Gwiazdy nadziei

(okładka miękka, książki)
73/100
Autor: Darkss I.M.
Liczba stron: 466
Data premiery: 02-04-2019
Wydawca: Wydawnictwo Zysk i S-ka

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
37,90 zł
Special Price 28,49 zł
- +
LUB

Opis

On sądzi, że szczęście jest tylko chwilowym złudzeniem, a miłość okrutnym żartem. Ona będzie chciała to zmienić.

Amara po latach spędzonych w szkołach z internatem wraca do rodzinnego domu. Nie jest to jednak miejsce, w którym czuje się akceptowana. Nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła czy wsparcia. Wróciła tylko z jednego powodu. Dla niego. Dla Jaksa. Pokochała go od pierwszego wejrzenia i nigdy nie potrafiła o nim zapomnieć.

Jaks jest mężczyzną z zupełnie innego świata. Zdystansowany i ironiczny właściciel salonu tatuażu, który robi wszystko, by jego relacje z kobietami były krótkie i niezobowiązujące. Nosi w sobie piętno bolesnej przeszłości i wydaje się, że nic i nikt nie jest w stanie się przebić przez pancerz, który przez lata budował. I wtedy pojawia się Amara. Oboje nie są świadomi tego, że ich drogi splotły się już wcześniej w bardzo dramatycznych okolicznościach…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Darkss I.M.
Nazwa Gwiazdy nadziei
Liczba stron 466
Data premiery 02-04-2019
Wydawca Wydawnictwo Zysk i S-ka
Oprawa miękka
ean 9788381165860
Tytuł i podtytuł oryginalny Gwiazdy nadziei
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału polski
Rok wydania 2019
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 3

"Gwiazdy Nadziei" to jedna z tych książek, która zwróciła moją uwagę swoją okładką. Staram się po nich nie oceniać, bo bardzo często są zwodnicze, ale nie będę ukrywać, że to dzięki niej zdecydowałam się sprawdzić, co takiego ta książka ma do zaoferowania. Niestety, książka okazała się być ogromnym rozczarowaniem i skończyło się na tym, że z jej lekturą męczyłam się przez dobre kilka dni i wielokrotnie chciałam sobie z nią po prostu dać spokój.

Amara powraca do domu rodzinnego po latach spędzonych w szkołach z internatem. Niestety jest to ostatnie miejsce, w jakim chciałaby się znajdować, bo jej rodzina nigdy jej nie akceptowała, a właściwie z wielkim zapałem zaniżała jej wartość. Jedynym powodem, dla jakiego zdecydowała się to wytrzymać, jest Jaks - miłość jej życia, którego pokochała od pierwszego wrażenia i od tamtej pory nie potrafiła o nim zapomnieć. Amara to chyba najbardziej frustrująca, irytująca, naiwna i słaba bohaterka, z jaką miałam do czynienia od naprawdę długiego czasu. Taka płaczliwa klucha, która ciągle marudzi na swój ciężki żywot, chociaż nie robi nic, aby coś w swoim życiu zmienić. Miałam ochotę potrząsnąć nią tyle razy, że nawet nie potrafiłabym zliczyć. Wynudziłam się niemiłosiernie ciągle czytając o tym, jak to całym sercem kocha Jaksa i byłaby w stanie zrobić dla niego wszystko. Niby autorka wspomniała, że jej życie rodzinne nie jest kolorowe, ale zobrazowała to może kilka razy, a ja byłam już na tym etapie, że nie mogłoby mnie to mniej obchodzić. Mam wrażenie, że Amara bardzo lubiła być popychadłem dla innych, ciągle dawała się manipulować. Chociaż wszyscy ostrzegali ją przed cierpieniem, jakie przyniesie jej związek z Jaksem, ba, nawet on sam jej to mówił, ona lgnęła do niego jak ćma do światła. Czepiała się każdej najmniejszej rzeczy z nim związanej i dorabiała sobie własne historyjki, po czym płakała nad swoim strasznym losem. Skarbie, nie ma nic pięknego w takiej obsesyjnej miłości. Nie ma nic pięknego w tym, że jesteś w stanie stracić siebie dla kogoś, kto nawet ciebie nie chce. Kto ciebie ani trochę nie szanuje.

