Milioner i bogini

(okładka miękka, książki)
91/100
Liczba stron: 280
Data premiery: 16-01-2019
Wydawca: Editio

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 48 godzin

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 25,99 zł
- +
LUB

Opis

Choć Bianca George i Dex Truitt po raz pierwszy spotkali się w zepsutej windzie, ich historia zaczęła się wiele lat wcześniej. Tylko wtedy jeszcze nie zdawali sobie z tego sprawy. Bianca śpieszyła się na ważny wywiad, który miała przeprowadzić z właścicielem finansowego imperium, biznesmenem Dexterem Truittem, a Dex... Cóż, właśnie wracał do pracy po siłowni.

Dex od razu zrozumiał, że przypadek zetknął go z absolutnie wyjątkową kobietą. Była śliczna, odważna i pełna ognistego temperamentu, a dodatkowo doskonale wiedziała, czego chce. Przy okazji zdradziła mu, że nie znosi ludzi pokroju Dextera Truitta - zbyt bogatych i snobistycznych, a przy tym bezwzględnych i zapatrzonych tylko w siebie. Mężczyzna co prawda miał inną opinię na swój temat, ale nie chciał ryzykować konfrontacji w windzie: przedstawił się jako Jay i skłamał, że jest kurierem. Bianca zaczęła się z nim umawiać. Chłopak spodobał się jej jak nikt dotąd. Zaiskrzyło od razu. W tym samym czasie Dexter udzielił jej drogą mailową obiecanego wywiadu, jednak potem nie zerwał kontaktu. Magnetyczny urok, inteligencja i poczucie humoru Truitta sprawiły, że Bianca nie mogła przestać o nim myśleć. Tymczasem Jay zakochał się w Biance i Dexter zakochał się w Biance, a ona pokochała ich obu. Jednak to nie mogło trwać wiecznie. Nieuchronnie zbliżała się katastrofa. Kiedy prawda wyjdzie na jaw, Dex na pewno straci tę śliczną dziewczynę...

To przepiękna, pełna humoru opowieść o miłości, która narodziła się między ludźmi z różnych światów. O konsekwencjach wyborów sprzed wielu lat, o skutkach kłamstw wypowiadanych w dobrej wierze, o cierpliwości, przyjaźni i odwadze. To także historia o pożądaniu i namiętności, pełna zaskakujących zwrotów akcji, uśmiechów, łez i radości. Nie oderwiesz się od niej aż do ostatniego zdania na ostatniej stronicy!

Gdy nie możesz wybrać jednego... pokochaj obu!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Keeland Vi, Ward Penelope
Nazwa Milioner i bogini
Liczba stron 280
Data premiery 16-01-2019
Wydawca Editio
Oprawa miękka
Tłumacz Czub Marta
ean 9788328339972
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2019
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 7

