Szanowni Klienci,
Informujemy, że z dniem 1 czerwca 2021 roku sklep internetowy livro.pl zakończył działalność. Aby zwrócić lub zareklamować towar zakupiony w sklepie internetowym należy skontaktować się z Działem Obsługi Klienta - telefonicznie: +48 22 460 0 460 lub mailowo: [email protected].

Porachunki. Grzechy mafii

(okładka miękka)
90/100
Liczba stron: 384
Data premiery: 20-01-2021
Wydawca: Akurat

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny + czas dostawy

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 39,49 zł
- +
LUB

Opis

Zabójczo przystojny, obłędnie namiętny i... jeszcze bardziej niebezpieczny!

Przygotujcie się na mieszankę wybuchową, bo ta historia dosłownie zwala z nóg! Błyskawiczna akcja, pikantne dialogi i czyhające na każdym kroku niebezpieczeństwa sprawiają, że „Porachunki. Grzechy mafii” to książka po prostu nieodkładalna. Nie odstawicie jej, dopóki nie poznacie zakończenia!

Po tragicznym wypadku Felicja zapada w śpiączkę. Budzi się prawie po miesiącu z zaawansowanym zanikiem mięśni i częściową utratą pamięci. Zakochany w niej Alexander udaje lekarza, żeby tylko być blisko swojej wybranki. Wkrótce potem wybucha medialne szaleństwo wokół książki „Kostandin. Grzechy mafii”. Policja tropi Victora, Kostandina i Alicję. Felicja nie pamięta gorącego uczucia, jakie łączyło ją z Alexandrem. Kiedy dowiaduje się o ciemnych interesach swojego „lekarza”, nie chce mieć z nim nic wspólnego. Poznaje Artura – przy tym przystojnym, zabawnym mężczyźnie na nowo odnajduje radość życia, ale Alexander ani myśli zrezygnować z ukochanej kobiety…

"Rewelacja! Jeszcze lepsza niż „ Kostandin”!"
K.N. Haner

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Dodatkowe informacje

Autor Winnicka Magdalena
Nazwa Porachunki. Grzechy mafii
Liczba stron 384
Data premiery 20-01-2021
Wydawca Akurat
Oprawa miękka
ean 9788328715769
Tytuł i podtytuł oryginalny Porachunki. Grzechy mafii
Numer wydania I
Rok wydania 2021
Język wydania polski
Język oryginału polski
Forma książka
Gabaryt mały

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 4

Pierwszy raz nie wiem, od czego zacząć. Czytałam pierwsza część "Kostandin" i była świetna. Zapadła głęboko w pamięć, Ale "porachunki" to petarda. Co prawda początkowa część trochę spokojniejsza, nie ma tu aż takiej wartkiej akcji jak w przedniej części ale potem ruszyło tak, że czytałam ja z wypiekami na twarzy.
Czytając tom drugi dostałam taką dawkę mega historii, że aż nie wiem jak to opisać. Cześć pierwsza Kostandin, to historii Kosty i Alicji zakończona tak, że przeżyłam szok. Czytając kontynuację, spodziewałam się happy endu. I zonk tu wszystko jest zupełnie inne. Czy Alicja i Kosta istnieją? Czy to fikcja napisana przez Lenę W.?
Felicja po postrzale straciła pamięć. Aleksander trwa przy zopnie ale wszystko idzie nie tak. Czasem była zła na autorkę, że tak pokręciła tę historię. Ze nie dała szansy Aleksowi i Felicji by się odnaleźli.
Dużym plusem było to, że w tej historii tom pierwszy grał jeden z wątków. Do końca nie wiadomo było co tak naprawdę jest prawdą, a co fikcją. Czy tom pierwszy był prawdziwy? A matko ależ fabuła jest świetnie wykreowana. Druga część jest lepsza niż pierwsza, a pierwsza to była świetna książka. Czytając coraz bardziej otwierałam oczy ze zdziwienia. Czytałam poprzednią książkę, ale autorka zafundował nam niejako dodatkowe informacje we wcześniejszych wydarzeń. Doszedł wątek a Arturem i trochę nie mogłam zrozumieć całej tej historii z nim. Byłam na niego zła, że się wplątał i mieszał.
Końcówka książki trochę mnie zdenerwowała. Byłam zła na Aleksandra, że odpuścił. Liczyłam, że się pogodzą i znowu nie ma happy endu. A samo zakończenie znów powaliło na łopatki. Co dalej z Felicją i Aleksandrem? Czy będą razem?
Obie książki są świetlne, obie skradły moje serce. Jednak nie da się przeczytać tomu drugiego, bez przeczytania pierwszego. To znaczy można ale nie będzie się mogło do końca zrozumieć całości.
Książka to niekończąca się jazda bez trzymanki. Napisana w dwóch perspektywach Felicji (Alicji) i Aleksandra (Kosty). Osobiście kocham takie książki.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać z niecierpliwością na ciąg dalszy. Mam nadzieje, że będzie bo ta historia nie może się tak zakończyć...
Ocena
Recenzja wg Sylwia / (Dodano 07.03.2021)
Po tragicznym wypadku Felicja zapada w śpiączkę, po wybudzeniu ma zanik pamięci i nie pamięta swojego męża. On, Alexander próbuje przypomnieć jej ich miłość, lecz ona nie chce do tego wracać. Stawia mur wokół siebie i skutecznie rujnuje swoje życie, wraz z życiem Alexandra. Gdy odzyska pamięć już nic nie będzie takie jak dawniej, a życie potraktuje ja bardzo gorzko.

Druga część "Grzechów mafii" jest fenomenalna! Co tutaj się dzieje, to ja dobrej pory nie mogę wyjść z szoku. Historia, która dzieje się w książce otwiera oczy na wszystkie niedopowiedzenia w poprzedniej części. Należy pamiętać, że poprzednia część była tak jakby książką w książce, bo historia Felicji i Kostandina została napisała przez niejaką Lenę i to głównie z punktu widzenia Felicji. Ta część, jest wyjaśnieniem i dopełnieniem książki "Kostandin. Grzechy mafii". Jeszcze nigdy nie czytałam tak zakręconej serii i aby ją zrozumieć trzeba się skupić na niej całkowicie a to co odkrywamy stawia nas w osłupienie. Zostaje nam wyjaśnione tak wiele rzeczy z poprzedniej części, że przybierają one zupełnie inny wymiar. Tam mieliśmy opowieść, a tu mamy prawdziwe życie bohaterów. Jestem zdumiona i zachwycona pomysłem aktorki na tę serię, bo kompletnie nie tego się spodziewałam. A zbliżając się do końca książki, bałam się pożegnać z bohaterami
Ocena
Recenzja wg women_books / (Dodano 02.02.2021)
Pierwszy raz nie wiem, od czego zacząć. Czytałam pierwsza część "Kostandin" i była świetna. Zapadła głęboko w pamięć, Ale "porachunki" to petarda. Co prawda początkowa część trochę spokojniejsza, nie ma tu aż takiej wartkiej akcji jak w przedniej części ale potem ruszyło tak, że czytałam ja z wypiekami na twarzy.
Czytając tom drugi dostałam taką dawkę mega historii, że aż nie wiem jak to opisać. Cześć pierwsza Kostandin, to historii Kosty i Alicji zakończona tak, że przeżyłam szok. Czytając kontynuację, spodziewałam się happy endu. I zonk tu wszystko jest zupełnie inne. Czy Alicja i Kosta istnieją? Czy to fikcja napisana przez Lenę W.?
Felicja po postrzale straciła pamięć. Aleksander trwa przy zopnie ale wszystko idzie nie tak. Czasem była zła na autorkę, że tak pokręciła tę historię. Ze nie dała szansy Aleksowi i Felicji by się odnaleźli.
Dużym plusem było to, że w tej historii tom pierwszy grał jeden z wątków. Do końca nie wiadomo było co tak naprawdę jest prawdą, a co fikcją. Czy tom pierwszy był prawdziwy? A matko ależ fabuła jest świetnie wykreowana. Druga część jest lepsza niż pierwsza, a pierwsza to była świetna książka. Czytając coraz bardziej otwierałam oczy ze zdziwienia. Czytałam poprzednią książkę, ale autorka zafundował nam niejako dodatkowe informacje we wcześniejszych wydarzeń. Doszedł wątek a Arturem i trochę nie mogłam zrozumieć całej tej historii z nim. Byłam na niego zła, że się wplątał i mieszał.
Końcówka książki trochę mnie zdenerwowała. Byłam zła na Aleksandra, że odpuścił. Liczyłam, że się pogodzą i znowu nie ma happy endu. A samo zakończenie znów powaliło na łopatki. Co dalej z Felicją i Aleksandrem? Czy będą razem?
Obie książki są świetlne, obie skradły moje serce. Jednak nie da się przeczytać tomu drugiego, bez przeczytania pierwszego. To znaczy można ale nie będzie się mogło do końca zrozumieć całości.
Książka to niekończąca się jazda bez trzymanki. Napisana w dwóch perspektywach Felicji (Alicji) i Aleksandra (Kosty). Osobiście kocham takie książki.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać z niecierpliwością na ciąg dalszy. Mam nadzieje, że będzie bo ta historia nie może się tak zakończyć...
Ocena
Recenzja wg Sylwia / (Dodano 24.01.2021)
„Porachunki” to kontynuacja książki „Kostandin,” która wykupiona przez czytelniczki co do jednego egzemplarza, stała się obiektem pożądań kobiet.
Po tragicznym wypadku Felicja wylądowała w szpitalu, zapadając w długą śpiączkę. Alexander, który w tym czasie nie odstępował swojej żony ani na krok, powoli osuwa się w szaleństwo. Jego cały świat, wraz z utraconą nadzieją powoli upada w ruinę.
Pewnego razu Alexander otrzymuje wiadomość od najlepszej przyjaciółki Felicji, że jej rodzice, którzy pogodzili się z odejściem jedynej córki, za namową lekarzy podpisali zgodę na odpięcie od respiratorów. Tym samym najbliższa rodzina poszkodowanej, spisała Felicję na straty, podpisując wyrok śmierci. Kiedy jej mąż dowiaduje się o tym fakcie, wpada w niesamowite szaleństwo. Z impetem otwiera drzwi szpitala, znajduje lekarzy, odpowiedzialnych za wyrok, grozi im, szantażuje, następnie znajduje rodziców Felicji i zaczyna dusić jej ojca. Jeżeliby popatrzeć z dala na zachowanie mężczyzny, to w jego czarnych oczach można by dostrzec rozpaczliwe szaleństwo. Nadzieję, która powoli umiera. Po tym jakże brutalnym incydencie Felicja nagle otwiera oczy. Szczęście Alexandra jest nie do opisania, oto jego ukochana królowa, jedyna żona wybudziła się ze śpiączki, wymknęła się spod władzy śmierci. To naprawdę wspaniała wiadomość. Do czasu, kiedy wzrok Felicji ląduje na sylwetce Alexandra, a jej tak bardzo ukochane przez niego usta wypowiadają słowa, które mężczyzna do końca życia nie zapomni. Od tego momentu nie istnieje już wspólne życie Alexandra i Felicji, są tylko dwie osobne, oddalone od siebie egzystencje.
Czy starania męża na nowo o swoją żonę okażą się tak samo skuteczne, jak w przeszłości?

„Porachunki”, to drugi tom z serii „Grzechy mafii”, który sporo namiesza w historii Alexandra i Felicji. Na początku bardzo mocno rzuca się w oczy niecodzienna zmiana imion, nie tylko głównych bohaterów, ale i wszystkich, którzy występują w fabule. Jest to zabieg, który bezpośrednio łączy się z poprzednią częścią – „Kostandinem” i pewną niby drugoplanową bohaterką, która okaże się kluczową postacią w akcji „Porachunków”. Styl pisania w tej części wydaje się bardziej wyważony, o tyle o ile w pierwszej części akcja parła na przód z szybkością sportowego auta, to tutaj każde nawet najmniejsze wydarzenia jest opisane bardzo dokładnie i ma swoje miejsce w fabule. Felicja w tej książce, a raczej jej nowa osobowość, którą zyskała staje się bardzo denerwująca, jej zachowanie czasami przypomina nastoletni, burzliwy okres, który każdy nastolatek musi w swoim życiu przejść. Momentami robi się nawet nieznośna. Kluczowa dla mnie natomiast była przemiana Alexandra. Z biegiem fabuły zachowanie i charakter głównego bohatera ciągle się zmienia. Na lepsze, czy na gorsze to pozostawiam do własnej interpretacji, aczkolwiek obserwowanie jak na kartach książki Alexander przechodzi wewnętrzną przemianę bardzo mnie cieszyło. Ilość zwrotów akcji, intryg, wydarzeń, które stawiają życie bohaterów na szali śmierci utwierdza mnie w przekonaniu, iż „Porachunki” zostały dobrze dopracowane.
Polecamy: Dobre Recenzje
Ocena
Recenzja wg Dobre Recenzje / (Dodano 08.01.2021)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Porachunki. Grzechy mafii

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Paczkomaty Inpost 24/7 8,99 zł -
Poczta Polska Odbiór w placówce
7,99 zł 9,99 zł
Stacje Orlen 7,99 zł -
Sklepy Żabka 7,99 zł -
Poczta Polska Pocztex Kurier 48 8,99 zł 10,99 zł
Kurier 10,99 zł 13,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Poczta Polska Odbiór w placówce 0,00 zł 5,99 zł
Stacje Orlen 0,00 zł -
Sklepy Żabka 0,00 zł -
Poczta Polska Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 9,99 zł