Oczy uroczne

(okładka miękka)
Oczy uroczne (okładka miękka, książki)
100/100
Autor: Kisiel Marta
Data premiery: 13-03-2019
Wydawca: Uroboros
Oprawa: miękka

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
39,99 zł
Special Price 25,99 zł
- +
LUB

Opis

Gdzie anioł nie może, tam czorta pośle.

Laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla powraca z nowymi dożywotnikami w kolejnej odsłonie bestsellerowego cyklu!

Wraz z nieoczekiwanym atakiem zimy nadciągają równie niespodziewane kłopoty. Ktoś lub coś grasuje po okolicy, atakując przypadkowe osoby. Tymczasem Bazyl wyraźnie coś knuje i w tej intrydze niespodziewanie zyskuje sprzymierzeńca, zaś przyjaźń Ody z Rochem zostaje wystawiona na poważną próbę. Lecz wszystko to blednie w obliczu tajemnic sprzed wielu lat, jakie skrywa pobliski cmentarz – i niewielki staw w samym sercu ciemnego lasu.

Nadciąga czas nieprzejednanej nocy. Czas śmierci.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Kisiel Marta
Nazwa Oczy uroczne
Data premiery 13-03-2019
Wydawca Uroboros
Oprawa miękka
ean 9788328051638
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału polski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 5

Odzie Kręciszewskiej, lekarce z zawodu i powołania, wydaje się, że w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi.
Po licznych perturbacjach, w końcu osiadła. Ma dającą satysfakcję pracę, własny dom, psa oraz... czorta.

Dodatkowo przyjaciela płanetnika, niezwykły dar wpadania w kłopoty oraz kryzys osobowości do zażegnania.
Nie tylko swój.

Muszę dodawać, że sama nie jest człowiekiem?

A to wszystko w czas przesilenia zimowego, który ewidentnie jest czasem złym.

Uporządkowany świat Ody porywa lawina chaosu, a demony przeszłości wyciągają po nią swe szponiaste łapy.
Wtedy jednak, pomoc przychodzi z najmniej oczekiwanej strony.



Gdy tylko dowiedziałam się o "Oczach urocznych" już wiedziałam, że to będzie dobre.

Mając książkę już w łapkach, po kilku pierwszych stronach byłam PEWNA, że to będzie dobre.


"Oczy uroczne" to bardzo dobrze przemyślana opowieść. Autorka sprytnie miesza momenty komiczne (Bazyl moim mistrzem) z bardziej refleksyjnymi.
Humor pierwsza klasa, aż momentami głupio było mi czytać jadąc komunikacją miejską, bo co trochę musiałam powstrzymywać salwy śmiechu.

Udało jej się nawet! dać małego kuksańca autoszczepionkowcom! Czapki z głów!


O stylu nawet nie będę wspominać. To, jak pani Marta bawi się językiem i co nam prezentuje jest istnym majstersztykiem!

No i nasi bohaterowie!

Poza lekarzem Krzysiem właściwie nie ma postaci, która by irytowała, denerwowała, czy w jakiś sposób negatywnie wpływała na moje uzębienie.
Wręcz przeciwnie!

Z każdą z nich ma się ochotę zapoznać i zaprzyjaźnić (szczególnie z Bazylkiem, choć już słyszę jego gderanie).

Ta książka to esencja dobrej powieści. Jest ciekawa akcja. Opisy bardzo malownicze, a dialogi naturalne.
Brak dłużyzn, zbędnych wątków...

W moim odczuciu - nie stwierdzono wad.


Tak, jak od samego początku pokochałam mieszkańców starej Lichotki (moje małe Liszko!), taką samą sympatią zapałałam do mieszkańców domku postawionego na jej gruzach.


Książkę pochłonęłam w dwa popołudnia, a skończywszy, pierwszym co mi przyszło do głowy było "Wow!".
A zaraz później: "Ale... to już? Koniec?"


