniaczka rzeczywistości, odbierają możliwość oddzielenia prawdy od fikcji. Dlatego też ta książka jest ważna, ponieważ dogłębnie dociera do odbiorcy. Nie jest to fikcja, ani łatwa podróż, ani romans - to życie, w pełnej jego krasie, nawet jeśli dotychczas myśleliśmy, że choroby umysłowe to tylko niedotyczący nas, malutki jego element.

Dawno żadna książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. To nie jest któraś tam z kolei powieść młodzieżowa, która krótko po przeczytaniu znika z umysłu czytelnika. To niezwykle przedstawiona podróż w umysł osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz widoczny hołd autora w stronę syna, który okazał siłę oraz nie dał się ponownie zabrać na rejs po wzburzonych falach oceanu swojego umysłu. To pozycja, którą powinien przeczytać każdy. Jaka może być lepsza rekomendacja niżeli te słowa? Ciężko bowiem w życiu wyznaczyć takie powieści - Głębie Challenegera jest niezaprzeczalnie jedną z nich.

Historia Cadena to jedna wielka dopracowana całość. Kolejne rozdziały idealnie się zazębiają rozwierając przed odbiorcą misternie skonstruowaną całość. Widać, że w ich pisanie włożone zostało wiele czasu, doświadczenia, wspomnień oraz uczuć. I jednocześnie widząc niedorzeczność w niektórych wydarzeniach, zdajemy sobie sprawę, że to prawda, że to się wydarzyło.... W głowie Cadena, syna autora - czasem tak prawdziwe, że nieodróżnialne od rzeczywistości. Jest w tym coś przerażającego. W czytaniu o umyśle, który niczym autonomiczna, niezależna oraz niepodległa niczemu część, toczy bój ze swoim właścicielem, pożerając jego świadomość, jego zdrowie psychiczne i fizyczne.

Istnieje wiele sposobów na zapalenie lampki „sprawdź mózg”, ale wiecie, co jest porąbane? Kierowca jej nie widzi. To tak, jakby lampka była umieszczona w uchwycie do napojów na tylnym siedzeniu, pod pustą puszką coli, która stoi tam od miesiąca. Nie widzi jej nikt oprócz pasażerów – i to też tylko pod warunkiem, że naprawdę jej szukają, albo dopiero wtedy, kiedy zrobi się tak jasna i tak gorąca, że stapia puszkę, a potem zapala się od niej cały samochód.

Nie zapomnicie tej książki. To mogę wam obiecać. Prosta i skomplikowana zrazem, dogłębnie porusza człowieka, zarzucając na niego ciężar życia nastolatka, powolnie dążącego do samozagłady. Nie sądzę bym kiedykolwiek miała szansę przeczytać książkę podobną; pozycję młodzieżową tak ważną w swej treści. Pozycja ta zdecydowanie zasługuje na każdą nagrodę, wyróżnienie, słowo pochwały. Po prostu przeczytajcie, zrozumcie, postawcie się w sytuacji Cadena i spójrzcie na świat inaczej. Cała rzesza nadzwyczajnie zwyczajnych bohaterów, historia pobudzająca do rozmyślań oraz podróż, która zmienia. Jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Gotowi poznać Głębie (Challengera) Cadena?
Ocena
Recenzja wg Dziewczyna z książkami / (Dodano 07.06.2017)
Umysł ludzki to jedna wielka tajemnica. Skąd możemy mieć pewność, że to, co widzimy i słyszymy, dzieje się naprawdę? Jak odróżnić rzeczywistość od halucynacji, kiedy mózg zaczyna płatać nam figle? "Głębia Challengera" to niepokojąca opowieść o pogrążaniu się w chorobie psychicznej, a jej podstawę stanowią osobiste przeżycia autora i jego syna, Brendana.

Caden Bosch jest inteligentnym licealistą obdarzonym talentem artystycznym. Wraz z przyjaciółmi pracuje nad stworzeniem nowej gry komputerowej, tworząc szkice występujących w niej postaci. W pewnym momencie chłopak zaczyna jednak izolować się od znajomych i rodziny. Coraz trudniej mu się skoncentrować, nawet na zwyczajnej rozmowie. Mniej je i niemal wcale nie czuje się senny. Zamiast tego odczuwa niepohamowaną potrzebę chodzenia. To, dokąd idzie, nie ma większego znaczenia, ale musi być w ciągłym ruchu. Wydaje mu się, że wszyscy go obserwują i mają wobec niego wrogie zamiary. Objawy choroby pogłębiają się, a Cadenowi coraz trudniej odróżnić prawdę od iluzji. Staje się członkiem załogi tajemniczego statku, którego misją jest zbadanie najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego - tytułowej Głębi Challengera.

