Osiem minut

(okładka miękka, książki)
50/100
Liczba stron: 336
Data premiery: 11-07-2018
Wydawca: Harper Collins

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
39,00 zł
Special Price 25,99 zł
- +
LUB

Opis

Chris obiecał żonie, że wkrótce do niej dołączy. Wszystko dokładnie zaplanował, starannie wybrał czas i miejsce. Osiem minut przed przyjazdem pociągu stanął przy krawędzi peronu. Sarah nie od razu zdaje sobie sprawę, że uratowała samobójcę. Powinna pójść swoją drogą, ale czuje się odpowiedzialna za mężczyznę, któremu ból i desperacja odebrały chęć do życia. Małomówny i tajemniczy Chris coraz bardziej ją intryguje, powoli staje się jej obsesją. Chociaż on wyraźnie jej unika, Sarah zaczyna go śledzić, a potem odwiedzać w domu. Dąży do zacieśnienia znajomości, nie wie, że byłoby lepiej, gdyby niektóre sekrety na zawsze pozostały nieodkryte. Nie wie też, że wkroczyła na śmiertelnie niebezpieczną ścieżkę.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor O'Sullivan Darren
Nazwa Osiem minut
Liczba stron 336
Data premiery 11-07-2018
Wydawca Harper Collins
Oprawa miękka
Tłumacz Ciążyńska Katarzyna
ean 9788327637352
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Tym razem miałam do czynienia z debiutem. Przyznam szczerze, że czekałam na niego jak na mało co. Ten opis z tylu i pochlebne opinie kusiły strasznie, więc nie dziwota, że aż tak oczekiwałam tej pozycji na rynku. Darren O'Sullivan zdecydowanie trafił tą pozycją w mój gust. Przynajmniej byłam tego pewna do momentu, aż nie zaczęłam czytać...

"Chris stał i patrzył jak pomału mijają sekundy. Osiem minut, musi poczekać jeszcze tylko osiem minut." *

Pewnego majowego dnia Chris stanął na peronie po to, by zrobić ten ostateczny krok, na który przygotowywał się od kilku miesięcy. Data nie jest przypadkowa. To rocznica ślubu Chrisa i Julii. 5 maja to ich dzień. Niestety teraz mężczyzna musi świętować ją sam, bo jego żona nie żyje. Aby nie musieć przeżywać rocznic samotnie postanawia do niej dołączyć. Jest pewny, że uczynił wszystko i jest przygotowany, by zrobić ten jeden krok.

Tyle, że na cztery minuty przed ostateczną decyzją pojawia się ona. Kobieta, która niszczy jego zamiary. Nie chce tego robić na jej oczach. Nie chce nikomu zatruwać życia swoim postępkiem. Nie chce, by ktoś do końca swoich dni widział, jak on popełnia samobójstwo.

Gdy tylko pociąg przejeżdża, Chris znika, a Sara znajduje list niedoszłego samobójcy. To wtedy uświadamia sobie, co mężczyzna chciał zrobić i przed czym go uchroniła. Pytanie tylko, czy na dobre, czy tylko odsunęła to w czasie.

Powieść zaczyna się w momencie, gdy Chris postanawia popełnić samobójstwo by dołączyć do swej żony. Uniemożliwia mu to kobieta, która postanawia go odnaleźć i zrozumieć co kierowało Chrisem. Akcja to tak naprawdę wspomnienia mężczyzny o życiu sprzed śmierci jego żony, która jak się okazuje ma drugie dno. Nie wiem kto i dlaczego umieścił tę powieść w dziale thriller. Jak dla mnie to totalna porażka. Nie tylko wpasowanie pozycji do tego gatunku, ale i sama pozycja. Dawno nie czytałam tak kiepskiej i nudnej książki. Co z tego, że pomysł był genialny skoro wykonanie wprost fatalne? To jedna z tych pozycji, którą jeśli tylko uda Ci się przeczytać to zapomnisz o niej w zastraszająco szybkim czasie. Ja jej nie przeczytałam. Ja ją wymęczyłam. A raczej to ona wymęczyła mnie. Można powiedzieć, że wytłumaczeniem jest fakt iż jest to debiut, ale mam za sobą niejeden i aż tak źle dawno nie było. Ja podziękuję za książki tego autora. Wam zostawiam otwartą bramę czy chcecie ryzykować czy nie.

* - cytat z "Osiem minut" Darren O'Sullivan, str. 5
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 23.08.2018)
Po przeczytaniu opinii innych recenzentów uważam, że "Osiem minut" jest zdecydowanie niedocenionym thrillerem na polskim rynku wydawniczym. Serwis Goodreads.com jest nieco łaskawszy jednak i tam można natrafić na falę krytyki. Co jest tego przyczyną? Tym razem czytając starałam się na bieżąco analizować i wyszukiwać mankamenty i minusy w powieści, wytykane przez czytelników. Doszłam do wniosku, że to nie autor i sama książka są winni takiemu stanowi rzeczy. Zostaliśmy przyzwyczajeni do innego rodzaju thrillera. Musi być z dreszczykiem, musi być szybko i musi być tajemniczo. W pewien sposób zaszufladkowaliśmy ten gatunek i każde odstępstwo od ustalonego kanonu jest piętnowane. A szkoda, gdyż te sztywne kryteria, nie dają szans naprawdę wyjątkowym książkom. Osobiście uważam, że "Osiem minut" to kawał dobrego thrillera psychologicznego, gdzie nie ważna jest ilość akcji tylko jej jakość. Ja jestem jak najbardziej na tak.

Chris cierpi po śmierci żony. Czuje się winny, a jedynym zadośćuczynieniem jest oddanie własnego życia. Decyduje się popełnić samobójstwo. Wszystko jest dokładnie przygotowane, data wybrana, wybrana godzina i pociąg który przyniesie mu śmierć. Kiedy osiem minut przed czasem staje na peronie pociągu zaczepia go Sarah. Dziewczyna nie od razu zorientowała się, że uratowała samobójcę. Po tym zdarzeniu czuje się za niego odpowiedzialna. Chris staje się jej obsesją. Odwiedza go w domu, śledzi. Za wszelką cenę dąży do zacieśnienia znajomości. Jeszcze nie wie, że Chris ma powód do bycia "niedostępnym" a przekraczając ustalone granice Sarah wkracza na śmiertelnie niebezpieczną ścieżkę.

Wprost uwielbiam kiedy już od samego początku autor rzuca nas w sam środek fabuły. Morderstwo się dokonało, Julia nie żyje. Chris zamierza niedługo do niej dołączyć. Przyznam rację krytykom : już po kilkudziesięciu stronach wiedziałam kto jest mordercą. Zastanawiam się nawet czy autor specjalnie nie podał nam tego na tacy. Jednak nie ważne jest kto zabił tylko dlaczego i jakie to miało konsekwencje. Chris spotkał mordercę swojej żony, został przez niego zaszantażowany. Musi milczeć inaczej innym członkom jego rodziny i przyjaciołom stanie się krzywda. Chris staje się samotny, odwraca się od otoczenia chcąc je chronić. Kłamie, że Julia wyjechała za granicę, do rodziny. Jednak kłamstwo ma krótkie nóżki a ciągłe życie w paranoi może zniszczyć nawet najsilniejsze jednostki. "Osiem minut" to prawdziwy thriller psychologiczny gdzie największy nacisk został położony na to co się dzieje w głowach naszych bohaterów. Tutaj nie akcja jest najważniejsza tylko sam klimat. Nie zwroty akcji tylko narastająca paranoja budują nastrój całej powieści. Pamiętacie "Psychozę" Hitchcocka, albo "Lśnienie"? To filmy o podobnej strukturze, powolnej fabule i fenomenalnych bohaterach. Owszem nie można debiutu, i do tego książkowego, porównywać do kinowych gigantów, jednak jest w tej książce coś, co nie pozwala się od niej oderwać. Jest to jeden z nielicznych "slow-burnów", którego nie mogłam odłożyć i przeczytałam za jednym posiedzeniem.

