Imperium burz. Szklany tron. Tom 5

(okładka miękka, książki)
100/100
Autor: Maas Sarah J.
Liczba stron: 920
Data premiery: 26-04-2017
Wydawca: Uroboros

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
49,99 zł
Special Price 30,99 zł
- +
LUB

Opis

Nad Erileą gęstnieją czarne chmury. Erawan zbiera swoje złowrogie siły, by zadać światu ostateczny cios. Aelin Galathynius staje z nim do walki, by bronić królestwa i swoich bliskich. Dla Aelin droga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. Młoda królowa cały czas poznaje swoje dziedzictwo i uczy się swojej magii. Im więcej jej używa, tym bardziej przekonuje się, jak potężny jest ogień krążący w jej żyłach.

Ale wie, że toczącej się wojny nie wygra w pojedynkę. Są przy niej przyjaciele i ukochany Rowan, lecz to nadal za mało wobec mocy Erawana. Nadszedł czas szukania sprzymierzeńców. Kto odpowie na wezwanie królowej Terrasenu?

Dla Aelin nie ma już odwrotu, świat, który zna, chwieje się w posadach pod naporem sił ciemności. Wrogowie otaczają ją ze wszystkich stron, w szranki poza Erawanem staje także legendarna, bezlitosna królowa Fae, która najwyraźniej ma wobec Aelin własne plany... Kiedy gra toczy się o tak wysoką stawkę, trzeba umieć poświęcić to, co najcenniejsze. Czasami jednak cena za zwycięstwo okazuje się zbyt wysoka... 

Imperium burz to piąty tom bestsellerowej serii Szklany tron, która podbiła serca milionów czytelników na całym świecie.

Prawa do adaptacji „Szklanego tronu” wykupiło studio Mark Gordon Company (m.in. „Ray Donovan” i „Grey’s Anatomy”). Ekranizacją serialu zajmie się Mark Gordon Company. Autorką scenariusza ma być Kira Snyder, pilotażowy odcinek wyreżyseruje Anna Foerster.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Maas Sarah J.
Nazwa Imperium burz. Szklany tron. Tom 5
Liczba stron 920
Data premiery 26-04-2017
Wydawca Uroboros
Seria Szklany tron
Oprawa miękka
Tłumacz Mortka Marcin
ean 9788328037304
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

Już przy recenzowaniu poprzedniego tomu Szklanego tronu powstrzymałam się od opisu fabuły i tym razem też go nie przedstawię. Nie chciałabym, broń Boże, zdradzić Wam czegokolwiek nieumyślnie, ale jeśli macie za sobą Królową Cieni, to na pewno pamiętacie, w jakim momencie zakończyła się akcja książki, czego dokonali bohaterowie i jakie plany mieli w zanadrzu. Nie będę więc przedłużać i przejdę od razu do moich przemyśleń na temat Imperium Burz.

Pora na moje spotkanie z piątym tomem serii przyszła już po tym, jak w blogosferze książkę tą czytał prawie każdy i wszędzie było jej pełno. W zasadzie wszystkie opinie były zgodne w jednej kwestii - serca czytelników zostały połamane na maleńkie kawałeczki, a Sarah J. Maas kolejny raz udowodniła, że zasługuje na miano jednej z najpopularniejszych amerykańskich pisarek ostatnich lat. Próbowałam więc mentalnie przygotować się na to, co autorka przygotowała w Imperium burz, a jednocześnie byłam ciekawa, czy to, co sprawiło, że tak wiele osób czytało tę powieść z zapartym tchem, trafi też do mnie.

I trafiło. Ostatnimi czasy mam ogromną przyjemność nie zawodzić się na książkach. Te, które są wychwalane pod niebiosa przez rzesze czytelników, okazują się naprawdę godne każdej pochwały, a wszelkie pozytywne opinie są całkowicie zasłużone. Tak samo było w tym przypadku. Chciałabym powiedzieć, że pożarłam tę książkę, bo faktycznie mimo jej pokaźnej objętości, przeczytałam ją stosunkowo szybko, ale prawda jest taka, że to ONA pożarła MNIE. Pochwyciła, stłamsiła, zmięła i wypluła.

860 stron to nie lada wyzwanie. Szczerze mówiąc zwykle omijam takie cegiełki szerokim łukiem, bo zwyczajnie obawiam się zaczynać coś, z czym będę musiała spędzić aż tak dużo czasu. Jeśli książka jest dobra, cudownie! Gorzej, jeśli nie porywa w żadnym stopniu - wtedy pozostaje tylko męczarnia trwająca kilkaset stron... Przy Imperium burz moje obawy były jednak nieuzasadnione, bo czytając książkę w ogóle nie odczuwa się jej objętości. Przelatuje się przez nią jak przez krótką bajeczkę na dobranoc - naprawdę! O ile w poprzednich tomach Szklanego tronu czasem miałam problemy z wciągnięciem się w fabułę, a bywało też tak, że akcja bardzo mi się dłużyła, tutaj od samego początku zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i nie ma czasu, aby obejrzeć się za siebie i choćby pomyśleć o nudzie.