Więc z całego mojego Serafińskiego serduszka Wam "Oczy uroczne" polecam, jak i inne pozycje od Marty Kisiel!
Ocena
Recenzja wg Słowny świat Serafina / (Dodano 20.03.2019)
Marta Kisiel to ,,ałtorka" jakich mało. Szkoda, że powstaje tak mało dobrych i oyginalnych książek jak ta. Swoją przygodę z ową Autorką rozpoczęłam już jakiś czas temu, od książki ,,Toń". Od razu zacznę, że książka ,,Oczy uroczne " to trzeci tom seri Dożywocie. Ja oczywiście tych poprzednich nie czytałam, ale co tam! Wcale jakoś bardzo nie odczułam tych braków, choć jestem pewna, że po przeczytaniu lektury, na pewno sięgnę i po poprzednie tomy.
Wiecie za co pokochałam tę książkę? Za ten thriller i mrok, który zdecydowanie tutaj przeważa. No Marta się postarała, zdecydowanie trzeba to przyznać. Tym faktem mnie zaskoczyła, ponieważ książki które poprzednio czytałam raczej trzymały się czystej fantastyki, miejscami nawet bawiły, a tutaj aż dreszczyk po plecach mi przemknął!
Muszę wspomnieć oczywiście o konstrukcji książki, o fabule, o całym klimacie. Normalnie po przeczytaniu miałam wrażenie, że Autorka nad tą powieścią pracowała dosłownie latami. Naprawdę, bardzo ciężko jest się czegokolwiek doczepić, bo to że Marta ma talent pisarski, to wszyscy wiedzą, ale to jak dodatkowo buduje i rozplanowuje swoje książki, to już osobna historia. Ale na pewno robi to na bardzo, bardzo wysokim poziomie.
Nie zapominajmy o bohaterach i wszystkich postaciach w książce. Nie mówię tutaj tylko o stworach magicznych, nietypowych, ale także o ludziach. Tutaj mogę powiedzieć to samo, takiej oryginalności dawno nie było, oj dawno. Postacie czasami bawią, czasami nas irytują swoim postępowaniem, ale są jedyne w swoim rodzaju, takie niepowtarzalne. Każda z postaci coś wnosi do fabuły, jest w jakiś sposób powiązana z całą sprawą.
I jeszcze to z czego Marta Kisiel jest najbardziej znana, a mianowicie ze stylu jakim się posługuje. No nie da się przeczytać tej książk i nie zauważyć, że Autorka zdecydowanie tutaj dodaje nam pod tym względem wrażeń. Mamy tutaj pełno przenośni, zabawnych słów, powiedzonek, powiedzonek, wykorzystanie różnego rodzaju środków stylistycznych, oraz przerabianie najpopularniejszych cytatów, na ,,język ałtorki". Można powiedzieć, że to taka gra słowem. To jest niemal wszędzie, to można zauważyć dosłownie na każdej stronie, bo w sumie z tego słynie Marta Kisiel.
Kto mnie najbardziej kupił i urzekł jednocześnie? A no wiadomo, Bazyl! Pokochałam tę postać od razu, w momencie kiedy po raz pierwszy został znaleziony w koszu na brudną bieliznę. No po prostu nie da się nie kochać tego stworka, to po prostu moja perełka.
Jak już wspomniałam o thrillerze, to zdecydowanie trzeba powiedzieć i napomnąć, że wiele w sumie zależało też od tego, że Autorka już od pierwszych stron, pierwszych słów, buduje wyczuwalny klimat. Czuć to niemal wszędzie, on przenika każde słowo, sprawiając, że momentami czujemy dreszczyk emocji.
I jeszcze jedno, te wszystkie postacie, to co tutaj fantastycznego można zauważyć przez wzgląd na występującą mitologię słowiańską - czyli coś, co ostatnimi czasy jest chyba najbardziej porządane w takiego rodzaju książkach i historiach. To wszystko jest dodatkowo jeszcze pokazane z fantastycznymi i oryginalnymi stworkami, demonami, i takiego rodzaju potworkami...
Podsumowując, mogę powiedzieć, że ta książka po prostu nas wciąga, ale tak kochani bez dna. Możemy bez problemu przepaść na kilka ładnych godzin, bo tutaj się bawimy, cieszymy, śmiejemy, ale i również przeżywamy różne niekorzystane sytuacje dla postaci.
Zdecydowanie polecam, jest to rodzaj książki skierowany dla każdego!


