Moja słodka Audrina

(okładka miękka, książki)
100/100
Liczba stron: 536
Data premiery: 20-09-2018
Wydawca: Prószyński Media

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 48 godzin

Normalna cena:
38,00 zł
Special Price 25,49 zł
- +
LUB

Opis

W pięknym, położonym w lesie domu mieszka z pozoru szczęśliwa, zamożna rodzina. Dom jednak kryje w sobie mroczną tajemnicę...

Audrina zawsze chciała być taka jak siostra, wiedziała jednak, że rodzice nigdy nie pokochają jej tak, jak kochali tamtą. Nieżyjąca siostra Audriny była ukochanym, rozpieszczanym dzieckiem. Jak zginęła? Kim była i kim miała się stać? Co kryło się za tajemnicą, którą znali wszyscy z wyjątkiem Audriny?

Fenomen popularności V.C. Andrews trwa nieustannie od czasu wydania "Kwiatów na poddaszu". Książki autorki, tworzące prawie dwadzieścia bestsellerowych serii, osiągnęły łączny nakład ponad 106 milionów egzemplarzy i zostały przetłumaczone na dwadzieścia dwa języki. "Moja słodka Audrina" to pierwszy tom dylogii o losach Audriny. Kolejne powieści autorki ukażą się wkrótce nakładem Prószyński i S-ka.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Andrews Virginia C.
Nazwa Moja słodka Audrina
Liczba stron 536
Data premiery 20-09-2018
Wydawca Prószyński Media
Oprawa miękka
Tłumacz Borończyk Alicja
ean 9788381233330
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

Kilkanaście lat temu Virginia C.Andrews wydała książkę "Kwiaty na poddaszu", która wstrząsnęła światowym rynkiem wydawniczym. Opowiadała ona o losach rodzeństwa, przetrzymywanych w tajemnicy na strychu. Kiedy dzieci dorosły weszły w kazirodczy związek. Mieli nawet dzieci. W kolejnych tomach związków kazirodczych, przemocy, okrucieństwa i brzydoty, było jeszcze więcej. Jednak pomimo faktu, że książki amerykańskiej autorki, wzbudzają niesmak, to czyta się je z rosnącą fascynacją. To tak jak byśmy jedli zakazany owoc, który jest słodki i gorzki jednocześnie. W swojej nowej książce Andrews wzbiła się na wyżyny absurdu. Jest tutaj dosłownie wszystko, czego może chcieć uwielbiający melodramaty czytelnik. Dramaty, tragedie i gorszące historie to nisza, którą autorce udało się szczelnie wypełnić. Zdecydowanie jest to powieść, którą można albo pokochać albo znienawidzić.

Audrina Adare chce być tak dobra jak jej siostra, jednak zdaje sobie sprawę, że jej nigdy nie dorówna. Nigdy nie zaskarbi sobie uczucia ojca, dla którego zmarła córka była oczkiem w głowie i jego jedyną miłością. Nawet po śmierci, imienniczka Audriny, nawiedza młodą dziewczynę. Jak zginęła? Kim była i kim miała się stać? Co kryło się za tajemnicą, którą znali wszyscy z wyjątkiem Audriny?