Nie od dziś wiadomo, że Sarah J. Maas potrafi zniszczyć człowieka zakończeniami swoich książek. Również tym razem popisała się niemałym sprytem i finezją, z jaką tworzyła zawiłe intrygi, w których ciężko było się połapać, a na koniec stawały się ogromnym zaskoczeniem. Kiedy teraz myślę o końcówce Imperium burz, widzę, jak wielki progres zarówno pisarka, jak i sama historia Aelin poczyniły przez te pięć tomów serii. Chociaż sam Szklany tron naprawdę mi się podobał, to w porównaniu z Imperium jest on jak małe dziecko - niedoświadczone, nieświadome zła i całkiem niewinne. Czytaniu książki nieustannie towarzyszy przeczucie, że dzieje się coś wielkiego, coś znaczącego, coś, co będzie miało swoje ujście w ostatnim tomie serii.

Także nasi bohaterowie przeszli ogromną metamorfozę. Aelin nie jest już sławną zabójczynią, walczącą o życie w kopalni soli, ale królową. Dorian nie jest przebywającym w cieniu ojca księciem, lecz królem. Rowan nie jest już najwierniejszym sługą Meave, ale wojownikiem. Wszyscy bohaterowie stali się surowi, silni i brutalni. Przygotowani, aby zmierzyć się ze złem, które nadciąga.

Moim ulubionym momentem w czytaniu długich serii książek, jest chwila, gdy wszystkie wątki się zazębiają, gdy okazuje się, że wydarzenie z samego początku miało swój sens, który odnajdujemy dopiero kilka tomów później. Imperium burz wiele wyjaśnia. Sarah J. Maas miała swój plan od pierwszej książki i sumiennie podawała nam na tacy kolejne fakty, jednak dopiero teraz zaczyna zdradzać swoje sekrety. Nie można tego powiedzieć inaczej - Imperium burz jest po prostu cholernie ciekawe!

Piąty tom Szklanego tronu śmiało można ogłosić tym najlepszym. W mojej opinii równa się od poziomem z tym pierwszym, co znaczy, że jest absolutnie fantastyczny, godny uwagi i niebezpieczny. Sprawi, że będziecie czuć miliard emocji w jednym czasie, a na koniec zostawi Was ze złamanym sercem i pustką w głowie.

booksofsouls.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 25.08.2017)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Imperium burz. Szklany tron. Tom 5

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Sarah J. Maas pojawiła się na świecie 5 marca 1986 roku w Nowym Jorku. Absolwentka sztuki kreatywnego pisania oraz religioznawstwa na Hamilton College. Autorka książek dla młodzieży z gatunku fantasy oraz young adult fiction. Swój debiut literacki zanotowała w 2012 roku, kiedy światło dzienne ujrzała powieść pt. „Szklany tron”, która rozpoczęła cykl o tym samym tytule. Jest to alternatywna wersja historia baśni o Kopciuszku, w którego rolę wciela się najniebezpieczniejsza w kraju zabójczyni o imieniu Celaena. Książka „Szklany tron” szybko zdobyła uznanie czytelników oraz amerykańskich magazynów. Znalazła się na samym szczycie notowania bestsellerów „New York Timesa”. Druga z serii powieści młodzieżowych autorstwa Sarah J. Maas nosi tytuł „Dwór cierni róż” i nawiązuje do cyklu baśniowego Disneya „Piękna i Bestia”. Amerykańska autorka jest znana z powieści o mrocznym klimacie. Wyróżnia je rozbudowane uniwersum, w którym magia odgrywa pierwszorzędną rolę. Znajduje się w nim wiele czarodziejskich istot, wiedźmy, zmiennokształtni, starożytne potwory, duchy zmarłych czy nieśmiertelni. Świat ten pozostaje w stanie nieustannego zagrożenia i zagłady na skutek wewnętrznych konfliktów. Sarah J. Maas jest znana z kreowania wyrazistych bohaterek, które cechuje siła, waleczność, nieustraszoność i niezależność. Stają one do walki z niebezpiecznymi siłami zła, aby uratować świat i stanąć w obronie sprawiedliwości. Nie zawsze są jednak w stanie zapanować nad swoimi magicznymi mocami oraz własnymi demonami z przeszłości. Posiadają również wiele wad charakteru, są aroganckie, nieodpowiedzialne, próżne i nie potrafią panować nad swoimi emocjami. Przechodzą przez wiele emocjonalnych rozterek i dokonują się w nich wewnętrzne przemiany. Sarah J. Maas w swoich książkach porusza często wątki romantyczne. Bohaterowie wspólnie stawiając czoła niebezpieczeństwom zbliżają się do siebie, nawiązują romantyczne więzi i poddają się namiętności. Na drodze do ich miłości stają jednak liczne przeszkody, takie jak lęk, różnice osobowościowe czy rasowe uprzedzenia.