"Osiem minut" to opowieść o dwójce zdewastowanych ludzi. Chris tęskni, kocha, nie może się pogodzić ze stratą. Żyje wspomnieniami, w lęku, nie zna dnia ani godziny. Zdesperowany postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Rocznica ślubu, starannie wybrany pociąg bez pasażerów, gdyż nie chce po sobie zostawiać traumatycznych wspomnień, list i postanowienie że dołączy do żony. Zastanawiałam się czy to naprawdę tęsknota za ukochaną powodowała naszym bohaterem? A może tak było łatwiej? Poddać się niż żyć dalej z oddechem mordercy na karku. W końcu próbował, wytrzymał dziesięć miesięcy. Po tym czasie ból po stracie żony powinien przygasnąć jednak strach będzie do końca życia.
Sarah nie ma szczęścia w życiu. Poznajemy ją kiedy wraca z mieszkania swojego ex chłopaka. Kolejnego. Spędziła z nim noc, licząc na to, że po zdradzie przeprosi, będzie się kajał i prosił o wybaczenie. Ten jednak tylko podziękował za udaną noc. Nie poczuwał się do winy, nie miał wyrzutów sumienia. To nie pierwszy chłopak, który zdradza. Nie pierwszy któremu Sarah oddała swoje serce a ten je zdeptał glanami. Ale może to dziewczyna wymaga zbyt wiele? Za bardzo się przywiązuje, ogarnięta potrzebą bliskości zmienia się w wysysającą soki witalne hubę? W końcu czy znacie kogoś kto praktycznie bez powodu zaczyna śledzić całkowicie obcą osobę, narzuca się skoro wie, że jej towarzystwo nie jest mile widziane?
Tak naprawdę jest to książka bez pozytywnych bohaterów. Są to ludzie zmęczeni życiem. Ludzie pełni lęków i obsesji. Postaci walczące z własnymi demonami. Autor wybrał najlepszą opcję z możliwych i wprowadził dwutorową narrację. Dzięki temu możemy śledzić fabułę zarówno oczami Chrisa jak i Sarah. Czasem pojawia się również Steve - przyjaciel Chrisa. "Osiem minut" to powieść pełna retrospekcji. To właśnie dzięki nim poznajemy życie naszych bohaterów, pojawiają się również fragmenty pamiętnika Julii, stwarza to wrażenie trójwymiarowości, tak rzadkie w powieściach kryminalnych. Teraz, kiedy lektura książki jest już za mną, myślę że wiem co podtrzymywało moje emocje. Ciągle czekałam na to co się wydarzy pomiędzy Chrisem a Sarah. Czy się do siebie zbliżą? Czy dojdzie do tragedii? To właśnie związek tej dwójki był prawdziwa "istotą", kwintesencją powieści.

Powieść O'Sullivana to udany debiut, który wykroczył poza ramy typowej powieści kryminalnej. To książka, która wymaga od czytelnika cierpliwości jednak nagrodą za nią jest zaskakujące zakończenie. To jedna z tych powieści, która wywołuje grymas zaskoczenia na ustach czytelnika, jedna z tych gdzie nie wszystko idzie zgodnie z planem a jej finał nie dla wszystkich jest szczęśliwy. "Osiem minut" to długo oczekiwana odmiana po tych wszystkich dziewczynach z pociągu, w pociągu i na pociągu. Autor postawił na psychologiczny aspekt powieści i zdecydowanie miało to dobry wpływ na jej klimat. Wydawnictwo HarperCollins już wydało kolejną książkę autora w Wielkiej Brytanii, więc mam nadzieję że na polskie tłumaczenie nie będziemy czekać zbyt długo.

Mam praktycznie tylko jedno zastrzeżenie a mianowicie jest to projekt okładki. Niestety ani nie przyciąga wzroku ani nie oddaje klimatu powieści. Kiedy angielska zachwyca, tak nasza przechodzi niezauważona. A szkoda gdyż duża część czytelników zwraca baczną uwagę na oprawę i estetykę. Mimo wszystko nie zniechęcajcie się. Naprawdę warto przeczytać tę powieść. Polecam.
Ocena
Recenzja wg Czytanka na Dobranoc / (Dodano 14.08.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Osiem minut

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 5,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.