Jaks był kreowany na typowego samca alfę, atrakcyjnego, gorącego, aroganckiego faceta, który trochę pogubił się w bólu swojej przeszłości, ale zamiast tego wyszedł z niego bezduszny, zimny dupek, któremu na miejscu Amary już dawno dałabym w twarz i zostawiła za sobą. Jasne, jego przeszłość jest traumatyczna, ale to nie usprawiedliwia jego zachowań. Każdy z nas nosi w sobie ból i cierpienie, jedni mniejsze, drudzy większe, to nie daje nam pozwolenia na traktowanie innych ludzi, którzy się o nas martwią, jak nic niewarte śmieci. Bo chociaż główna bohaterka uparcie tego nie zauważała, on ją tak traktował przez większość czasu. Mam wrażenie, że czerpał radość z tego, że owinął sobie ją wokół małego paluszka (albo innej części ciała) i z tego, że ona była na każde jego zawołanie na tyle, że momentami zupełnie nie obchodziło go nic, poza czubkiem własnego nosa. Co więcej, w tej książce nie ma ani jednej postaci, którą obdarzyłabym jakąkolwiek sympatią. Każda postać była lepsza od drugiej, wszyscy byli naiwni, irytujący, zachowywali się jak dzieciaki z podstawówki, a nie osoby dorosłe. Czytając niektóre z ich rozmów po prostu łapałam się za głowę i zastanawiałam się, co jest z nimi nie tak.

Bardzo nie podoba mi się jaki rodzaj miłości autorka tutaj promuje. Rozumiem konspekt, rozumiem, że Darkss chciała stworzyć historię o ogromnej miłości, która przetrwa wszystkie potyczki losu, ale ta miłość nie była dobra. Jasne, miłość to bycie gotowym na poświęcenia i pewne wyrzeczenia, ale w momencie kiedy przynosi ona więcej cierpienia, niż szczęścia, w momencie, kiedy zatracamy w niej siebie, ta miłość staje się toksyczna i niezdrowa. Nie jestem żadnym specem od miłości, ale nie powinno się być w pełni zależnym od drugiej osoby. Gdyby mężczyzna, którego kochacie powtarzał wam raz po raz, że nigdy nie będzie w stanie was pokochać i dać wam czegoś więcej, niż przygodny seks, który na chwile pomoże mu zapomnieć o przeszłości... gdyby traktował was jakbyście nic dla niego nie znaczyli, ciągle powtarzał wam, że dla niego jesteście nikim ważnym, z kim mógłby popracować nad swoimi demonami... co byście zrobili? Ja uciekałabym gdzie pieprz rośnie i nawet się za siebie nie oglądała. Bo uwierzcie, takie osoby nie są warte waszej miłości i cierpienia. Nie da się pomóc komuś, kto tej pomocy i miłości nie chce. Nie da się kochać kogoś, kto nie kocha siebie samego.

Ta powieść to prawie pięćset stron niczego. Ja bardzo nie lubię czytać o niczym, a ta książka ciągnęła mi się tak bardzo, że czytałam ją przez kilka dobrych dni i nie mogłam się doczekać, aż ją skończę. Nie ma żadnych zwrotów akcji, dramaty wyssane są z palca, a bohaterowie doprowadzali mnie do szału. Wydarzenia tak naprawdę ciągle się powtarzały, a ja czekałam na rozwój akcji, którego nigdy nie dostałam. Wierzę, że I. M. Darkss ma przed sobą naprawdę świetlaną przyszłość, ale zanim do tego dojdzie, będzie musiała włożyć w swoją twórczość trochę pracy. Bo ona ma naprawdę przystępny sposób pisania, może czasami jest zbyt słodko i o niczym, ale to z czasem można zmienić. Niestety "Gwiazdy Nadziei" nie jest książką, którą potrafiłabym polecić. Kuleje pod względem fabularnym, nic się w niej ciekawego nie dzieje, a poza tym bohaterowie pozostawiają wiele do życzenia, z Amarą i Jaksem na czele. Nie warto szukać miłości u kogoś, kto wyraźnie was nie chce, a na dodatek traktuje was źle. Trzeba znać swoje granice, a takowych główna bohaterka wyraźnie nie miała. Ja niestety jestem na nie.

