Historia pewnej dziewczyny

(okładka miękka, książki)
60/100
Autor: Zarr Sara
Liczba stron: 272
Data premiery: 18-07-2018
Wydawca: Wydawnictwo YA!

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
34,99 zł
Special Price 22,99 zł
- +
LUB

Opis

Przeszłość może okazać się Twoim największym wrogiem

Pacifica w stanie Kalifornia. Na restauracyjnym parkingu ojciec nakrywa swoją trzynastoletnią córkę i jej starszego chłopaka w jednoznacznej sytuacji. Nie potrzeba wiele czasu, by o tym wydarzeniu dowiedziała się cała okolica. Dziewczynie szybko przypięto łatkę, której nie może się pozbyć mimo upływu kolejnych lat, a od nieprzychylnych spojrzeń nie jest wolna nawet we własnym domu. Czeka ją trudna walka o zmianę osądu na jej temat i szansę na wyrwanie się z upokarzającej roli miejscowej puszczalskiej.

Powieść nominowana do Nagrody Lincolna, znalazła się też wśród finalistów National Book Award. W 2017 roku ukazał się film telewizyjny, będący reżyserskim debiutem Kyry Sedgwick. W roli głównej Sosie Bacon znana m.in. z serialu "13 powodów" (Netlix) i "Tu i teraz" (HBO).


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Zarr Sara
Nazwa Historia pewnej dziewczyny
Liczba stron 272
Data premiery 18-07-2018
Wydawca Wydawnictwo YA!
Oprawa miękka
Tłumacz Opracowanie zbiorowe
ean 9788328053991
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Całe życie może się zmienić, nawet w ciągu kilku sekund.

Trzynastoletnia Deanna potajemnie spotkała się z przyjacielem swojego brata na parkingu. Niestety zostali przyłapani przez jej ojca. Mimo że tylko on ich widział, to jednak cała rodzina, przyjaciele i wszystkie osoby ze szkoły wiedzą, co wydarzyło się tamtego wieczoru. Minęło już dużo czasu od tamtej sytuacji, jednak dziewczyna jest nadal inaczej . Na duchu trzymają ją tylko marzenia, które ma nadzieję że niedługo się spełnią

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o książce, dowiedziałam się także że powstała ekranizacja. Mam taką małą zasadę, że kiedy jakąś książkę przeniosą na ekran to jednak w jakimś stopniu musi być ona wyjątkowa lub dobra, skoro zrobili kolejne dzieło które jest z nią związane. Dlatego lubię sięgać po takie powieści, ale też że po przeczytaniu, jestem zawsze ciekawa jak wypada film/serial, mieć porównanie.

Charakter Deanny już od początku niestety nie podszedł mi do gustu. Zupełnie nie zachowywała się na swój wiek. Fakt, była nastolatką, jednak czasami czułam jakby to dziecko opowiadało swoją historię. Jej tok myślenia czy jakieś różne czyny, były czasami zbyt irytujące. Do reszty postaci nie mam żadnych zarzutów.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam książkę, byłam troszkę zaskoczona jaka ona jest cienka. Ma ona lekko ponad dwieście stron Miałam małe zamartwienia czy w takiej ilości stron, autorka dała radę rozpisać się i rozwinąć wystarczająco całą powieść, żeby miała jakikolwiek sens. Nienawidzę tego, gdy autorzy streszczają swoje dzieła, gdzie później te najciekawsze wątki są tylko wspomniane. Tutaj było tego wystarczająco. Mam wrażenie że gdyby autorka postanowiła rozwinąć i stworzyć więcej stron, powieść mogłaby być nużąca. Na plus jest to, że "Historia pewnej dziewczyny" jest do przeczytania na chwilę, ponieważ jeśli ktoś się wkręci to jeszcze szybciej znikną te strony.

Podoba mi się to, że książka porusza prawdziwy temat. Mianowicie, ukazuje to jak jeden czyn, potrafi zmienić nasze życie. Jakie mogą być konsekwencje wszystkich decyzji. Tym bardziej fajne jest to, że jest o wiele więcej takich przykładów w książce niż tylko przyłapanie Deanny w samochodzie.

