Szanowni Klienci,
Informujemy, że z dniem 1 czerwca 2021 roku sklep internetowy livro.pl zakończył działalność. Aby zwrócić lub zareklamować towar zakupiony w sklepie internetowym należy skontaktować się z Działem Obsługi Klienta - telefonicznie: +48 22 460 0 460 lub mailowo: [email protected].

Ja, potępiona

(okładka miękka)
60/100
Liczba stron: 416
Data premiery: 14-10-2020
Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny + czas dostawy

39,99 zł
- +

Opis

W wyniku kolejnej diabelskiej intrygi była diablica i niedoszła anielica Wiktoria po raz kolejny umiera, w efekcie czego trafia do Tartaru. Miejsca tak strasznego, że nie mają tam wstępu nawet istoty nadprzyrodzone. Żeby się stamtąd wydostać, będzie musiała zawiązać dość niewygodne dla niej sojusze, a także przechytrzyć demoniczną Elżbietę Batory. Królową, która chce ją pozbawić mocy. Na szczęście Beleth, sprawca całego tego zamieszania, o niej nie zapomni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Miszczuk Katarzyna Berenika
Nazwa Ja, potępiona
Liczba stron 416
Data premiery 14-10-2020
Wydawca Wydawnictwo W.A.B.
Oprawa miękka
ean 9788328084407
Numer wydania II
Rok wydania 2020
Język wydania polski
Język oryginału polski
Forma książka
Gabaryt mały

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

Wszystko wskazuje na to, że Wiktoria już nigdy ostatecznie nie zdoła uwolnić się od zaświatów. Choć wraca na ziemię, szybko staje się ofiarą kolejnego przekrętu Beletha, w wyniku którego trafia do Tartaru - miejsca owianego legendą i tak przerażającego, że wielu wolałoby zostać ostatecznie pozbawionymi duszy niż dostać się do niego na wieczne potępienie. Dziewczyna spotyka tam po raz kolejny osoby, które będą pragnęły większej władzy nad światem i które będą jej zagrażać. Nie zostanie jednak pozostawiona samej sobie, ponieważ Beleth nie zapomniał o niej i zamierza zrobić wszystko, aby dostać się do Tartaru i wyciągnąć dziewczynę z tarapatów.

To już trzecia i przedostatnia część serii o Wiktorii Biankowskiej. Jak możecie pamiętać, o ile pierwszy tom był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, to po skończeniu drugiego byłam dosyć mocno zawiedziona. Poziom absurdu, na jaki wkroczyła ta książka, był już dla mnie nie do zniesienia. Mimo tego, kontynuowałam serię i zabrałam się za trzeci tom bez większych uprzedzeń, mając nadzieję na to, że znów poczuję to pozytywne podniecenie z pierwszej części. Czy ,,Ja, potępiona" okazała się lepsza od swojej poprzedniczki?

Zaczęło się naprawdę dobrze. W jednym z komentarzy pod postem o Ja, anielica pisaliście, że w trzecim tomie bohaterowie stają się doroślejsi. I faktycznie, początkowo dostrzegałam tę zmianę. Wciąż nie była to jakaś zatrważająca metamorfoza - powiedziałabym, że w poziomie dojrzałości postacie awansowały z poziomu “żaden” do poziomu “mierny” - ale zawsze coś. Najbardziej widoczną zmianę dostrzegałam w Belecie, który nabroił już tak wiele, że najwidoczniej w końcu zdał sobie sprawę z tego, że należałoby wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. (Aby uchronić siebie od niepotrzebnej irytacji, nie będę się rozwodzić nad zdarzeniem będącym przyczyną tej przemiany. Wspomnę jedynie, że Beleth ,,przypadkowo zabija Wiktorię” ze skutkiem tak poważnym, że ta trafia do Tartaru.)

