Jedyne wspomnienie Flory Banks

(okładka miękka)
Jedyne wspomnienie Flory Banks (okładka miękka, książki)
60/100
Autor: Barr Emily
Liczba stron: 338
Data premiery: 26-04-2017
Wydawca: Bukowy Las

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 12 godzin

Normalna cena:
34,90 zł
Special Price 25,49 zł
- +
LUB

Opis

Flora cierpi na amnezję. Jej pamięć nie rejestruje bieżących wydarzeń, więc dziewczyna nie jest w stanie zapamiętać żartów koleżanki, poleceń rodziców, czy chociażby tego, ile ma lat. Pewnego dnia całuje się z kimś, kogo całować nie powinna i… udaje jej się o tym nie zapomnieć. To jej pierwsze wspomnienie odkąd skończyła dziesięć lat! Niestety chłopak, który wstrząsnął jej światem wyjeżdża, i to daleko: do Arktyki. Czy podróż jego śladem okaże się dla Flory lekarstwem na uszkodzoną pamięć? Kto zasłuży sobie na jej zaufanie?

Najbardziej oczekiwana książka roku – w pół drogi między "Memento" a "Ponad wszystko" Nicoli Yoon. Nie sposób się od niej oderwać! To zachwycająca opowieść o dziewczynie bez pamięci krótkotrwałej, która wybiera się w niezwykłą podróż, na przekór logice i własnym ograniczeniom, w poszukiwaniu chłopaka, któremu udało się zmienić coś, co wydawało się nie do zmiany.

Dodatkowe informacje

Autor Barr Emily
Nazwa Jedyne wspomnienie Flory Banks
Liczba stron 338
Data premiery 26-04-2017
Wydawca Bukowy Las
Oprawa miękka
Tłumacz Pater-Podgórna Ewa
Numer wydania I
Język wydania polski
Dystrybutor Firma Księgarska Olesiejuk
Język oryginału angielski
Rok wydania 2017
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

Gdy Flora Banks miała dziesięć lat, w jej głowie wykryto guza, którego szczęśliwie udało się usunąć operacyjnie. Razem z guzem zniknęła jednak znaczna część jej pamięci, wobec czego dziewczyna cierpi na amnezję następczą: posiada wspomnienia sprzed choroby, ale nie jest w stanie zapamiętać niczego nowego. Osoby, obrazy i myśli siedzą w jej głowie przez kilka godzin, po czym wyparowują. Flora wypracowała sobie niezawodny system zapisywania notatek na małych karteczkach oraz na własnych rękach, który pomaga jej nie pogubić się w otaczającej ją rzeczywistości.

Pewnego dnia w życiu Flory następuje przełom: dziewczyna całuje się na plaży z chłopakiem i… wspomnienie o tym wydarzeniu pozostaje w jej głowie! Dziewczyna jest gotowa podążać za tym nowym wspomnieniem, które zaprowadzi ją w mroźne tereny norweskiego koła podbiegunowego, w które udaje się Drake. Na przekór własnym ograniczeniom, dziewczyna wyrusza w poszukiwanie chłopaka, któremu udało się poruszyć coś, co wydawało się niemożliwe do zmiany.

Z motywem utraty pamięci spotkałam się już kilka razy: pojawił się między innymi w książkowej historii Charlie i Silasa z Never Never oraz z ekranizacji Christophera Nolana pod tytułem Memento. O ile film z Guyem Pearce’em w roli głównej przypadł mi do gustu, koncepcja Never Never była niesamowicie dziurawa. Sięgając po Jedyne wspomnienie Flory Banks byłam bardzo ciekawa, jak ten motyw zostanie przedstawiony tym razem.

Warto zacząć od tego, że książka napisana jest w niezwykle specyficzny sposób, który jest ściśle związany z umysłem głównej bohaterki – w końcu to właśnie Flora prowadzi nas przez tą historię. Czytając, można odnieść wrażenie, że powieść jest podzielona na części. Składa się ona z pojedynczych obrazów przedstawiających wydarzenia z przedziału zaledwie kilku godzin, a w wielu z nich można dostrzec powtarzające się elementy takie jak przypominanie, kim jest główna bohaterka, gdzie się znajduje, co właśnie zamierzała zrobić, zanim w jej umyśle nastąpił pewnego rodzaju „reset”. Choć czytanie historii spisanej w ten sposób było miejscami frustrujące, to można było wczuć się w sytuację Flory, która musiała polegać na spisanych w biegu notatkach, aby wiedzieć, co się wokół niej dzieje.

