Rytm. Na scenie. Tom 2

(okładka miękka, książki)
80/100
Autor: Keeland Vi
Liczba stron: 336
Data premiery: 13-03-2019
Wydawca: Wydawnictwo Kobiece

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
36,90 zł
Special Price 23,99 zł
- +
LUB

Opis

Ostra muzyka i gorąca miłość – drugi tom gorącej serii "Na scenie".

Lucky od zawsze podkochiwała się w rockowym gwiazdorze Dylanie Ryderze, który był idolem wielu nastolatek.. Jednak to ona została jego dziewczyną. Kiedy do jej życia wkracza młody, utalentowany i nieziemsko przystojny Flynn, wszystko się zmienia. Mężczyzna budzi w niej uczucia, których nigdy nie znała.

Sytuacja mocno się komplikuje, kiedy wszyscy wyruszają w trasę koncertową. Kto zdobędzie serce Lucky? Czy dziewczyna zdoła oprzeć się nowemu uczuciu?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Keeland Vi
Nazwa Rytm. Na scenie. Tom 2
Liczba stron 336
Data premiery 13-03-2019
Wydawca Wydawnictwo Kobiece
Seria Na scenie
Oprawa miękka
Tłumacz Wolin Julia
ean 9788365601667
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 3

Z serią "Life On Stage" zapoznałam się w zeszłym roku, ale nie zrobiła na mnie ona większego wrażenia. Czytało się przyjemnie, ale "Show" było jedną z tych książek, o których z czasem się raczej zapomina. Więc dlaczego zdecydowałam się sięgnąć po "Rytm"? A no dlatego, że historia jest o Flynnie, a ja go polubiłam już w pierwszej części. Jeszcze wtedy pisałam, że mam nadzieję, iż dostanie swoje szczęśliwe zakończenie, bo z pewnością na nie zasłużył. Postanowiłam jeszcze raz dać szansę Vi Keeland z nadzieją, że może mnie pozytywnie zaskoczy.

Flynna bardzo dobrze znamy już z pierwszej części serii, z Show. Jest muzykiem, który razem ze swoim zespołem ma grać jako support na trasie koncertowej Easy Ryder, jednego z najpopularniejszych zespołów na świecie. Jednak zachodzą pewne zmiany i na kilka tygodni to Flynn ma zastąpić jednego z członków zespołu, przez co ląduje w autokarze razem z całą ekipą Easy Ryder oraz dziewczyną Dylana - Lucky. Pech tak chciał, że Flynn poznał Lucky już wcześniej i dość poważnie się nią zauroczył, zdawało się, że z wzajemnością. Chciałam, żeby Flynn wreszcie znalazł sobie kogoś, kto go doceni, a on... znowu się wpakował w trójkąt miłosny. Najpierw była Kate, która jak wiemy, skończyła z Cooperem, a teraz przyszedł czas na Lucky, która jest w dość poważnym związku z innym. Gdyby była taka możliwość, sama bym go dla siebie przygarnęła, bo naprawdę niczego mu nie brakowało. Mogłabym przeczytać całą książkę tylko o nim i jego małej siostrzenicy.

Lucky to okropnie irytująca bohaterka, której niejednokrotnie miałam ochotę coś zrobić. To jest przykład trójkąta miłosnego, którego szczerze nie cierpię. Do tej pory nie rozumiem jego zadania w tej książce, nie rozumiem nad czym ciągle się główna bohaterka zastanawiała. Pewnie dlatego też się tak nie polubiłyśmy - przez większość czasu po prostu jej nie rozumiałam. Vi Keeland chyba specjalnie zrobiła z jej chłopaka zdradzającego palanta, żeby w jakiś sposób usprawiedliwić czyny Lucky, ale no... nie. Ja się spodziewałam tego trójkąta, nawet byłam przygotowana, ale mam swoje granice. I o ile trójkąt mogę znieść, tak nie cierpię zdrady i nie potrafiłam tego zaakceptować. I właśnie ten aspekt najbardziej mnie raził w książce i zaważył mocno na mojej ocenie. Gdyby nie te zdrady i niezdecydowanie Lucky ta książka miała szansę być naprawdę świetnym romansem.