Pierwsza część książki, w której Wiktoria przebywa w Tartarze, okazała się zaskakująco ciekawa. Zauważyłam to już w pierwszym tomie serii - Katarzyna Berenika Miszczuk naprawdę zręcznie potrafi kreować przestrzeń tak, aby ta stała się interesująca. Abstrahując już od tego, że najczęściej w tej przestrzeni umieszcza maksymalnie irytujących bohaterów i zupełnie niewiarygodne zdarzenia, to gdyby wziąć pod uwagę jedynie zaskakujący pomysł na stworzenie przestrzeni i rządzących nią praw, byłabym skłonna mieć o tej serii o wiele lepszą opinię. Na początku książki wiele też dowiadujemy się o sytuacji Beletha, który poświęca naprawdę dużo, aby uratować Wiktorię z tarapatów. To bardzo zaskakujące zachowanie, jak na tego bohatera, jednak zaskakujące pozytywnie.

Z biegiem czasu jednak pozytywy znów zaczęły przegrywać z wadami, które pojawiały się od pewnego momentu regularnie. Właściwie zaczęło się od pojawienia się kolejnej postaci, która miała ambicje zdobycia władzy nad światem. Wszystko byłoby w porządku, gdyby ten sam motyw nie pojawił się już w dwóch poprzednich tomach. Sami powiedzcie: ile można czytać o psychopatach owładniętych żądzą władzy? Po trzecim razie miałam już zdecydowanie dosyć. A potem nie było wcale lepiej - po raz kolejny uderzył mnie infantylizm głównej bohaterki, która - mimo że rzekomo zdecydowała się kochać Beletha - wciąż przejawiała objawy nieznośnej zazdrości w stosunku do Piotra. Jakby tego było mało, w książce miały zaistnieć dwa punkty kulminacyjne - pierwszym było wyjście z Tartaru, a drugim wielka bitwa w zaświatach. Nie wiem, czy autorką kierował brak pomysłu na opis tych zdarzeń czy obawa przed opisaniem czegoś, co w końcu mogłoby się okazać dobre w tej książce, jednak to, w jaki sposób potraktowała wspomniane momenty kulminacyjne, był niewybaczalny. Przeprawę przez Styks i ucieczkę z Tartaru Wiktoria przespała, więc nie dowiadujemy się nawet, w jaki sposób bohaterowie wydostali się na zewnątrz, a opis bitwy sprowadził się do perspektywy postaci, które tak naprawdę nie brały w niej udziału. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak można gorzej potraktować własną historię.

O dziwo jednak elementy te nie wywierały już na mnie takiego wrażenia. Nie irytowałam się, nie denerwowałam na bohaterów. Czytałam jedynie książkę z obojętnością, która w tej sytuacji nie była chyba nawet lepsza - wolałabym czuć cokolwiek podczas lektury, a tutaj spotkała mnie męcząca neutralność. Ciężko było mi więc przebrnąć przez tę powieść, której druga połowa ciągnęła się niemiłosiernie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio musiałam tak zmuszać się do czytania. Choć może nie było to zmuszanie się, lecz przypominanie sobie, że powinnam czytać. Łatwiej było mi bowiem zapomnieć o tej książce, która absolutnie niczym się nie wyróżniła.

Podsumowując, ,,Ja, potępiona" była tomem serii, o którym zapomniałam w momencie zamknięcia książki. Choć jej początek zapowiadał się dobrze, później znów zauważyłam znaczny spadek jakości. Wciąż zamierzam jednak sięgnąć po czwarty tom serii. Szczerze mówiąc, kusi mnie myśl o tym, że będzie to ostatnia część, ale również jestem mimo wszystko ciekawa zakończenia serii. Może to naiwne, ale nie tracę ostatków nadziei na to, że autorka wróci jeszcze z tą historią na dobre tory z samego początku, kiedy to czytałam tę serię z przyjemnością.
Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 16.11.2020)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Ja, potępiona

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Paczkomaty Inpost 24/7 8,99 zł -
Poczta Polska Odbiór w placówce
7,99 zł 9,99 zł
Stacje Orlen 7,99 zł -
Sklepy Żabka 7,99 zł -
Poczta Polska Pocztex Kurier 48 8,99 zł 10,99 zł
Kurier 10,99 zł 13,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Poczta Polska Odbiór w placówce 0,00 zł 5,99 zł
Stacje Orlen 0,00 zł -
Sklepy Żabka 0,00 zł -
Poczta Polska Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 9,99 zł