Vi Keeland wraz z Penelope Ward po raz kolejny pokazują, że mają niewyczerpalne pokłady twórcze, a każda ich następna książka może nas czymś zaskoczyć. Po lekturze "Milionera i bogini" już wiem, że kolejną książkę ich autorstwa biorę w ciemno.
Trzecie spotkanie z książką autorstwa tego doskonałego duetu wprowadziło w moje życie wiele życiowych przemyśleń oraz utwierdziło mnie w przekonaniu, że to co robimy teraz może odbić się na nas w przyszłości. Bianca to sprawna i pracowita dziennikarka. Właśnie spełnia swój tajemniczy plan i udaje się na wywiad z Dexterem Truittem, czyli mężczyzną, którego pogardliwie nazywa "Krezusem". Jest mocno uprzedzona do tej grupy społecznej, ocenianej w jej oczach jako bogaci, nadęci ludzie nie widzący niczego poza czubkiem swojego nosa. Jednak los ma na jej życie inny plan. Kiedy zostaje uwięziona w windzie wraz z Dexterem, jest przekonana, że tajemniczy mężczyzna to kurier, który dostarcza przesyłki do firmy, a on poznając jej zdanie na temat zamożnych ludzi, postanawia zagrać w grę i okłamać ją, tworząc z siebie kogoś innego. Czuje, że ta kobieta jest wyjątkowa i jedyne o czym marzy to stać się dla niej kimś bliższym. Jednak całą tę grę i wszystkie kłamstwa trudno mu będzie rozplątać i racjonalnie wytłumaczyć. To wszystko prowadzi tylko i wyłącznie do wielkiej katastrofy, która jak czarna dziura będzie pochłaniać wszystko co stanie jej na drodze. Kłamstwo ma krótkie nogi, a Dex poczuje jego skutki na własnej skórze. Książka w pokręcony i zawiły sposób pokazuje nam, że prawda jest zawsze najlepszym rozwiązaniem każdego problemu, a nawet najmniejsze, najdrobniejsze, pozornie niewinne kłamstewko jest w stanie zniszczyć relację i uczucia. Kreatywność autorek nie ma granic. Stwierdzam to z pełną świadomością i odpowiedzialnością. Takiego obrotu spraw w ogóle się nie spodziewałam. Pod pozorem komicznej, zabawnej i lekkiej akcji, tworzy się wielowątkowa opowieść o sekretach rodzinnych, kłamstwach z przeszłości, które teraz zbierają bolesne żniwa. Trzymające w napięciu momenty, które powodują, że każdą kolejną stronę pochłania się na bezdechu. Niesamowicie splecione losy bohaterów sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem, a nieustająca karuzela emocji przyprawia nas o zawrót głowy. Charaktery bohaterów również zasługują na wzmiankę, bo nikt nie tworzy ich w taki dokładny i solidny sposób, jak te autorki. Dexter może nie wyróżniał się niczym specjalnym, ale jego poczucie humoru, żarty i uwagi były momentami tak zabawne, że parskanie śmiechem to rzecz normalna. Bianca to kobieta energiczna i odważna, a jednak pod ciężarem doświadczeń i przeżyć z przeszłości będzie musiała zmierzyć się z ogromnymi przeciwnościami losu. Akcja, fabuła i bohaterowie - to trzy kluczowe składniki, które są konieczne i niezastąpione, aby powstała dobra książka, a w tej powieści bezsprzecznie występują!
Jeśli macie ochotę na romans, ale całkowicie inny niż wszystkie to ta książka jest dla Was. Oprócz bogatej fabuły i rozbudowanego wątku miłosnego, macie dawkę emocji, nienawiści i bólu zdrady. Doskonałe połączenie, które wciągnie Was w wir wydarzeń.
Ocena
Recenzja wg Katarzyna z Subiektywne Recenzje / (Dodano 12.03.2019)
Vi Keeland jest mi chyba najlepiej znaną powieściopisarką, jeśli chodzi o świat erotyki. To ona stała się moją, że tak powiem idolką i po jej pozycje sięgam najchętniej, jeśli akurat na ten gatunek mam ochotę. Z Penelope nie miałam okazji się spotkać, ale już to nadrabiam i jestem w trakcie jej samodzielnej pozycji. Co ciekawe bardzo szybko wyłapałam gdzie pojawia się pióro Keeland, a gdzie Ward mimo braku znajomości tej drugiej. Czytana właśnie pozycja tylko mnie umocniła w moim odbiorze "Milionera i bogini".

Bianca i Dex po raz pierwszy spotykają się w zepsutej windzie. Ona spieszyła się na wywiad, a on wracał z siłowni. Tyle że żadne z nich nie wiedziało kim jest ta druga osoba. Czas spędzony na ciasnej i ciemnej przestrzeni zbliża ich do siebie, a przy okazji Bianca wyznaje, że idzie przeprowadzić wywiad z mężczyzną, o którym ma fatalne zdanie. No cóż, Dex jest ogromnie zaskoczony, bo okazuje się, że chodzi o jego własną osobę. Sam miał o sobie zdecydowanie inne zdanie, ale nie chcąc tracić kontaktu z boginią (bo tak ją właśnie postrzegał) przedstawia się jako kurier Jay.

Bianca ma za sobą niełatwe dzieciństwo i nie znosi kłamstwa. To powoduje, że znajomość, jaką nawiązuje z Jay'em od początku wydaje się być spisana jest na straty. Nic jednak nie podejrzewając umawia się z nim. Spodobał jej się jak żaden inny do tej pory, zaiskrzyło, a lekkość, z jaką się porozumiewali była naprawdę miła. W tym samym czasie zaczęła drogą mailową przeprowadzać zlecony jej wywiad z Dexem. Była ogromnie zaskoczona, że ten potentat finansowy okazuje się tak zwyczajnie ludzki. Ciekawe stało się też to, że już po skończonym wywiadzie mężczyzna nie zerwał z nią kontaktu.