"Rytm" czyta się bardzo szybko i gdyby przymknąć oko na wieczne niezdecydowanie bohaterki, to nawet też przyjemnie. Przez pierwszą połowę byłam dobrej myśli, no ale wszystko zaczęło się psuć, gdy Flynn, Dylan i Lucky wylądowali razem w jednym autokarze, wyruszając w trasę koncertową. Najprzyjemniejszą częścią były sceny z Flynnem i jego przesłodką siostrzenicą. Dla tych fragmentów warto było przetrwać całą książkę, bo rekompensowały mi wszystkie te sceny, w których to Lucky nie potrafiła się zdecydować kogo wybrać. Czy polecam? Jeśli nie macie problemu z trójkątami miłosnymi i szukacie czegoś szybkiego, i lekkiego, to "Rytm" powinien się wam spodobać. Ja jednak wiem, że do tej książki raczej już nie wrócę.

Ocena
Recenzja wg Świat Romansów / (Dodano 05.06.2019)
Vi Keeland od zawsze była moją ulubienicą choć ostatnio straciła wiele na jakość. Od czasów serii o Cole'u wahałam się nad czytaniem kolejnych jej książek, ale jakoś nie umiałam sobie odmówić. Wyszedł cykl "Na scenie", który zaczęłam i mi się spodobał, więc kontynuuję. A pisanie z Penelope Ward na pewno nie jest złym pomysłem. "Rytm" to drugi tom ze wspomnianego wcześniej cyklu "Na scenie", który miałam na dzieję łączyć się jakoś z pierwszym tomem pt. "Show". Jednak jedyne co mają ze sobą wspólnego to sława i występy. Jedni bohaterowie w filmach, inni na koncertach.

Lucky jest prawdziwą szczęściarą nie tylko z powodu imienia. Zakochana w prawdziwej gwieździe rocka chyba nie sądziła, że kiedykolwiek stanie u jego boku jako ukochana. Dylan Ryder to bożyszcze wielu nastolatek i młodych kobiet. To w co nie może uwierzyć Lucky to fakt, że z całych ich tłumów wybrał właśnie ją. To ona jest tą jedyną, najszczęśliwszą kobietą. I mimo iż przyjaciółka wręcz nienawidzi jej chłopaka to wszystko wydaje się być idealne. Ale jak to w życiu bywa, tylko do czasu.
To tylko moment. Chwila, w której zauważa przystojnego blondyna jej świat odwraca się do góry nogami. Idealny związek przestaje takim być. Wszystko zaczyna wyglądać inaczej niż powinno. Nie wie, że zwracając w klubie uwagę Przystojnego, drinkiem za sponsorowanym przez trzy dziewczyny zrobi to na poważnie i nie na chwilę. Mało tego zainteresowanie staje się obustronne.
Flynn Beckham to również muzyk choć nie tak znany, jak Dylan. Jednak ma cos jeszcze prócz urody. Potrafi się zachować i zdecydowanie nie myśli tylko o sobie. Mężczyzna lubi sprawiać radość innym i choć ma w sobie odrobinę drapieżnika to ja na rockmana jest stosunkowo łagodny i przyjemny w obyciu. Od tego jednego spotkania w klubie Lucky's chce uszczęśliwiać tylko jedną osobę. I choć wie, że jest ona zajęta nie potrafi sobie odmówić spędzania z nią choćby kilku minut w każdej wolnej chwili.

Lucky niespecjalnie broni się przed spotkaniami z Flynnem, a im więcej spędza z nim czasu tym bardziej przekonana jest, że jej związek nie jest taki, za jaki miała go do niedawna. Mało tego wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że Beckham jedzie z zespołem Dylana jako support.

Myśli dziewczyny zaprząta przystojny muzyk i nie jest to jej chłopak. Czy wyjazd w trasę z dwójką przystojnych rockmanów, z których jeden jest jej partnerem, a drugi chciałby nim być jest dobrym pomysłem? Na jaki krok zdecyduje się Lucky? Czy Flynn odpuści dla kariery i dla samego siebie nie chcąc być tym drugim? A może to Dylan wcześniej zorientuje się, że związek mu się wymyka spod kontroli?