Co do samej bohaterki, jedno jest pewne – jest ona co najmniej tak specyficzna i oryginalna, jak jej przypadłość. Mimo że książkę skończyłam czytać kilka dni temu, wciąż ciężko jest mi zdecydować, czy zdołałam Florę polubić, czy nie. Jej choroba kształtuje jej osobowość w wyjątkowy sposób, co czyni ją osobą niezwykłą i wyróżniającą się, jednak miejscami zachowanie tej bohaterki działało mi na nerwy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że całe jej roztargnienie, częsta dezorientacja i swego rodzaju nieporadność wynikają z jej dolegliwości (oraz jeszcze jednego aspektu, którego nie mogę Wam zdradzić, a który wyjawiony zostaje pod koniec powieści), ale nie mogę zignorować małej iskierki irytacji, jaka pojawia się, gdy myślę o Florze.

Powieść rozpoczyna się z przytupem: od razu dostajemy na tacy intrygującą bohaterkę, zwrot akcji w postaci nowego wspomnienia, które jej umysł wydaje się zaskakująco zapamiętywać bez problemu, oraz – no właśnie – motyw podróży, czyli coś, na co czekałam z niecierpliwością. Nieczęsto zdarza mi się czytać opowieści, w których główną rolę odgrywa podróż, wobec czego byłam nastawiona niezwykle pozytywnie do wyprawy podejmowanej przez Florę. Mogła się ona stać tym bardziej wyjątkowa, że dziewczyna wyjeżdża w klimatyczne, mroźne okolice norweskiego Svalbardu. Okazało się jednak, że podróż nie będzie w tej książce motywem wiodącym, a jedynie dodatkiem pojawiającym się gdzieś na uboczu. Nie ukrywam, że byłam tym faktem nieco rozczarowana – wątek podróży do tak fascynującego miejsca został pokonany przez wątek miłosny, który odgrywa tutaj pierwszoplanową rolę. Wprawdzie dostajemy kilka opisów wyspy: wyprawy statkiem i spotkania z niedźwiedziami polarnymi, ale… czuję, że można było wycisnąć z tego motywu znacznie więcej.

Kiedy nowe wspomnienie Flory – wspomnienie jej pocałunku na plaży z chłopakiem o imieniu Drake, który później wyjeżdża na biegun północny – na stałe zagnieżdża się w jej umyśle, dziewczyna trzyma się go jak pijany słupa i jest ono pierwszą myślą, jaka jej towarzyszy, gdy po raz kolejny „budzi się” z amnezji. Zdanie „Całowałam się z Drakiem na plaży.” pojawia się więc w książce naprawdę OGROMNĄ ilość razy. Tym bardziej dziwnym i niezrozumiałym był dla mnie fakt, że to widmo pamiętnego wydarzenia, które zaprowadziło Florę aż w najbardziej odległy zakątek Ziemi, w jednym momencie zostało przez nią zanegowane i odrzucone. Wyglądało to po prostu tak, jakby dziewczyna w jednej chwili stwierdziła, że rzecz, w którą dotychczas wierzyła ze wszystkich sił, zwyczajnie nie miała miejsca, a ona cały czas się myliła. Nie wiem, dlaczego autorka w tak bezceremonialny sposób skreśliła wątek, który ciągnęła przez prawie trzysta stron, ale było to nieco rozczarowujące.

Do zdecydowanych zalet powieści należy jej końcówka, w której dostajemy szalenie ciekawy obraz psychologiczny bohaterów. I nie mam tu na myśli tylko samej Flory, ale również jej rodziców i osób, które się o nią troszczą. Poznajemy ich motywację i sekrety, a tym samym wszystkie tajemnice, które towarzyszyły nam podczas czytania, stają się jasne. Dla mnie, jako że interesuje mnie wszystko, co związane z psychiką człowieka, było to fantastyczne zakończenie książki. Żałuję jednak, że nie od początku było tak ciekawie.

Ogólnie rzecz biorąc Jedyne wspomnienie Flory Banks jest dobrą książką dla młodzieży. Nie uznałabym jej w żadnym stopniu za wybitną, jednak czytało mi się ją na tyle przyjemnie, że nie będę wspominać jej z niechęcią. Motyw amnezji został tu wykorzystany w interesujący sposób i nie mogę zarzucić autorce, (jak to było w przypadku Never Never), że nie miała pomysłu na jego użycie. Ta powieść ma swoje wady, jak i zalety, dlatego nie jestem pewna, czy z czystym sumieniem mogę ją polecić. Jako lekka lektura dla samej rozrywki – bardzo proszę. Jako coś ambitniejszego, co będziecie mogli wspominać wiele tygodni później – niekoniecznie.

booksofsouls.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg MargoRoth / (Dodano 27.07.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Jedyne wspomnienie Flory Banks

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 3,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.