Chociaż troszkę czuję się rozczarowana. Nie widzę tego fenomenu, dzięki któremu powstała ta ekranizacja. Spodziewałam się czegoś więcej, co może i mnie zaskoczy. Czytało mi się to bardzo dobrze, jednak miałam lekko inne oczekiwania. Ale nie żałuję ani trochę, czasu spędzonego z tą książką.

Recenzja pochodzi z bloga:
exploringwithbooks.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Beata M / (Dodano 18.08.2018)
Niektórzy bohaterowie zostali stworzeni po to byśmy ich pokochali, jeszcze inni by zagrać nam na nerwach. Tymczasem postać Deanny aż się prosi o to by ją po prostu wysłuchać i zrozumieć. Deanna jest przegraną, jest puszczalską, nie potrafi kochać ani nawet lubić, zawiodła wszystkich, rozlała piwo i teraz musi je wypić. Lecz tak naprawdę Deanna jest zagubioną, wykorzystaną nastolatką, która stara się nauczyć żyć w zgodzie ze swoją przeszłością. W dzisiejszych czasach takich nastolatek jest wiele, tylko my dorośli musimy otworzyć oczy i zacząć słuchać. Bo młodzi często wstydzą się prosić o pomoc.

Mając 13 lat Deanna została nakryta w jednoznacznej sytuacji przez swojego ojca. Chłopakiem z którym uprawiała sex na tylnej kanapie samochodu był starszy od niej o 4 lata Tommy. Już
następnego dnia cała szkoła i okolica dowiedziały się o tym wydarzeniu. Dziewczyna została napiętnowana i musiała zmienić szkołę. Jednak złej sławy ciężko się pozbyć. Deanna postanowiła zrobić wszystko by otoczenie ją zaakceptowało a rodzina wybaczyła błędy.

Po pierwsze ciężko było mi uwierzyć w to, że 13 latka uprawiała sex na tylnym siedzeniu samochodu, i to wielokrotnie, i nikt, nawet jej własna rodzina nie wyciągnął z tego żadnych konsekwencji. Przypuszczam, że nawet w Stanach Zjednoczonych, ojczyźnie wolności obywatelskich i demokracji, jest na to stosowny paragraf. Rozumiem, że dziewczyna nie chciała się tym chwalić ale jej rodzice? Dlaczego jej ojciec zamiast pójść na najbliższy komisariat się od niej odwrócił? Dlaczego Deanna oczekiwała od niego wybaczenia a nie pomocy? Przecież ewidentnie jej potrzebowała, bo uprawianie sexu w wieku trzynastu last świadczy o poważnych zaburzeniach. Dlaczego szkoła, nauczyciele, znajomi i środowisko w którym się obracała ta młoda dziewczyna nie nie zrobiło nic z faktem, że wśród nich żyje pedofil? I te jego teksty, że Deanna jest "powiewem świeżości", aż mnie od nich mdliło. Przecież to jeszcze dziecko. Czy to świat się zmienia tak szybko? Czy naprawdę trzynastolatkowie uprawiają sex i nikogo to nie dziwi? Jeśli tak to ja się wypisuję, nie chcę żyć w takim świecie.