"Moja słodka Audrina" jest książką, która sprawi, że szeroko otworzycie oczy a z waszych ust wyrwie się niejedno przekleństwo. Mnie zastanowiło, co trzeba mieć w głowie, ile chorych myśli i pomysłów, by napisać coś tak szalonego i przerażającego. W książce, która liczy 536 stron, jest dosłownie wszystko to, co mogłoby się znaleźć w kronice kryminalnej. Beznoga kobieta? Jest. Przerażający dom pełen mrocznych sekretów? Jakże mogłoby być inaczej. Gwałt zbiorowy? No pewnie. Terapia elektro-szokowa? Oczywiście. A na dokładkę autorka zaserwowała nam również : zakazaną miłość, poronienie na orientalnym dywanie, duchy, morderczego penisa (który nie jest taki straszny jak nam się wydaje), kuzynkę z łamliwymi kościami i dużo dużo więcej. Jednym słowem nie będziecie się nudzić. Czytając zastanawiałam się, jakim cudem autorce udało się to wszystko zebrać w przemyślaną i dobrze skomponowaną całość, która choć przesadzona, to czyta się łatwo i przyjemnie. W końcu każdy z nas lubi chodzić do cyrku czy muzeum osobliwości. A tutaj tych osobliwości jest z pewnością wiele, chociażby moja ukochana Vera, na której skupię się w kolejnym akapicie. A tymczasem mogę wymieniać dalej? Żeby nie było zbyt wesoło to znajdziemy tutaj : kontrolę umysłów, zabójczą klatkę schodową, która widziała już kilka zgonów, kazirodczego ojca, handel ludźmi, próbę morderstwa i dużo, dużo więcej. A znajdujemy się dopiero gdzieś w połowie książki. Wasza głowa niedługo eksploduje, czytacie pod kołdrą przy zapalonej latarce, nie jecie kolacji. Cieszycie się i płaczecie zarazem, gdyż książka te wyzwala wiele niekontrolowanych emocji. I wyliczacie dalej : próba morderstwa, kolejny zgon na klatce schodowej, kanibalizm, śpiączkę. I dużo dużo więcej. Aż w końcu dochodzicie do ostatniej strony i jest wam źle, że to już. Wy chcecie więcej, sprawdzacie kiedy będzie kolejny tom, gdyż nie da się ukryć iż proza amerykanki jest cholernie (przepraszam za kolokwializm) wciągająca.

Tytułowa Audrina jest jedną z najbardziej denerwujących bohaterek o jakich zdarzyło mi się czytać. Przez większą część książki spędza czas bujając się w fotelu na biegunach lub snując się po posiadłości skrzętnie omijając promienie słoneczne, których kolory ją przerażają. Zaręczyła się w wieku 13 lat i kilka lat później, w noc poślubną, z przerażeniem patrzy na przyrodzenie swojego męża, bojąc się, że owo monstrum zrobi jej krzywdę. Rozochocony mężczyzna nic sobie nie robi z jej lęków i dokonuje penetracji. Choć Audrinie niezbyt to się podoba to zaciska zęby i pozwala mu skończyć, a wszystko to w imię wielkiej miłości. Nawet gdy jej ukochany, zaczyna interesować się jej siostrą, Audrina jest przekonana, że to jej wina-widać nie dawała mu seksualnej satysfakcji. Jak widzicie nasza główna bohaterka jest postacią raczej irytującą, więc czytelnik od razu szuka kogoś komu uda się uratować fabułę, a nawet całą książką. W tym wypadku padło na Verę, która jest moją zdecydowaną faworytką. Vera to typ dziewczyny , którą kochamy nienawidzić. Jej pierwowzorów jest tak wiele w kinie, telewizji czy książkach, że powoli stała się ona archetypem. Jest o wiele bardziej interesująca niż słodka, nudnawa Audrina. Kuzynka naszej głównej bohaterki jest mistrzynią manipulacji. Jest nieustraszona i brutalna a jednocześnie bardzo krucha i niewinna. To typ osoby, która z uśmiechem na ustach jest w stanie zmusić kogoś do popełnienia samobójstwa. Vera cierpi na wrodzoną łamliwość kości. Za każdym razem gdy w coś się uderzy, potknie lub z czegoś spadnie kończy się to złamaniem. Tylko nogę łamie w książce aż cztery razy. Wydawałoby się, że tak doświadczona przez los osoba będzie uległa i nieszczęśliwa. Nic bardziej mylnego. Vera jest zboczona, wyuzdana, brudna i nieprzyjemna w ten fantastyczny sposób, który kręci i podnieca czytelnika. Ta niecodzienna osoba jest niczym żywioł. To ona napisała tę książkę i tylko dzięki niej dało się ją czytać i sprawiło, że lektura ta okazała się tak fascynująca.