Ocena
Recenzja wg Świat Romansów / (Dodano 28.05.2019)
"Gwiazdy nadziei" to książka z gatunku literatury młodzieżowej, która gości na mojej półce dość rzadko. Skuszona intrygującym opisem na okładce i obietnicą tajemnicy kryjacej się w przeszłości bohaterów sięgnęłam po nią z dużą dozą ciekawości. To historia młodej dziewczyny, Amary, która powraca do rodzinnego domu po wielu latach nieobecności. To jednak nie tęsknota za rodziną czy sentyment a miłość sprawia, że dziewczyna wraca do miejsca, które kojarzy jej się ze smutkiem i samotnością. Mężczyzna, któremu oddała swoje serce skrywa mroczną tajemnice z przeszłości i zrobi wszystko aby zniechęcić Amarę a wlasne życie uczuciowe sprowadza do krótkich, niezobowiązujących znajomości. Czy związek Amary i Jaksa ma szansę ? Czy skrywane przez lata uczucia i tajemnice pozwolą im na szczęśliwe zakończenie ?
Przyznam szczerze, że lektura tej książki pozostawiła u mnie mieszane uczucia. Z jednej strony to pełna różnorodnych emocji historia z dramatycznymi wydarzeniami w tle. Historia o zranionych uczuciach, samotności, poszukiwaniu odrobiny szczęścia i bratniej duszy. Z drugiej jednak strony uczuciowe "przepychanki" pomiędzy głównymi bohaterami stawały się momentami męczące i nie wprowadzały do historii nic nowego. Od samego początku śledziłam losy bohaterów z dużym zaciekawieniem i liczyłam, że nie będzie to typowa historia miłosna w stylu: "chciałby lecz się boję". W połowie książki poczułam jednak odrobinę znudzenia i odniosłam wrażenie, że bohaterowie sami nie wiedzą czego chcą i zmieniają zdanie kilka razy w ciągu jednej minuty. Zakończenie zaskoczyło a zapowiadana w opisie tajemnica z przeszłości okazała się interesująca i podniosła moją ocenę całości. "Gwiazdy nadziei" to emocjonalna, pełna zawirowań opowieść o młodzieńczej miłości, która ma wiele odcieni i udowadnia że nie zawsze musi być ona logiczna i spójna. W mojej opinii książka ma naprawdę duży potencjał i niejednemu czytelnikowi przypadnie do gustu.
Ocena
Recenzja wg Czyczytasz / (Dodano 26.04.2019)
"Gwiazdy nadziei" to cudowna, wzruszająca i mocno emocjonalna książka, która złamie Wasze serca, poskłada je od nowa i da nadzieję na lepsze jutro. Nie spodziewałam się, że ta książka tak porwie moje serce.
I.M. Darkss stworzyła wspaniałą powieść, która od samego początku wciąga czytelnika w świat niespełnionej miłości, niezrealizowanych marzeń, braku poczucia akceptacji oraz własnych małych, wielkich tragedii i dramatów, a jednocześnie napełnia nas pewnością, że możemy przetrwać wszystko, nie zważając na ból, cierpienie i wszelkie konsekwencje. Amara, Emily i Aleks to rodzeństwo z dobrego domu mające wszystko, jednak tylko Emily spełnia wszystkie oczekiwania rodziców względem dzieci. Amara natomiast ciągle zmaga się z ograniczeniami narzuconymi z góry, pragnie zmian i jednego mężczyzny, który stanowi dla niej zakazany owoc. Jaks to kolega jej brata, chłopak jej siostry, który jest tylko i wyłącznie spełnieniem jej niegrzecznych marzeń, a nie miłością życia. Jednak związek ten szybko się rozpada, a Emily zostaje uwikłana w specyficzny i momentami toksyczny związek z facetem jej marzeń. To jak autorka pokierowała ich losami powaliło mnie na kolana. Dawno nie czytałam tak wciągającej i niesamowitej opowieści o miłości i niemijającej nadziei. Postać Jaksa pokiereszowana przez wydarzenia z przeszłości wydaje się nie do uratowania. Wiele razy w trakcie lektury straciłam nadzieję na to, że Jaks wreszcie przejrzy na oczy, ściągnie z siebie pancerz ochronny i zauważy, że ma przed sobą, na wyciągnięcie ręki, bezinteresowną dobroć i miłość, a zachowuje się tak tragicznie. Jednak to właśnie Amara okazuje się lekiem na całe zło. Gwarantuję, że po lekturze tej powieści odrodzi się w Was wiara, nadzieja i miłość. To przejmująca, fenomenalna opowieść, która do ostatniej kartki trzyma czytelnika w napięciu i ciekawości, czy wreszcie życie naszych bohaterów się ułoży. Jednak to, w jaki sposób zostało poskładane, przewyższyło moje oczekiwania. Uwielbiam być tak zaskakiwana, a takie książki, które wywołują u mnie tak wiele cudownych emocji od smutku, wzruszenia po szczęście i radość, to mogłabym czytać codziennie. Nie przypuszczałam, że książka "Gwiazdy nadziei" tak mocno na mnie wpłynie. Całym serduchem polecam ją wszystkim czytelnikom, którzy lubią książki z dużą porcją emocji i to nie tylko pozytywnych. Ta historia jest po prostu cudowna.
Ostrzegam Was, to książka, po której całkowicie inaczej patrzy się na życie. Przepadłam w świecie Amary i Jaksa. Ich wspólna, zaskakująca historia wyciśnie łzy nawet z najtwardszego serca. Zapewniam, że długo nie zapomnicie o tej książce.
Ocena
Recenzja wg Katarzyna z Subiektywne Recenzje / (Dodano 25.04.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Gwiazdy nadziei

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.