Muszę przyznać, że Deanna wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony przez swoje wybryki zniszczyła sobie reputację i pozbawiła swoje dzieciństwo nimbu niewinności, który mogłaby z nostalgią wspominać lata później. Współczułam jej bo poniekąd rozumiem co nią kierowało. Była to chęć przynależności do kogoś, chęci bycia wysłuchaną. Matematyka, którą się kierowała była prosta : coś otrzymuję więc muszę coś dać w zamian. Padło na sex. Dla Deanny było to transakcja wymienna : stosunek za bliskość. Pokochałam ją za to jaki miała stosunek do swojej bratanicy, jak bardzo chciała pomóc bratu i jego dziewczynie, którzy dopiero się odnajdywali w ciężkiej roli rodzica. Oczywiście i tutaj kierowały nią samolubne pobudki jednak zdawałam sobie sprawę, że Deanna naprawdę kocha swoją rodzinę, nawet ojca który ją odrzucił.
Z drugiej jednak strony Deanna jest zakłamana i zazdrosna.Nie potrafi pogodzić się z tym, że jej najbliższy przyjaciel ma dziewczynę, która na dokładkę jest jej przyjaciółką. Ingeruje w ich związek, pragnie go zniszczyć, choć wie że to złe. Czy tak się zachowując, dziewczyna ma prawo nazywać ich swoimi przyjaciółmi? Wszystko to sprawia, że ciężko mi jest jednoznacznie ocenić naszą bohaterkę. Jest jak kameleon, zmienia swoje zachowanie w zależności od sytuacji, wszystko robi pod siebie i to sprawia, że w pewnym momencie zaczęłam czuć do niej żal.

Głównym założeniem autorki (a przynajmniej w mojej interpretacji), ideą na której opierała się cała fabuła było ukazanie, że każdy człowiek ma siłę i zdolność do wybaczania wyrządzonych mu krzywd. Jesteśmy ludźmi wychowanymi w kulturze, w której duży wpływ na nasze życie ma religia, z każdej strony mówią nam, że musimy mieć otwarte serce, umieć nadstawiać drugi policzek, umieć właśnie "wybaczać". I to "wybaczanie" w powieści Sary Zarr jest czymś banalnym. Łatwość z jaką nasi bohaterowie potrafią powiedzieć "nic się nie stało" zapaliła czerwoną lampkę w moim umyśle. Chciałam zacząć krzyczeć, że się na to nie zgadzam. Pewnych rzeczy nie da się wybaczyć, nie da się przemilczeć, to wcale nie jest łatwe. Zaczęłam się zastanawiać czy ja również, będąc nastolatką z taką naiwnością i wiarą podchodziłam do poważnych spraw. Bo tutaj nie mamy do czynienia z błahymi sprzeczkami tylko z wydarzeniami, które będą miały poważne konsekwencje w przyszłości. Więc czy naprawdę wystarczy zwykłe "przepraszam"? Zaczęłam interesować się postacią samej autorki. Myślałam, że może to nastolatka, która jeszcze nie zna życia i nie dźwiga bagażu doświadczeń. Jednak w 2007 roku, kiedy opublikowano książkę, Sara Zarr miała 27 lat, to wystarczająco dużo by zdawać sobie sprawę w jakim świecie żyjemy. Więc skąd ta "lekkość bytu"? Powieść, która jest skierowana do nastolatków powinna uczyć, pokazywać pewne wzorce zachowań, których oczekujemy od młodych ludzi. "Historia pewnej dziewczyny" wbrew pozorom nie jest przestrogą tylko powiedzeniem, że "nic się nie stało". Wprost zachęca do złych zachowań pokazując, że nawet najgorsza zbrodnia może zostać wybaczona, a złe uczynki przejdą bez konsekwencji. Nie wiem czy chciałabym aby moja córka czytała tę książkę. To dorośli powinni się z niej uczyć.

Skłamałabym gdybym powiedziała, że lektura "Historii pewnej dziewczyny" nie pozostawiła w moim umyśle mentalnych siniaków, że nie chciałam usiąść i wykrzyczeć z siebie całej złości na świat. Tak właśnie było. Ta krótka książka sprawiła, że czułam gniew i oburzenie, które narastały wraz z biegiem fabuły, by przerodzić się w ciążący mi do teraz smutek. Czułam, że w moje ręce wpadło coś wyjątkowego i ważnego. Na pewne rzeczy zaczęłam patrzeć z innego punktu widzenia. Otworzyłam oczy. Patrzę i słucham, wierząc że historie innych Deann zostaną dostrzeżone i wysłuchane. Was też o to proszę.
Ocena
Recenzja wg Czytanka Na Dobranoc / (Dodano 20.07.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Historia pewnej dziewczyny

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 5,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.