"Moja słodka Audrina" jest przykładem komediowego geniuszu, gdyż nie da się ukryć, że duża część wątków, była napisana specjalnie po to by zszokować a jednocześnie rozbawić czytelnika (jeśli zamierzenie było inne to autorkę serdecznie przepraszam). W końcu niezbyt często możemy czytać o seksie na grobie zmarłej siostry, czy łyżwiarce figurowej z amputowanymi nogami, która wyglądała identycznie jak Elizabeth Taylor. W przypadku innych książek już dawno dałabym sobie spokój, gdyż dawka absurdu, osiągnęła level krytyczny już po kilkudziesięciu stronach. Z powieściami Andrews jest jednak inaczej. Jakaś dziwna siła zmuszała mnie do czytania dalej. Był to niesamowicie smaczny koktajl w którym w odpowiednich proporcjach wymieszano : dramę, dziwactwo, horror i groteskę. Autorka nakarmiła mnie aż po sam korek i muszę przyznać, że nie dostałam po tym daniu niestrawności. Ale niestety nie mogę zapewnić, że każdemu czytelnikowi będzie równie dobrze smakowało.

"Moją słodką Audrinę" polecam tym co mają nerwy ze stali, duże poczucie humoru i nie boją się kontrowersji i perwersji. Jest to powieść intensywna, brudna, niepokojąca i odrażająca, czyli dokładnie taka jakiej mogliśmy się spodziewać po Virginii C.Andrews. Autorka ma niesamowity talent do budowania napięcia. Od samego początku czytelnik pragnie poznać tajemnicę strasznego domu i rodziny, lecz jednocześnie wie, że będzie ona przerażająca. Teraz, już po lekturze, nie pozostało mi nic innego jak siedzieć i czytać inne książki licząc na to , że choć parę okaże się tak intensywnych, emocjonalnych i gotyckich. Ale w końcu nadejdzie ten dzień, kiedy w moje ręce wpadnie kontynuacja i znowu zniknę na długie godziny. Wam też polecam taką odskocznię od rzeczywistości. Poznajcie Audrinę i jej "przyjaciół".

Ocena
Recenzja wg Czytanka Na Dobranoc / (Dodano 18.10.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Moja słodka Audrina

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Virginia C. Andrews pojawiła się na świecie 6 czerwca 1923 roku w Portsmouth, miejscowości położonej w amerykańskim stanie Virginia, a zmarła 19 grudnia 1986 roku na skutek raka piersi. Autorka popularnych na całym świecie książek z gatunku sagi rodzinnej oraz gotyckiego horroru. Najgłośniejszą pozycją w jej twórczości jest powieść pt. „Kwiaty na poddaszu”, opowiadająca o losach czwórki rodzeństwa. Dzieci te zostały uznane za przeklęte i zmuszone przez babcię do przebywania na poddaszu i nie opuszczania tego miejsca. Książka ujrzała światło dzienne w 1979 roku. Inne znane tytuły w twórczości V.C. Andrews to między innymi „A jeśli ciernie”, „Melody”, „Bramy raju” czy „Czarna godzina”. Amerykańska pisarka podczas swojego życia opublikowała ponad 20 książek, z których większość stała się międzynarodowymi bestsellerami, tłumaczonymi na wiele języków. W sumie ich nakład przekroczył 100 milionów egzemplarzy. Powieści Virginii C. Andrews były również kończone i tłumaczone przez wiele lat po jej śmierci - rola ta przypadła Andrew’owi Neidermanowi. Virginia C. Andrews we własnej twórczości porusza najczęściej tematykę zakazanej miłości pomiędzy spokrewnionymi ze sobą osobami. W swoich książkach ukazuje mroczne rodzinne tajemnice, które po wyjściu na jaw całkowicie burzą dotychczasową stabilizację. Stają się źródłem rodzinnych konfliktów, wzajemnych oskarżeń, nienawiści i izolacji. Powieści pisarki poruszają również motyw demonicznych wpływów, tragicznych wydarzeń, ubóstwa, choroby psychicznej, depresji, a także braku rodzicielskiego ciepła i akceptacji. Bohaterowie książek Virginii C. Andrews zmagają się z trudnymi doświadczeniami, które powodują uczucie bólu, samotności i upokorzenia. Skłaniają ich zarazem do postawienia sobie pytania o sens życia oraz źródła własnej tożsamości. Virginia C. Andrews w swoje powieści wplata również wątek gorącego romansu, a także starań o przeorganizowanie dotychczasowego życia. Jej twórczość charakteryzuje się ponadto zawartością urokliwych opisów przyrody.