Tak naprawdę największy problem pojawił się przed Biancą w momencie, gdy jej uczucia zaczęły wyrywać się nie tylko do Jay'a, ale i do Dexa. Ten drugi przyciągał ją magnetycznym urokiem, inteligencją i ... poczuciem humoru! Nie wiedziała jak to możliwe, że zaczynała kochać ich obu.

Wszystko to zmierzało ku katastrofie, bo gdy prawda o Jay'u i Dexterze wyjdzie na jaw to do przewidzenia było, że to nie może się dobrze skończyć. Jednak czy na pewno?

Muszę przyznać, że książkę czyta się genialnie. Szybko i z zapartym tchem. Nareszcie było coś więcej niż czysty seks. No i ten wątek z rodzinami Dexa Truitta oraz Bianci George. To był strzał w dziesiątkę! Już widzę, że ten duet to będzie coś dla mnie, jeśli tylko najdzie mnie chęć na kobiecą literaturę. Teraz do wyboru mam dwie autorki lub ich duet. I to mi się podoba! Szczególnie z jednego powodu. Sama Vi zaczynała już trochę za bardzo szaleć i tracić swój dawny styl. Wierzę, że z Penelope wszystko wróci na stare dobre tory. Polecam!
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 02.03.2019)
Bianca George spieszyła się na bardzo ważny wywiad, który miała przeprowadzić z Dexem Truittem - prezesem dobrze prosperującej firmy, dzięki której zarabiał miliony. Dla kobiety ten wywiad był przełomowy, ponieważ biznesmen skrzętnie ukrywał swoją tożsamość, trzymając się z dala od mediów i jedynie jej pozwolił na ujawnienie siebie.
Bianca nazywała go "Krezusem" i nie miała o nim najlepszego zdania. Uważała, że tak jak jemu ojcu, tak i mu pieniądze uderzyły do głowy. A to czego kobieta nie lubiła, to palantów w garniturach, którzy myślą, że pozjadali rozumy. Pech sprawia, że winda się psuje, a kobieta zostaje uwięziona w nim z Dexem, któremu zwierza się ze swoich uprzedzeń. Mężczyzna zaintrygowany Biancą, postanawia przedstawić się jako zwykły kurier, Jay Reed.
Odwołuje z nią wywiad zanim do niego dochodzi i przeobraża się w zwykłego faceta. W międzyczasie jako Dex, prowadzi z nią rozmowy na czacie.
To zapoczątkuje szereg kłamstw, w które mężczyzna będzie uwikłany coraz bardziej. Z jednej strony tajemnice, a z drugiej poczucie winy. Cz uda mu się przerwać tę grę, bez ryzyka utraty pięknej Greczynki?

Sięgając po tę książkę miałam mieszane uczucia. Nie wiedziałam na co trafię, ponieważ o ile powieść "Drań z Manhattanu" bardzo mi się podobała, a po jej lekturze byłam oszołomiona tą historią, tak "Playboy za sterami" była dla mnie ot przyjemną książką bez efektu WOW.

Kiedy zaczęłam czytać "Milionera i Bogini" już od drugiej strony między nami zaiskrzyło, a to za sprawą głównego bohatera. Dexa/Jaya polubiłam od pierwszej chwili. Uwielbiam zabawnych, pewnych siebie i męskich bohaterów. Sprośne poczucie humoru Dexa nie raz wywołało na mojej buzi uśmiech. Oprócz tego jest nieco zwariowany, a do tego z sercem na dłoni. Adoptował psa, który potrzebował domu i pomimo nawału pracy spędzał czas z mężczyzną chorym na raka - Jealni, którego polubiłam za jego trafne uwagi i mądre rady. Był dla Dexa głosem rozsądku i kimś w rodzaju przewodnika.

Słowne potyczki głównych bohaterów, to coś, co również zaliczam do plusów. Uwielbiam je, bo pokazują one temperament bohaterów i nie raz dostarczają śmiechu. A tego tutaj nie brakowało. Jeśli chodzi o postać głównej bohaterki, to uważam, że to również dobrze wykreowana postać: mająca własne zdanie, zadziorna i w pewien sposób beztroska. Co prawda pochopnie oceniła Dexa, ale to ma związek z jej rodziną. W jaki sposób ich historia rodzinna jest ze sobą powiązana? O tym musicie dowiedzieć się sami.

