Rzeźnicy i lekarze. Makabryczny świat medycyny i rewolucja Josepha Listera

(okładka miękka)
Rzeźnicy i lekarze. Makabryczny świat medycyny i rewolucja Josepha Listera (okładka miękka, książki)
100/100
Liczba stron: 320
Data premiery: 05-09-2018
Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 12 godzin

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 24,99 zł
- +
LUB

Opis

Wizyta w szpitalu była kiedyś najprostszym sposobem, by skończyć w grobie. XIX-wieczni chirurdzy, często niewykształceni, nawet niepiśmienni, kroili swoich pacjentów, nie myśląc o odkażaniu narzędzi. Amputacja była ich ulubioną metodą kuracji, a gangrena nie była niczym niepokojącym. Pacjentów często trzeba było gonić po sali i wiązać, by poddali się „leczeniu”.

Chirurg James Y. Simpson jeszcze w 1869 roku uważał, że „żołnierz na polu bitwy pod Waterloo ma większe szanse na przeżycie niż człowiek, który idzie do szpitala”. Dopiero Joseph Lister odkrył, że infekcje powodują zarazki, które można pokonać środkami antyseptycznymi. Był za swoje teorie wyśmiewany, ale ostatecznie to jemu nauka przyznała rację. Poznajcie niewiarygodne realia, w jakich leczeni byli pacjenci, i dramatyczną walkę Listera o to, by zmienić rzeźników w lekarzy.

Dodatkowe informacje

Autor Fitzharris Lindsey
Nazwa Rzeźnicy i lekarze. Makabryczny świat medycyny i rewolucja Josepha Listera
Liczba stron 320
Data premiery 05-09-2018
Wydawca Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Oprawa miękka
Tłumacz Muller Łukasz
Numer wydania I
Język wydania polski
Dystrybutor Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 3

Nie zawiodłem się na tej książce, kupiłem ją na prezent żonie i tylko czekałem aż ją skończy żebym też mógł ją przeczytać. Interesująco przedstawiona historia, dobra narracja jeżeli tak to można nazwać.
Ocena
Recenzja wg jack / (Dodano 05.09.2018)
Bardzo ciekawa książka nie tylko dla osób zainteresowanych medycyną lub historią.
Ocena
Recenzja wg ghj / (Dodano 04.09.2018)
W XIX w. zostanie chirurgiem, nie było czymś godnym pozazdroszczenia. Zarobki praktycznie znikome, jeśli nie miało się prywatnej praktyki oraz znikoma wiedza. Słabo wyedukowani, często niepiśmienni po szpitalach chodzili ubrudzeni ludzkimi wydzielinami czy szczątkami. Tuż za nimi roznosił się zapach szpitalnych "perfum" czyli po prostu odór trupów. Brzmi jak marzenie prawda? Tylko iść i się leczyć... A jak dodamy do tego brak znieczulenia, to na prawdę powinniśmy tam chodzić z każdą infekcją, raną czy urazem.

Joseph Lister żył właśnie w owych czasach. Miał niewiele możliwości za to ogrom pytań i niewiadomych. Chciał zrozumieć, dlaczego tak wielu ludzi umiera nie tyle w trakcie operacji ile po niej na skutek infekcji. Skąd one się brały? Co lub kto był odpowiedzialny za zakażenia? Dlaczego stany zapalne pojawiały się tylko tam, gdzie skóra była naruszona? Co ciekawe w momencie wynalezienia znieczulenia liczba zgonów wzrosła. Lekarze byli śmielsi w swoich poczynaniach, bo pacjent się nie ruszał, nie uciekał i nie krzyczał. Mogli działać. Problem w tym, że w XIX w. nie znano czegoś takiego jak higiena. Operowanie cały dzień jednym zestawem narzędzi ( i to niemytym!) było czymś normalnym. Fartuch sztywny od krwi, ropy i innych wydzielin też nie był przeszkodą, by ponownie stawać przy stole operacyjnym. A jednak Lister czuł, że to wszystko jest ze sobą połączone. To on skupił się nie tyle na wynalezieniu ile dobraniu i stosowaniu odpowiednich środków odkażających przed, w trakcie i po zabiegu. Zarówno na sobie jako na lekarzu, jak i na pacjencie.

Gdy siadałam do książki, zastanawiałam się co dostanę. Czy będą to suche fakty, daty i nazwiska czy może jednak historie, które tworzą pewną całość. Autorka skupiła się nie tylko na samej medycynie, ale również na głównym bohaterze, czyli Josephie Listerze. Ukazała jego walkę z innymi medykami i ich nastawieniem, ale również z brakiem środków ułatwiających pracę. Wszystko to poparła źródłami, więc wiemy, że nie są to puste słowa, tylko fakty. Poza tym wszystko to jest napisane w naprawdę przystępnym języku i zwykły medyczny laik spokojnie się w tej książce odnajdzie. Jedyne zastrzeżenia to czy "normalny" człowiek będzie w stanie znieść opisy, jakie w tej książce występują. W tamtych czasach by zostać lekarzem, trzeba było mieć nie lada odporną psychikę i żeby przebrnąć przez tę pozycję też się taka przyda. Niejedna osoba odpadnie po przeczytaniu kilku stron tego, w jakich warunkach przeprowadzano operacje w XIX w. Ja fascynuję się medycyną i nic co tu zawarte nie było dla mnie nowością i nie szokowało. Ale jest to ciężkie do przełknięcia. Ciężko wyobrazić sobie, że kiedyś to wszystko wyglądało właśnie tak. Chciałabym tę pozycję polecić każdemu, ale wiem, że to nierealne. Dlatego ludzie o mocnych nerwach, twardej psychice oraz fascynaci medycyną będą mieli dużo "zabawy". Reszta będzie mocno zszokowana.
Ocena
Recenzja wg www.swiatmiedzystronami.blogspot.com / (Dodano 25.07.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Rzeźnicy i lekarze. Makabryczny świat medycyny i rewolucja Josepha Listera

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 3,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Doktor Lindsey Fitzharris studiowała na Uniwersytecie Oxford, gdzie zajmowała się historią nauk przyrodniczych, medycyną i technologią. Jest autorką i założycielką strony The Chirurgeon’s Apprentice, na której pisze o historii medycyny. Blog przyciągnął ponad 2 miliony czytelników. Prowadzi również kanał na YouTube’ie, gdzie opowiada o tym, jak wyglądały kiedyś operacje i chirurgia.


Pisała felietony medyczne dla takich gazet, jak: The Guardian czy The Huffington Post oraz wystąpiła parokrotnie w BBC, PBS i National Geographic.


Jej zafascynowanie historią zaczęło się, gdy była jeszcze małą dziewczynką. Często kazała się zabierać swojemu dziadkowi na różne cmentarze, aby móc polować na duchy i porozmawiać z nimi o przeszłości. Gdy to jej się nie udawało, chciała sama wszystkiego się dowiedzieć. Łącząc swoją pasję do historii i medycyny znalazła pomysł na siebie i swoją pierwszą książkę.


Jej debiutancka książka opowiada o doktorze Josephie Listerze i jego wkładzie w zmniejszenie liczby zgonów w XIX. wieku. Fitzharris dostała za nią wiele nagród i wyróżnień.