Opis fabuły

Oda Kręciszewska to bohaterka, która postanawia coś odmienić w swoim życiu. Dlatego stwierdza, iż ciekawa zmiana nie zaszkodzi, dlatego buduje dom w dosyć nietypowym miejscu, a mianowicie na zgliszczach spalonej Lichotki. Z początku okazuje się to być miejsce idealne, no ale chyba nie do końca... Nasza Oda szukała jedynie ciszy i spokoju, ale czy jest to możliwe, kiedy twój dom ogarniają dziwne potworki, stworki i inne dziwne nie wiadomo co?
To miejsce po pewnym czasie staje się magiczne, niesamowite, jedynie w swoim rodzaju. I choć na początku przeraża ją mieszkanie w nowym domu, to po pewnym czasie stwierdza, że nie można sobie wyobrazić lepszego miejsca.
No co tu więcej? W piwnicy mieszka czort, który stale wyłazi i pakuje się do kosza na pranie, co zresztą z całego serca uwielbia, więc nie wiadomo kiedy te brudne rzeczy można wkładać? No bo jak? No jak moi drodzy?
W okolicy zaczynają dziać się dziwne rzeczy, coś zaczyna dziać się z ludźmi, ktoś ich atakuje i zastrasza, a na domiar tego w okolicy jest stary i mroczny cmentarz, który w pewien sposób, jak się okazuje, jest związany z całą tą sprawą.
W przyjaźni Ody z Rochem zaczyna dziać się różnie. Można powiedzieć, że przechodzi kryzys i jest wystawiona na pewnego rodzaju próbę. A mały, słodziutki i jedyny w swoim rodzaju Bazyl postanawia ucinać sobie samotne spacerki po lesie... To wszystko jest jednak owiane mroczną i tajemną tajemnicą, nadchodzi śmierć, która zaczyna zbierać swe żniwa...
Ocena
Recenzja wg recenzentka doskonala / (Dodano 18.03.2019)
"Oczy uroczne" to kontynuacja losów Ody Kręciszewskiej, którą poznaliśmy dzięki opublikowanemu już wcześniej opowiadaniu "Szaławiła" i muszę przyznać, że już wtedy polubiłam się z bohaterką, która zaskarbiła sobie moją sympatię swoją wewnętrzną siłą i hardością ducha, takich bohaterek nam trzeba!
Cieszę się bardzo, że Marcie Kisiel udało się sięgnąć głębiej do słowiańskich mitów i legend, i wokół nich zgrabnie poprowadzić fabułę. Tym razem mamy nie tylko świetny humor i bohaterów, a również tajemnicę, której rozwiązanie może nie wymaga od nas zdolności detektywa z Baker Street, ale było miłym urozmaiceniem i wprowadziło jakże miłą nutkę grozy. W życiu Ody, która prywatnie jest Wiłą, zaś zawodowo lekarzem zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Do przychodni trafia podejrzanie duża liczba osób z dziwnymi obrażeniami, sama bohaterka również zaczyna zauważać dziwne i alarmujące rzeczy w swoim otoczeniu jak i w samej sobie. Zaś jedyna osoba, która mogłaby by pomóc w poszukiwaniu odpowiedzi unika jej przy każdej okazji. Jak poradzi sobie z złowrogim czasem zimowego przesilenia, jakie niebezpieczeństwo zbliża się i powoduje zamęt wśród ludzi, oraz czy mały czort może zostać mistrzem browarnictwa- o tym wszystkim dowiecie się czytając najnowszą powieść Marty Kisiel. Ja po raz kolejny serdecznie polecam!
Ocena
Recenzja wg BookBeast / (Dodano 12.03.2019)
• Bohaterowie wyróżnionego nagrodą im. Janusza A. Zajdla opowiadania "Szaławiła" powracają, i to w genialnym stylu!
• Tym razem, oprócz inteligentnego poczucia humoru, charakterystycznych, zapadających w pamięć bohaterów, których nie sposób nie kochać, otrzymujemy również akcję trzymającą w napięciu, rodem ze słowiańskich legend.
• Okładka zachwyca, a grzbiety serii uzupełniają się, dzięki czemu książki będą zdobić każdą biblioteczkę. Polecam!

Ocena
Recenzja wg onlypretender / (Dodano 03.03.2019)
To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Marty, tak tak wiem profanacją jest czytanie serii od tomu 3-go, ale co pan zrobisz jak nic nie zrobisz. Przeczytałam, naśmiałam się i nie żałuje, nawet jeśli trafie za to to czytelniczego piekła o ile moim katem będzie Bazyl, którego pokochałam miłością bezgraniczną. I gdyby pojawił się w moim koszu na bieliznę przygarnęłabym jak swoje czarciontko.
Zbliża się przesilenie zimowe i wszystkie stworzenia nadnaturalne źle znoszą ten okres, miedzy innymi Oda i Roch, którzy w jakiś niewyjaśniony sposób nie mogą przebywać blisko siebie dłużej niż kilka minut bez awantury. Dodatkowo w okolicy coś zaczyna atakować mieszkańców, a na cmentarzu zamieszkał dość nietypowy bohater.
Uśmiałam się czytając, tę książkę jak nigdy, dawno nie zostałam wciągnięta w nieznany mi świat z taką lekkością i swobodą jak tu, poczułam że mogę zdjąć kapcie, wejść pod kocyk i wcinać placki ziemniaczane z głównymi bohaterami jakbyśmy się znali lata.

Polecam tę książkę wszystkim szukającym czegoś niekonwensjonaknego z nutką grozy o tajemnicy.
Ocena
Recenzja wg atii_monster / (Dodano 20.02.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Oczy uroczne

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Marta Kisiel to polska autorka powieści z gatunku fantasy. Urodzona 18 października 1982 roku we Wrocławiu, z wykształcenia polonistka, zadebiutowała „Rozmową dyskwalifikacyjną” – opowiadaniem, które ukazało się w 53 numerze magazynu „Fahrenheit” w 2006 roku. Po nim opublikowała jeszcze kilka opowiadań w czasopiśmie „Science Fiction, Fantasy i Horror” oraz antologiach „Kochali się, że aż strach” oraz „Nawiedziny”. Pierwsza książka Marty Kisiel ukazała się na rynku w 2010 roku nakładem wydawnictwa Fabryka Słów i było to „Dożywocie” należące do serii wydawniczej „Asy Polskiej Fantastyki”. Na swoim koncie ma kilka innych powieści fantasy, a jej książka „Nomen omen” została w 2015 roku nominowana do prestiżowej, literackiej Nagrody Zajdla. Marta Kisiel na swoim koncie posiada także kilkanaście tłumaczeń najróżniejszych powieści – w tym także jednego tytułu Agathy Christie.