"Milioner i Bogini" to historia, którą nie tylko przeczytałam, ale również pochłonęłam. Czyta się ją szybko. Styl autorek zapewnia nie tylko lekką lekturę, ale również czyni ją przyjemną. Nie zabraknie tu zabawnych momentów i niespodziewanych zwrotów akcji. Kiedy wydaje się, że pomiędzy bohaterami zaczyna się układać, autorki zrzucają na nich kolejną bombę, przez którą zostaną postawieni przed wyborem: powiedzieć prawdę czy ukryć ją za pomocą kłamstwa?

"Milioner i Bogini" to historia pokazująca nam, jak tajemnice wpływają na nasze życie. Możemy kłamać, ukrywać pewne rzeczy, ale one zawsze ujrzą światło dziwnie. Kłamstwo niszczy, a prawda buduje i utrwala relacje. To od nas zależy co wybierzemy.
Ta książka nie oszołomiła mnie tak jak "Drań z Manhattanu", ale zapewniła mi podobne emocje, dobrze wykreowanych bohaterów i odpowiednią dawkę śmiechu. Momentami uważałam, że niektóre sytuacje są absurdalne, ale plusów w tej historii znalazłam zdecydowanie więcej.
Ocena
Recenzja wg Red Girl Books / (Dodano 27.02.2019)
Jedynie co bym zmieniła, to przedłużyła scenę w windzie, ponieważ przy zgaszonym świetle zawsze wiele się dzieje i jest pikanteria. Poza tym wszystko super – fajna para, a może „trójkąt”, ponieważ mężczyzna ukazuje się z innej strony niż go opisują reporterzy.
Ocena
Recenzja wg Aleksandra / (Dodano 17.02.2019)
O Vi Keeland i Penelope Ward jest głośno od pewnego czasu dzięki ich własnym – pisanym oddzielnie – powieściom, ale i wspólnym projektom. Jednym z takich jest właśnie „Milioner i bogini”. Równocześnie była ona moją pierwszą lekturą, która sygnowana jest ich nazwiskami i szczerze przyznam, że nie spodziewałam się wiele oprócz zwykłego guilty pleasure, a zostałam delikatnie zaskoczona!

Po pierwsze, sama historia Dextera i Bianci może nie jest oryginalna, bo z łatwością można znaleźć wiele podobieństw do innych romansów, ale została ujęta w taki przyjemny w odbiorze dla Czytelnika sposób, że nie da się nie polubić tej książki! Zdziwił mnie fakt, iż nie była przepełniona scenami erotycznymi, które teraz zawarte są w takim gatunku czasem co parę stron – jeśli więc nie lubicie przesytu takimi treściami, w przypadku „Milionera i bogini” możecie być spokojni.

Przez większość historii główna bohaterka nie wie sama do końca, co się wokół niej dzieje, wodzona jest za nos na przemian przez Jay'a i Dexa – najśmieszniejsze sytuacje wynikają z niezdecydowania Truitta, który za wszelką cenę nie chce wyjawić swojej tajemnicy. Kiedy rozwiązany został już jeden problem, powstały następne, jednak nie stopniowo – posypały się jak z rękawa. Wtedy zaczęło robić się trochę bardziej schematycznie i nieprawdopodobnie – za dużo spadło na bohaterów w jednej chwili, by mogli zachowywać się rozsądnie, stąd ten mój sceptycyzm pod sam koniec. Nie mam tego jednak za złe autorkom, bo nie wymagałam od nich idealnego odbicia rzeczywistości. Wy też nie wymagajcie!

Najważniejsze dla mnie jest to, że książka spełniła swoją funkcję – dała chwilę wytchnienia od ciężkich lektur, które teraz doczytuję i pozwoliła zapomnieć choć na moment o otaczającej mnie codzienności i tym, co czeka mnie już w maju. Znawcom dorobku pisarskiego autorek śmiało polecam, ponieważ sama po historii „Milionera i bogini” przekonałam się do ich twórczości i z pewnością sięgnę jeszcze po więcej.
Ocena
Recenzja wg Wiktoria / (Dodano 12.02.2019)
Dobrze, że gość otrzymał drugą szansę, bo zawsze można naprawić błędy, szczególnie że kobieta pierwsza go zaatakowała i to bez powodu, nie znając osobiście. Lubię kiedy partnerzy walczą o siebie i sobie wybaczają - powroty zawsze są ekstra.
Ocena
Recenzja wg Lidia / (Dodano 11.02.2019)
Pewnie już doskonale wiecie, że ostatnio pokochałam duet Vi Keeland i Penelope Ward! Póki co, zostały wydane ich trzy książki i wszystkie trzy pochłonęłam w mgnieniu oka! Ostatnio miała premierę najnowsza, tj. „Milioner i bogini” i to właśnie o niej będzie dzisiejsza recenzja.

