PS Kocham Cię na zawsze

(okładka miękka, książki)
94/100
Autor: Ahern Cecelia
Data premiery: 16-10-2019
Wydawca: Akurat
Oprawa: miękka

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 48 godziny

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 25,49 zł
- +
LUB

Opis

„PS Kocham Cię” to niekwestionowany numer 1 wśród książek (i filmów) poświęconych miłości powstałych w XXI wieku. Wreszcie powstała jej kontynuacja! Cecelia Ahern ponownie tworzy piękną i poruszającą historię o miłości „na zawsze” i o życiu, które nie jest bajką.

Akcja „PS Kocham Cię na zawsze” rozpoczyna się siedem lat po śmierci Gerry’ego. Jego żona Holly Kennedy poukładała swoje życie na nowo. Ma stabilną pracę i zamierza zamieszkać ze swoim nowym partnerem, Gabrielem. Ciara, siostra Holly, namawia ją do udziału w podcaście, w którym miałaby opowiedzieć o swoich doświadczeniach po śmierci Gerry’ego i o listach, które jej zostawił. Ta jednak obawia się powrotu do traumatycznych wydarzeń, które zostawiła już za sobą…

Fenomen „PS Kocham Cię” sprawił, że do dziś książki Ahern sprzedały się łącznie w ponad 25 milionach egzemplarzy. Wśród nich znalazła się m.in. bestsellerowa i głośna powieść „Love, Rosie”. Książka „PS Kocham Cię” doczekała się ekranizacji z Hilary Swank i Gerardem Butlerem w rolach głównych.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Ahern Cecelia
Nazwa PS Kocham Cię na zawsze
Data premiery 16-10-2019
Wydawca Akurat
Oprawa miękka
Tłumacz Krochmal Anna,Kędzierski Robert
ean 9788328707542
Tytuł i podtytuł oryginalny Postscript
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2019
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 7

Cecelia Ahern powraca po latach z kontynuacją znanej i uwielbianej na całym świecie powieści, która zdobyła serca milionów czytelników. "P.s. kocham Cię na zawsze" to książka, która niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny - jednocześnie bawi i wzrusza oraz skłania do refleksji nad własnym życiem. To opowieść poruszająca trudny temat śmierci i radzenia sobie z żałobą po utracie ukochanych osób. Lekki, przystępny styl autorki sprawia, że o najtrudniejszych sprawach potrafi pisać w sposób, który przypadnie do gustu nawet najbardziej emocjonalnym czytelnikom. To historia gdzie cała gama uczuć i emocji jednocześnie uderza w nas bez uprzedzenia z ogromną siłą. Miłość i tęsknota, nadzieja i smutek, niepokój i radość - wszystkie na raz i każde z osobna budują niepowtarzalny klimat książki. Przedstawieni w książce bohaterowie to ludzie z krwi i kości, którzy również cierpią, mają swoje wzloty i upadki. I mimo, że główna bohaterka wciąż jest tą samą upartą i odrobinę irytującą kobietą z przyjemnością poznałam jej dalsze losy. Serdecznie polecam lekturę wszystkim wielbicielom pierwszej części oraz tym, którzy jeszcze nie znają Holly, bo nigdy nie jest za późno aby nadrobić zaległości. Ciepła, wzruszająca i poruszająca lektura o znaczeniu śmierci i życia idealna na każdy dzień.
Ocena
Recenzja wg Czyczytasz / (Dodano 01.12.2019)
To było dla mnie wyjątkowe wydarzenie, gdy zobaczyłam tę książkę! Kontynuacja tak cudownej historii, to spełnienie moich marzeń.
Autorka postanowiła, że wrócimy do Holly w stanie, w którym znajdowała się w pierwszej części. Sama nie wie co czuje i jak poradzić sobie z własnymi myślami. Strach o przyszłość, niepewność powoli zostaje zastąpiona pozytywnymi wspomnieniami i działaniami. Mamy możliwość przyglądania się tej przemianie głównej bohaterki. To zdecydowanie wzruszająca historia, która daje nadzieję na to, że na każdego z nas czeka szczęście, a banalne przysłowie "po burzy zawsze wychodzi słońce" jest w stu procentach prawdziwe. Jestem szczęśliwa, że miałam okazję poznać dalsze losy Holly i ponownie wkroczyć w świat stworzony w "PS. Kocham Cię". Niech Was nie zmyli lekkość tej powieści, bo chociaż wydaje się lekka i przyjemna, to niesie ze sobą ciężar refleksji, miliona przemyśleń i trudnych życiowych spraw, które mogą dotyczyć każdego z nas.
Ocena
Recenzja wg Katarzyna z Subiektywne Recenzje / (Dodano 27.11.2019)
Książka jest wzruszająca i mądra. Opowiada o życiu i śmierci, odchodzeniu i radzeniu sobie z tą sytuacją, świadomym żegnaniu się ze światem i ludźmi, którzy nadal na nim zostaną, chęci pozostawienia po sobie śladu i pamiątki, która pozwoli bliskim lepiej znieść stratę. O tym, że chciałoby się żyć dalej, być razem z kochanymi osobami, uczestniczyć w ważnych dla nich wydarzeniach, wspierać na życiowych zakrętach.
Rozczarowująca odrobinę jest postawa głównej bohaterki, która niby już przeszła swoją żałobę, pogodziła się z utrata ukochanego, a jednak nie do końca. Cały czas pozwala, czy też ulega jego wpływowi i nie do końca rozumiem jej postępowanie, chwiejność, niezdecydowanie. Holly, mimo upływu lat, ciągle jest rozdarta pomiędzy przeszłością i żalem z powodu swojej straty oraz chęcią ruszenia do przodu, zostawienia tego, co było, by rozpocząć nowy rozdział.

Nie oznacza to bynajmniej, że książka na tym traci. Jest świetna, skłania do myślenia, odkrywa nowe płaszczyzny, jest wzruszająca, błyskotliwa i dojrzała. To poważny i przemyślany głos w refleksji nad śmiercią i pustką, jaką ona wytwarza. Prowadzi do wniosku, że po śmierci nie zostaniemy zastąpieni przez nikogo, a jedynie ktoś może przejąć naszą rolę, a to zupełnie coś innego. Zdecydowanie warto pochylić się nad tą powieścią, bo jest porywająca, momentami wzruszająca, momentami zabawna, a przede wszystkim zdecydowanie wzbogaca.
Ocena
Recenzja wg LiterAnka / (Dodano 20.11.2019)
Akcja „PS Kocham Cię na zawsze” rozpoczyna się siedem lat po śmierci Gerry’ego. Jego żona Holly Kennedy poukładała swoje życie na nowo. Ma stabilną pracę i zamierza zamieszkać ze swoim nowym partnerem, Gabrielem. Ciara, siostra Holly, namawia ją do udziału w podcaście, w którym miałaby opowiedzieć o swoich doświadczeniach po śmierci Gerry’ego i o listach, które jej zostawił. Ta jednak obawia się powrotu do traumatycznych wydarzeń, które zostawiła już za sobą…

Cecelia Ahern kazała swoim czytelnikom czekać 15 lat od wydania "PS Kocham Cię". Dawno czytałam tę książkę i pamiętam jak bardzo mi się spodobała (choć ekranizacja jeszcze bardziej). Gdy dowiedziałam się, że powstała kontynuacja, od razu chciałam ją poznać.

Ponownie dałam się zaprosić do tajemniczych listów, irlandzkiej przyrody i miłości silniejszej niż śmierć. Jednak tym razem książka okazała się bardziej wzruszająca, smutna, a nawet lekko przygnębiająca. Tu przemijanie wyraźnie daje o sobie znać, przez co zmuszeni jesteśmy do wielu chwil refleksji i przemyśleń. Uświadamiamy sobie kruchość życia. Ale znalazła się także odpowiednia doza pozytywnych myśli i humoru, które sprawiają, że fabuła książki staje się w pewien sposób ciepła.

Bohaterowie to mocny punkt powieści. Są wielowymiarowi, barwni i prawdziwi w tym co robią i jak myślą. Każda z postaci ma swoją własną historię. Jednocześnie te historie są bliskie czytelnikowi, gdyż wielu ludzi przechodzi przez coś podobnego. Musi mierzyć się ze stratą, żałobą. Obserwujemy też dojrzalszą wersję Holly.

"Nad rozpaczą nie sposób zapanować, przez większość czasu masz wrażenie, że to ona kontroluje ciebie. Jedyne, co możesz, to to, jak sobie z nią radzisz."

Autorka pięknie ubiera w słowa historię Holly i Gerry'ego. Czytając, wszystkie emocje współodczuwamy wraz z bohaterami. Powracamy wspomnieniami do tego, co było, ponownie wszystkie wydarzenia stają nam przed oczami. A to, że miałam możliwość poznania czym kierował się Gerry... dla mnie największa wartość książki.

Z kart powieści bije niezwykła wrażliwość. Autorka w autentyczny sposób kreśli emocje targające bohaterami, ich ból i strach przed śmiercią, złość, żal i frustrację, ale również doskonale wie, jak dodać otuchy i nadziei.

"Chcemy mieć kontrolę nad naszą śmiercią, nad naszym pożegnaniem ze światem, a jeśli nie możemy jej mieć, możemy przynajmniej kontrolować, co zostawimy po sobie."

Myślę że obie książki można czytać niezależnie, gdyż autorka udanie wplata przeszłość bohaterów w teraźniejszość. Jednak polecam Wam zapoznać się najpierw z pierwszą częścią, a dopiero sięgnąć po drugą, by mieć pełne rozeznanie w wydarzeniach.

I już tak na koniec: pamiętajmy, by mówić naszym bliskim, że ich kochamy (może o tym wiedzą, ale ciepłych uczuć i słów nigdy za wiele). Nie zostawiamy tego na następny dzień, tydzień, za miesiąc. Może być już za późno.

"Miłość jest czymś wątłym i kruchym. Czymś, co należy cenić i pielęgnować, i pokazywać wszystkim, a nie chować ją do szafki albo się jej wstydzić."

"PS Kocham Cię na zawsze" to emocjonująca, przejmująca, wzruszająca i inspirująca, godna swojej poprzedniczki powieść o miłości na zawsze. To książka przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Czy Gerry zostawił jeszcze jakąś niespodziankę dla Holly? Ja już wiem, teraz Wy musicie koniecznie się przekonać!
Ocena
Recenzja wg Izabela W / (Dodano 14.11.2019)
Podejrzewam, że mało której kobiecie trzeba przedstawiać autorkę powyższej książki, której pierwsza część pt. "PS Kocham Cię" jako jej debiut podbiła rynek literatury kobiecej. Cecilia Ahern, bo o niej mowa jest jedną z najpoczytniejszych pisarek na świecie. Kilka jej powieści doczekało się ekranizacji, a czytelniczki z całą pewnością czekają na kolejne. Wstyd przyznać, że na moi koncie zaledwie jedna jej pozycja, ale jeśli mam być z Wami szczera to też nie jestem typową kobietą jeśli chodzi o gatunki książek. Jednak to chyba już zauważyliście.

Mija siedem lat od momentu, gdy Holly traci swojego ukochanego męża. Wszystko wskazuje na to, że kobiecie udało się ułożyć sobie życie od nowa. Ma stabilną pracę i co ważne znalazła nową miłość, towarzysza na resztę życia, w którym ma oparcie na dobre i na złe. A do tego plany by wraz z Gabrielem zamieszkać razem. Czyżby powrót do stabilnego i normalnego życia?

Byłoby tak gdyby nie siostra Ciara, która namawia Holly by wzięła udział w podcaście. Pomyślicie: czemu nie?

Niestety kobieta podczas występu miałaby opowiedzieć o swoich doświadczeniach po śmierci swojego męża Gerry'ego oraz o listach, które jej zostawił. Holly obawia się jednak powrotu do spraw, z którymi wydawałoby się już sobie poradziła. Nie chce rozgrzebywać traumatycznych wydarzeń z przeszłości i wracać do czegoś, co może znów rozdrapać dawne rany.

Kto przeżył stratę bliskiej i ukochanej osoby wie, że to jedna z najboleśniejszych strat, której wbrew temu, co się mówi czas nie leczy. To zostaje w nas na zawsze, my tylko się do tego przyzwyczajamy, czasami szukamy zastępstwa wiedząc, że nie będzie ono pełne. Że już na zawsze część naszego serca została zabrana i nie będzie nam zwrócona. Gdy ta strata jest nagła to towarzyszą nam bezsilność, bezradność, gniew i lęk. Bohaterka niniejszej książki miała jednak pewną przewagę nad wieloma z nas. Mąż pozostawił jej listy. Listy, które miały pomóc jej pogodzić się z jego śmiercią. Pomóc odzyskać radość i sens życia.

Choć minęło sporo czasu od kiedy przeczytałam "PS Kocham Cię" to dobrze pamiętam, o czym była i jakie wrażenia wywarła na mnie ta książka. Nigdy nie sądziłam, że autorka pokusi się o ciąg dalszy tej powieści, więc gdy usłyszałam o drugiej części byłam rozdarta między euforią, a przerażeniem. Dlaczego? Bo z jednej strony każdy chce znać dalsze losy lubianych bohaterów, a z drugiej boi się, że coś, co było genialne zostanie zepsute. Nie było aż tylu emocji co w debiucie Cecilii, ale końcówka rozłożyła mnie na łopatki. Za takie emocje będę dziękować zawsze i każdemu pisarzowi do końca życia i jeden dzień dłużej. Dziękuję i obiecuję znaleźć czas na inne powieści Ahern, bo czuję, że nie będę żałować. A wam moje drogie z ręką na sercu polecam dalszy ciąg losów Holly!
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 07.11.2019)
Mam ogromny sentyment do ksiażki Ceceli Ashern "Ps. Kocham Cię" chociażby ze względu na to, że rzecz rozgrywa się w mojej ukochanej Irlandii, do której pałam ogromną sympatią i z którą związane są moje najpiękniejsze wspomnienia. Poza tym zarówno książka, jak i ekranizacja powieści rozkochały mnie w sobie. I byłam ciekawa jak radzi sobie Holly, kiedy listy przestały przychodzić. Nie sądziłam jednak, że kiedyś pojawi się kontynuacja powieści, ale oto jest i poniżej znajdziecie moje wrażenia po jej przeczytaniu.

W "Ps. Kocham Cię na zawsze" spotykamy Holly siedem lat później. Kobieta w miarę uporała się po śmierci Gerrego i próbuje na poważnie zaangażować się w nowy związek z Gabrielem. Chce sprzedać dom, w którym mieszkała z ukochanym mężem i wprowadzić się do nowego partnera. W tym czasie siostra Ciara usilnie namawia ją do przygotowania podcastu i podzielenia się w nim swoimi przeżyciami związanymi z utratą ukochanej osoby. Kobieta w końcu ulega i opowiada o radzeniu sobie ze startą oraz listach, które pozostawił po śmierci Gerry. Nagranie podcastu znów wywraca życie Holly do góry nogami. Początkowo sama zaczyna roztrząsać na nowo przeżyty siedem lat wcześniej dramat i zastanawia się czy dobrze postąpiła nagrywając podcast, ale kiedy zgłaszają się do niej kolejne osoby szukające pocieszenia, z historiami podobnymi do jej losów, a Holly dowiaduje się, że Angela założyła klub, który ma być ukojeniem i nieść pomoc osobom chorym na przewlekłe lub śmiertelne choroby i członkom ich rodzin, kobieta przystępuje do klubu.

Czy jednak Holly poradzi sobie z własnym bólem i będzie w stanie pomóc innym? Czy nie jest to dla niej zbyt duże obciążenie i jakie będą tego konsekwencje?

Piękna skłaniająca do refleksji historia. O przemijaniu, autorka bowiem uzmysławia nam, bo często w codziennym pędzie o tym zapominamy, że należy się zatrzymać, dostrzec bliskie osoby, pobyć z nimi, póki mamy na to czas, bo życie przecież tak szybko mija. O śmierci. Trudnym temacie, który poruszony został w książce z ogromną dozą empatii i delikatności. O miłości, która towarzyszy nam każdego dnia i potrafi przynieść ukojenie. Serdecznie polecam.
Ocena
Recenzja wg alexanderkowopl / (Dodano 06.11.2019)
Chyba nie znam osoby, co nie słyszała o "PS Kocham Cię". Nieważne czy mówię o książce, czy o filmie.
Książkę zaczęłam czytać bardzo dawno temu, już po obejrzeniu filmu, no i niestety nie mogłam jej skończyć, ale ... film uwielbiam i oglądałam go tyle razy, że znam go prawie na pamięć.
Jakie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że autorka napisała sequel PS Kocham Cię, czyli "PS Kocham Cię na zawsze". Bo niby o czym miała pisać?
Gerry umarł, Holly zaczęła żyć na nowo, i tyle.
.
Dalszy ciąg historii Holly to świetna książka. Początek był dla mnie ciężki, znowu nie mogłam się wkręcić, miałam wrażenie, że autorka pisała to na siłę. Aż w końcu akcja nabrała tempa, pojawili się nowi bohaterowie i swoją dziwną energią urozmaicili tę książkę.
Każdy z nich jej inny, dzieli ich prawie wszystko, a łączy tylko jedno. Chęć pozostawienia po sobie czegoś specjalnego dla swoich bliskich.
Nie ukrywam, że płakałam, jak dzieciak. Było mi smutno i przykro, byłam też zła, bo życie było dla nich bardzo niesprawiedliwe, ale czasami trzeba cieszyć się z tego co dostajemy i znaleźć w swoim życiu jedną rzecz, która sprawi, że może być ono lepsze.
"PS Kocham Cię na zawsze", to historie kilku bohaterów. Bolesne i prawdziwe, przepełnione smutkiem i ale też pełne wiary i nadziei.
"PS Kocham Cię na zawsze", to również nowa historia Holly, którą warto poznać.
Ocena
Recenzja wg wolęKSIĄŻKI / (Dodano 02.11.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: PS Kocham Cię na zawsze

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 5,99 zł 7,99 zł
Kurier UPS 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier UPS 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.