Muszę przyznać, że to jest jedna z lepszych książek Vi. Lekka i przyjemna, idealna dla oderwania się od codzienności i na pewno raptem na kilka godzin czytania. Czasami jednak człowiek potrzebuje właśnie takiej lektury. Zastanawiam się, czy cykl wzbogaci się jeszcze o jakieś części, a jeśli tak to ile ich w ogólnym rozrachunku będzie. Na razie Keeland bazuje na jednej trylogii i kilku dylogiach, więc może poszerzy horyzonty na coś więcej. Czekam albo na dalszy ciąg "Na scenie", albo na coś nowego. Dla mnie ważne by nie było ani odrobinę podobne do "Cole'a".
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 16.04.2019)
"Rytm" to kontynuacja kolejnego cyklu autorstwa Vi Keeland. Rockowy klimat, trudne wspomnienia i blokady wewnętrznej pewności siebie to tylko kilka z aspektów, które są w niej poruszane.
Coopera, producenta reality show i Kate, jedną z uczestniczek, poznaliśmy w pierwszej części serii Na scenie. Tym razem autorka skupia naszą uwagę na Flynnie, czyli mężczyźnie, który brał czynny udział w tym samym show, jako kawaler do wzięcia. Program nie przyniósł oczekiwanego efektu, a przysporzył mu tylko rozgłosu. Jednak to wcale mu nie przeszkodziło w tym, aby jego kariera nabrała rozpędu. Niespodziewanie na jego drodze pojawia się ona Lucky. Oboje czują do siebie miętę, ale to ona jest już w związku ze znanym i pożądanym wokalistą grupy Easy Rider. Czy przekreśli dotychczasowe uczucia i marzenia, które spełniała tylko po to aby ulec pokusie spędzenia życia z cudownym Flynnem? Jak wiemy, los bywa pokręcony i z premedytacją skrzyżował ścieżki grupy Easy Rider i Flynna, tylko po to, aby skutecznie utrudnić wszystkim ścieżkę do sukcesu i miłości. Autorka udowadnia, że w życiu nic nie jest pewne, a serce i uczucia żyją i podążają swoim własnym tempem. Często jest tak, że do czegoś zmierzamy, marzymy o tym całymi miesiącami, latami, a kiedy już trafi to w nasze ręce, okazuje się, że wcale nie było warto. Podobnie jest ze związkiem Dylana i Lucky, coś co nie miało porządnych fundamentów nie będzie w stanie przetrwać nawet najmniejszej wichury. Jak wiecie, jestem fanką twórczości Vi Keeland i tom pierwszy tej serii wcale tak mocno mnie nie wciągnął. Tutaj natomiast było całkiem inaczej, akcja przyjemnie toczyła się swoim rytmem i wcale nie przeszkadzało mi to, że historia jest mocno przewidywalna i sztampowa. To książka, która ma cieszyć, bawić i sprawiać radość. Lekkie i dynamiczne wątki sprawiają, że książkę się pochłania w mgnieniu oka, ale jednocześnie nie powoduje uczucia, że ten czas został zmarnowany. Fabuła została dodatkowo wzbogacona trudnymi przeżyciami Lucky, które sprawiały, że możemy poczuć tę specyficzną więź z tą bohaterką. Nie wywołuje poczucia żalu czy współczucia, ale sprawia, że poznajemy ją lepiej i trudniej nam się z nią rozstać. "Rytm" nie jest książką z bogatym, przejmującym wnętrzem. Jeśli szukacie bardzo ambitnej książki z przesłaniem to niestety, ale nie ten tytuł. To książka z gatunku tych, które mają nas zrelaksować i odprężyć. I zdecydowanie spełnia te warunki!
Jeśli lubicie nieskomplikowane książki, które skradną Wasze serce prostotą i pełną gamą emocji, to ta pozycja jest dla Was. Sądzę, że kolejna książka z serii Na scenie sprawi Wam tyle samo przyjemności co mnie!
Ocena
Recenzja wg Katarzyna z Subiektywne Recenzje / (Dodano 31.03.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Rytm. Na scenie. Tom 2

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.