Bianca i Dexter poznali się w dość niecodziennych okolicznościach.. w windzie.. która się na dodatek zepsuła. Od pierwszego spotkania coś ich do siebie przyciągało, jednak z pewnych powodów Dex nie przedstawił się swoim prawdziwym imieniem... Strach przed odrzuceniem? Być może. Ale kłamstwo ma krótkie nogi, prawda?

Wiecie co, nie potępiam Dexa za to, że skłamał na temat swojej prawdziwej tożsamości, ale też tego nie pochwalam. Po tym, co usłyszał od Bianci wręcz mu się nie dziwię, że tak postąpił. Mimo wszystko, jest to bardzo ciekawa postać, która jest przykładem tego, że kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wyjdzie na jaw... ale co wtedy? Czy da się odbudować raz stracone zaufanie?

Bianca to młoda dziewczyna, która musi przeprowadzić wywiad z pewnym biznesmenem, a no cóż, jest nieco cięta na bogaczy. Nawet ją polubiłam, aczkolwiek nie do końca, momentami zdarzało się, że nieco mnie irytowała – nie było to częste, ale jednak. Dex, no cóż, poza tym co napisałam wyżej, ma on cechy typowego faceta – przystojny, bogaty nieco arogancki. Ale pod tymi pozorami kryje się zwyczajny, wrażliwy, miły mężczyzna.

Autorki bardzo interesująco rozwinęły znajomość Bianci i Dexa (i Jaya). Podobało mi się to, że my wiedzieliśmy, że ci dwaj faceci, z którymi Bianca utrzymuje kontakt to jedna i ta sama osoba, a z kolei ona nie miała tej świadomości. Powodowało to taki delikatny dreszczyk emocji, zastanawiałam się długo kiedy i jak prawda wyjdzie na jaw, byłam ciekawa jakie będzie rozwiązanie tej sytuacji. To było coś... innego!

Żeby nie było tak nudno, sam wątek tożsamości Dexa/Jaya to nie jest jedyny ważny wątek w tej historii.. Otóż autorki wprowadziły coś, co krótko mówiąc sprawiło, że opadła mi szczęka. Dosłownie. Nie żeby coś, ale w życiu bym nie przewidziała, że pojawi się tutaj takie coś! Więcej, bardzo mi się to spodobało. Dodało to jeszcze więcej tajemniczości, pewnej niepewności co będzie dalej, jak skończy się cała historia. I o dziwo! Nie wiem, czy to będzie spoiler, ale raczej nie. Nie ma takiej porządnej dramy z dupy wziętej! Pewne małe nieporozumienia się zdarzają, ale jakieś takie bardziej... rozsądne. Nie ma takiego strojenia fachów i decydowania bez porządnej rozmowy w cztery oczy! Wierzcie mi, ale niesamowicie to u mnie wpływa na plus. Bo mam już z lekka dosyć takich dram, w których jedno na drugie jest śmiertelnie obrażone i nawet nie chcą pogadać jak dorośli, cywilizowani ludzie i sobie wszystkiego wyjaśnić. Ot... tak po prostu.

Co do stylu autorek powiem jedno – uwielbiam! Czyta się tak niesamowicie lekko, przyjemnie i co za tym idzie – szybko. W dodatku humor! Wspominałam już przy okazji recenzji „Playboy za sterami” oraz „Drań z Manhattanu” o tym, jaki tutaj jest cudowny humor. Co prawda, miałam wrażenie, że w „Milionerze i bogini” tych zabawnych fragmentów było nieco mniej (nadal króluje „Drań...”), ale były i to się liczy![...]
Ocena
Recenzja wg Paulina / (Dodano 03.02.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Milioner i bogini

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.