Podzielony na niewielkie fragmenty tekst czyta się bardzo szybko. Część z nich przedstawia realne wydarzenia z życia Cadena i jego bliskich, reszta - wyobrażenia wykreowane przez jego pogrążający się w chaosie umysł. O ile na początku czytelnik nie ma większych trudności w rozdzieleniu tych dwóch skrajnie odmiennych światów głównego bohatera, o tyle wraz z postępem choroby zaczynają się one coraz częściej mieszać i przenikać się nawzajem. Zamęt odczuwany przez nastolatka staje się również naszym udziałem. Gdy trafia do szpitala psychiatrycznego, osoby tam spotkane zasilają szeregi załogi statku. Kto jest kapitanem, a kto papugą? Komu może zaufać, skoro nie wierzy już samemu sobie?

Neal Shusterman bardzo zręcznie przenosi nas do świata cierpiącego na chorobę psychiczną nastolatka. Słowa dobrane z precyzją chirurga umieszczają nas w samym centrum całego zamieszania - w umyśle Cadena. Towarzyszymy mu przez całą drogę, dzieląc z nim myśli, przeżywając dręczące go koszmary i żeglując wśród niebezpieczeństw ku nieznanej przyszłości. Doświadczenia związane z chorobą syna pozwoliły autorowi przedstawić całą historię w sposób wyjątkowo realistyczny i poruszający. Przeplatanie tekstu autentycznymi rysunkami Brendana również działa na korzyść tej książki. Thriller, morska przygoda i elementy fantastyczne tworzą szczególny koktajl - a gdy już spróbujemy, niełatwo będzie odstawić go na bok. Polecam!

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal :)

Ocena
Recenzja wg ogrodksiazek.blogspot.com / (Dodano 19.03.2017)
http://niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com

Nie jesteś pierwszy i nie będziesz ostatni.

Neal Shusterman to ojciec czwórki dzieci, w tym Brendana, dzięki któremu powstała „Głębia Challengera” oraz który wykonał ilustracje do owej książki. Neal jest autorem m.in. „Podzieleni” i „Strych Tesli”, a recenzowana książka zdobyła nagrodę – National Book Award. „Głębia…” została mi polecona przez Panią Martę z wydawnictwa i z czystej ciekawości po nią sięgnęłam i szczerze mogę powiedzieć i potwierdzić jej słowa. Ta książka jest piękna. Od pierwszej strony zakochałam się w narracji jaka jest prowadzona w książce, pomaga ona wyobrazić sobie opowieść z pierwszej osoby, tak jakbyśmy sami to przeżywali.

Do nas należy tylko pod warunkiem, że nie ma wartości.

Książka opowiada o Cadenie Boshu, który trafia na statek żeglujący w odmętach ludzkich myśli, czyli jednym słowem, a może i dwoma cierpi na schizofrenię. Owa choroba objawia się dziwnymi zachowaniami chłopca, a wkrótce potem zaniepokojeni rodzice zabierają go do szpitala. Realia ścierają się z zaburzeniami i tak, z rozdziału na rozdział możemy poznawać Cadena w prawdziwym świecie, ale także jako członka załogi na statku, który może okazać się jego wybawieniem. Chyba najbardziej podobały mi się momenty, w których nie było do końca wiadomo czy to sen czy jawa, z całą pewnością przybliżyło mi to obraz tej choroby. Szczerze mówiąc zaszczepiło we mnie pewną ciekawość odnośnie schizofrenii i nawet trochę na ten temat poczytałam. Niemniej jednak nie oto chodzi, a o całokształt owej książki, która jednym słowem jest niesamowita, lekka i przyjemna na swój dziwny i pokręcony sposób. Caden próbuje przekazać, a właściwie to my próbujemy przekazać, że dzięki walce oraz determinacji możemy z tego wyjść, ale także jak wygląda świat z naszej perspektywy, która totalnie różni się od perspektywy ludzi zdrowych. Ciężko nie przyznać, że ma to naprawdę piękne znaczenie i ukazuje nam, iż osoba chora, która żyje we własnym wyimaginowanym świecie może się z niego wyrwać, ale potrzebuje do tego odrobiny pomocy. Jestem oczarowana tym, że autor odważył się przełożyć prawdę na naprawdę dobrą historię, którą na pewno zapamiętam przez długi czas. Muszę też się przyznać do tego, że gdy docierałam do końca książki chciałam jak najbardziej przedłużyć ten moment, ponieważ mimo dobrego zakończenia jestem ciekawa co działo się z Cadenem i czy jego choroba ma wpływ na jego życie.


Reasumując , długo myślałam nad historią tego chłopca i bez jakiegokolwiek wahania mogę powiedzieć, że była piękną i ujmującą przygodą, która pomoże zrozumieć osoby w jego położeniu, a przede wszystkim pomóc takim osobą. Przypuszczam, że Brendan, syn i autor ilustracji w książce, Neala, to niezwykle pozytywna osoba, która przetrwała ten trudny okres czasu wraz ze swoją rodziną, która go wspierała i pomagała wrócić do tego realnego świata, do nich. Mocno trzymam kciuki za Shusterman’ów, aby więcej się to nie powtórzyło, aczkolwiek aby wyobraźnia na tym nie ucierpiała, aby przeczytać kolejną tak dobrą powieść.
Pozdrawiam, Sara ❤
Ocena
Recenzja wg Sara Kałecka / (Dodano 17.03.2017)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Głębia Challengera

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 6,99 zł 8,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 4,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł