Okrutny książę. Tom 1

(okładka miękka, książki)
90/100
Autor: Black Holly
Liczba stron: 400
Data premiery: 19-09-2018
Wydawca: Jaguar

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny + czas dostawy

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 22,59 zł
- +
LUB

Opis

Pierwszy tom trylogii. Historia siedemnastoletniej dziewczyny, która została porwana do Elysium, świata elfów, i będzie musiała poradzić sobie w tej niebezpiecznej krainie.

Holly Black to autorka #1 na listach bestsellerów New York Timesa. Znana i ceniona wśród polskich czytelników autorka książek fantasy dla młodzieży ("Kroniki Spiderwick"), jedna z czołowych pisarek amerykańskich z ponad 10 milionami sprzedanych książek w 35 krajach.

Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, bajecznego Elysium. Upływa dziesięć lat, Jude pragnie za wszelką cenę odnaleźć swoje miejsce w krainie elfów – lecz dumni elfowie gardzą śmiertelniczką, a wzgardliwszy od innych jest książę Cardan, najmłodszy i najokrutniejszy z potomków Najwyższego Króla. By zdobyć pozycję na Dworze, musi rzucić Cardanowi wyzwanie – a następnie ponieść konsekwencje. Jude poznaje labirynt intryg i ułudy, odkrywa własną przebiegłość i to, że zdolna jest zadać ból a nawet śmierć. Gdy za sprawą zdradzieckich knowań elfowym dworom zagraża niebezpieczeństwo pogrążenia się w chaosie krwawej wojny, Jude gotowa jest narazić życie, by ocalić siostry i Królestwo.

Pierwsza część trylogii o podstępach i żądzy władzy, czarach i magii – razem z Jude odkrywamy misterną sieć elfowych intryg.

"Holly Black to prawdziwa Królowa Elfów."
Victoria Aveyard, autorka serii "Czerwona Królowa"

"Książka niebezpieczna i nieokiełznana, mroczny literacki klejnot."
Leigh Bardugo, autorka bestsellerowej "Szóstki wron"

"W tajemniczym świecie Holly Black wszystko, co się świeci, nie jest złotem, lecz grozą w czystej postaci."
Megan Whalen Turner, autorka serii "Złodziej Królowej"

"Książka piekielnie mocna, obfitująca w zaskakujące zwroty akcji. Nie sposób się od niej oderwać!"
Kelly Link, autorka "Get in Trouble"

"Przepięknie wykreowany magiczny świat elfów, w którym akcja toczy się tak szybko, że nawet nie rejestrujesz faktu, że już od dawna nie oddychasz."
www.puszkapandory.com

"Książka, która youngadultowy schemat wykorzystuje do maksimum, wyciska YA jak cytrynę, bierze to, co najlepsze."
kochajmy-ksiazki.blogspot.com

"Ta powieść to rollercoster emocji i wydarzeń."
nocnycien.blogspot.com


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Black Holly
Nazwa Okrutny książę. Tom 1
Liczba stron 400
Data premiery 19-09-2018
Wydawca Jaguar
Seria Okrutny książę
Oprawa miękka
Tłumacz Kroszczyński Stanisław
ean 9788376867243
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 4


Domyślam się, że tej książki nie trzeba już nikomu przedstawiać, a większość z was nie raz już natrafiła na nią, na którymś z bookstagramowych profili. Lecz mimo to postanowiłam podzielić się z wami moją opinią na jej temat. Książkę „OKRUTNY KSIĄŻĘ” przeczytałam już ponad tydzień temu. Do tej pory biłam się z myślami, co napisać na jej temat. Po tylu „ochach” i „achach” na jej temat, zawiesiłam jej bardzo wysoko poprzeczkę. Chyba jednak za wysoko, gdyż książka zdecydowanie jej nie sięgnęła. Czuję się lekko rozczarowana. Nie chcę żebyście mnie źle zrozumieli, ja nie mówię, że ona jest zła. Jest naprawdę super, a sam pomysł na nią, rewelacyjny. No, ale muszę uczciwe powiedzieć, że książka nie porwała mnie od samego początku. Niestety rozkręcała się bardzo wolno, prawie do połowy byłam nią znudzona. No, ale trzeba przyznać, że jak już się rozkręciła to na całego i wtedy już było z górki. Wciągnęła mnie maksymalnie. Momentami przypominała mi „Grę o tron”. Nieustanna walka o koronę. Intrygi, trucizny a także czary i zaklęcia. Podobno druga część, którą znajdziemy pod tytułem „Zły król” jest zdecydowanie dużo lepsza, wiec napewno zdecyduję się ją przeczytać, gdy tylko trafi w moje ręce. Zazwyczaj pod recenzjami piszę moją ocenę książki w skali od 1 do 5. W tym przypadku ciężko jest mi wystawić jednoznaczą ocenę. Gdybym miała oceniać pierwszą połowę to dałabym jej 2, natomiast druga część zdecydowanie zasługuje na 4+ i ten plus tutaj byłby dosyć spory.
(400 str.)
Ocena
Recenzja wg @gusiolec / (Dodano 01.07.2019)
Zabójstwo, które zmieniło życie sióstr. Dziewczyny zostają porwane ze świata ludzi i nagle muszą odnaleźć się w świecie elfów. Po dziesięciu latach od tego wydarzenia, Jude nadal próbuje odnaleźć się wśród tych stworzeń, jednak oni gardzą śmiertelnikami i traktują ich jak służbę. Dziewczyna by zyskać szacunek musi rzucić wyzwanie jednemu z najgorszych dziedziców i ponieść tego konsekwencje. Czy uda jej się odnaleźć w tym świecie? W jakie intrygi zostanie zamieszana? Czy będzie w stanie zadać komuś śmiertelny cios?


Po tylu zachwytach musiałam w końcu się za tą powieść zabrać. Czy była jednak taka dobra, jak wszyscy uważają? Moim zdaniem to dobra książka, ale jednak nie rewelacyjna. Miała swoje wady, które czasami bardzo mi przeszkadzały podczas lektury, jednak nie były one tak rażące, żeby popsuć całą historię. Rzadko w książkach są elfy. Pojedyncze książki mają w sobie te stworzenia, dlatego powieść na samym początku na tym zyskuje. A reszta sama się już ratuje. Historia to przede wszystkim próby głównej bohaterki, by dopasować się do otoczenia. Później rozpoczynają się potyczki, intrygi i walka o władzę. Jude odkrywa w sobie umiejętności, których się po sobie nie spodziewała. Poznaje nowych znajomych i zaczyna swoją walkę.

"Jeśli mnie zranisz, nie będę płakać. Zranię cię tak samo albo gorzej."

Bohaterów jest w tej powieści naprawdę dużo. Jude to postać waleczna, nie poddająca się i zaciekła. Potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji i nawet jak jest kryzysowa, to potrafi logicznie myśleć. Ona planuje, rozważa i realizuje swoje postanowienia, będąc przy tym wierną. Siostry głównej bohaterki są różnorodne. Vivi chce się aby buntować swojej naturze i ojcu. Wszystko robi na opak z jego oczekiwaniami. Taryn zaś chciała tylko się zakochać i to wszystko. Łatwo dało się nią manipulować i kierować. Cardan zaś, od początku nie przypadł mi do gustu i tak było do samego końca. Wiem, że w drugim tomie bardzo namiesza w całej fabule i aż się tego boje!

Powieść czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Mimo że czasami przemyślenia bohaterki mnie denerwowały, to jakoś dało się je znieść. Akcja jest tutaj stopniowana, co dla mnie było świetne! Autorka stworzyła taką parabolę akcji, gdzie był pewien czas spokój, a potem nagle rosło napięcie i jakaś konkretna akcja, więc tutaj z pewnością nie było nudy!

Dlatego jeżeli jeszcze nie mieliście okazji tej książki przeczytać, to ja ją gorąco polecam. Książka nietuzinkowa, krwawa i okrutna, a jednak bardzo wciągająca. Dajcie się przenieść do baśniowego świata elfów, którzy rządzi się własnymi prawami!
Ocena
Recenzja wg Miasto Książek / (Dodano 03.01.2019)

"Okrutny książę" jest pierwszym tomem nowej serii młodzieżowej autorstwa Holly Black. O powieści dowiedziałam się przez przypadek, nie czekałam na nią i nie miałam żadnych oczekiwań w stosunku do niej. Po przeczytaniu opisu pomyślałam, że to typowa książka dla dzieciaków, trochę baśniowa, trochę mroczna, trochę oklepana... Nic bardziej mylnego! Możemy tu znaleźć wspaniały bajkowy świat, pełen elfów, jednocześnie piękny i brutalny, ale nie przypominający w żaden sposób tego, czego się spodziewałam. Jest on wręcz pełen przemocy. Także bohaterowie powieści nie są typowymi nastolatkami borykającymi się ze swoimi małostkowymi problemami i miłostkami. W ich przypadku walka nie toczy się o wygodne, dostatnie życie u boku ukochanego, ale o przeżycie samo w sobie. Otacza ich brutalna rzeczywistość, w której muszą się odnaleźć. I robią to, knując, wpadając w nowe intrygi, snując krwawe plany. Czytając kolejne strony miałam wrażenie, że postaci coraz bardziej dostosowują się do tego świata, dorastając do jego mroczności. Także ja zatapiałam się w ten świat, z każdą kartką bardziej i bardziej, do tego stopnia, że zapomniałam o tym, że czytam przecież młodzieżówkę... Pozycję tę pochłonęłam z zapartym tchem. Polecam!
Ocena
Recenzja wg aisa / (Dodano 14.10.2018)
Kiedy Jude miała siedem lat, do jej domu przybył tajemniczy mężczyzna, który nie należał do świata śmiertelników. Po tym, jak brutalnie zabił rodziców dziewczyny, zabrał Jude, jej bliźniaczkę Taryn i starszą siostrę Viviane ze sobą do Elysium – krainy elfów. Dziesięć lat później Jude czuje się w tym magicznym świecie prawie jak w domu. Prawie - ponieważ fakt, że w jej żyłach płynie ludzka krew, jest doskonałą podstawą dla wielu zamożnych elfów, by nią gardzić i wyśmiewać. Na czele nękających Jude stoi Cardan – najmłodszy i najokrutniejszy z książąt panujących w Elysium. Kiedy Jude dowiaduje się, jak wielka sieć intryg oplata dwór Najwyższego Króla i jak wiele tajemnic skrywają elfy, nie podejrzewa jeszcze, że wkrótce sama będzie musiała posługiwać się fortelami i zabijać z zimną krwią, aby zaprowadzić porządek w królestwie i zadbać o bezpieczeństwo tych, których kocha. Czy śmiertelniczka jest w stanie mierzyć się z potężną siłą elfów?

Chyba nie byłoby błędem stwierdzenie, że Okrutny książę to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Sama pamiętam, gdy kilka lat temu usłyszałam, jak ktoś na polskim Booktubie mówi, że czytał tą książkę w oryginalnej wersji, nie powstrzymując się oczywiście od wylewnych pochwał. Powieść Holly Black spotkała się więc z pewnymi oczekiwaniami czytelników już na samym początku – wszyscy wiele o niej słyszeli, a taki sławny za granicą bestseller przecież musi być co najmniej dobry, prawda? Otóż dzisiaj opowiem Wam o moich wrażeniach z tej lektury, o tym, czy warto było tak długo czekać na polską premierę Okrutnego księcia.

Warto wspomnieć, że nigdy szczególnie nie interesowały mnie elfy. Wręcz przeciwnie: wszystkie nierzeczywiste postacie, które kojarzyły mi się z książkami Tolkiena (elfy, krasnoludy, orkowie, smoki…), omijałam szerokim łukiem. Choć uwielbiam fantastykę, zawsze preferowałam jej lekką, bardziej młodzieżową wersję. Dlatego też przed rozpoczęciem lektury nie wczytywałam się za bardzo w opis, aby przypadkiem nie zwątpić w to, czy chcę tą powieść czytać. Jednak okazało się, że Okrutny książę od pierwszych stron schwytał mnie w garść i nie chciał wypuścić, a elfy, których tak się obawiałam, zafascynowały mnie momentalnie. Coś wyjątkowego było w tej historii, jakaś niepowtarzalna magia, która od początku oczarowała mnie tak, że nie mogłam przestać czytać. Krótko mówiąc, pierwsze wrażenie było niesamowite.

Właściwie książkę Holly Black czyta się jak najciekawszą baśń z dzieciństwa, tylko w nieco doroślejszej odsłonie. Okrutny książę jest bowiem połączeniem elfickiej magii, zaskakującego i czarującego świata z wyrachowanymi planami na przejęcie władzy i ich brutalną realizacją. Możecie oczekiwać rozlewu krwi i momentów, w których Wasze serce zatrzyma się na chwilę, aby zaraz potem wznowić swój bieg ze dwojoną prędkością. To zarazem zabawne i fascynujące, że autorka zdecydowała się nie rezygnować z istnienia świata śmiertelników na rzecz krainy elfów. To, że obie przestrzenie istnieją równolegle, a Jude wraz ze swoimi siostrami jest w stanie w jednej chwili wyczarować konie ze źdźbeł trawy, opuścić magiczny świat i udać się do najzwyczajniejszego centrum handlowego na zakupy, wydaje mi się wspaniałym pomysłem. Chciałabym, aby naprawdę w tej chwili, gdzieś całkiem niedaleko stąd żyły sobie możne rody elfów… Może nie chciałabym ich odwiedzić w obawie o swoje życie, ale sama koncepcja brzmi niesamowicie.

Jednym z elementów, które najbardziej mnie irytują w książkach, są bohaterki, które nie potrafią zawalczyć o swoje i bez przerwy prezentują tylko pozę bezradnej mimozy, czekającej na ratunek. Na szczęście Jude do nich nie należy – jest tak daleka od bycia godną politowania dziewoją w opałach, jak to tylko możliwe. Choć nie zawsze popierałam jej wybory, podoba mi się to, że jest szalenie waleczna, kwestionuje każdy ruch innego człowieka (elfa?), będąc czujną i gotową do konfrontacji. Tak stanowcze i silne bohaterki nie trafiają się często, dlatego trzeba je cenić i podziwiać. Nie powiedziałabym, że polubiłam Jude – nie zawsze ją rozumiałam, ale sądzę, że byłabym w stanie zapałać do niej sympatią w kolejnym tomie serii, gdy już uda mi się lepiej ją poznać.

Tym, co moim zdaniem zasługuje na owacje na stojąco, jeśli chodzi o Okrutnego księcia, jest zakończenie, które zwala z nóg. Doprawdy, w momencie, gdy nie spodziewałabym się już żadnych zaskoczeń, autorka zaserwowała taką bombę, że aż wytrzeszczyłam oczy i wydałam pełen zachwytu okrzyk. Nieprzewidywalność jest niezaprzeczalnym atutem książki i sprawiła ona, że oceniłam Okrutnego księcia jeszcze wyżej, niż zamierzałam.

Czy nie ma żadnych wad? Otóż są, z pewnością. Jedną, która bardziej rzuciła mi się w oczy, jest fakt, że przez znaczną część książki fabuła nie zmierza w żadnym konkretnym kierunku. Wiecie, to był ten moment w czytaniu, kiedy wprawdzie czerpiecie przyjemność z lektury, ale nie widzicie większego jej sensu. Dopiero ostatnia setka stron dodała książce większego polotu i charakteru. Mogłabym przyczepić się jeszcze do tego, że chociaż główni bohaterowie – Jude, Taryn, Vivi, Cardan, Madok – byli wykreowani z dbałością o szczegóły, to postacie drugoplanowe często zlewały mi się w jedną masę. Miały zwyczajnie zbyt mało cech charakterystycznych, aby się wyróżniać. Nie jest to może wielka wada, która przeszkadzałaby w czytaniu, ale jednak.

Jestem całkowicie zadowolona z Okrutnego księcia i okrutnie się cieszę, że jego premiera w Polsce jest tak głośna – jak się okazało, zupełnie zasłużenie. Jest to historia, która zabierze Was w kompletnie inny wymiar, wymiar pełen magii, który zaskoczy Was nie raz, a na koniec rozbudzi Waszą ciekawość dalszych losów bohaterów do granic możliwości. Ja już zacieram ręce na myśl o kolejnym tomie i poganiam mentalnie autorkę, aby nie zwlekała z jego pisaniem. Gorąco polecam Wam Okrutnego księcia!

booksofsouls.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 18.09.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Okrutny książę. Tom 1

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 6,99 zł 8,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 4,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł