Silver. Księgi snów. Trzecia księga snów

(okładka twarda)
Silver. Księgi snów. Trzecia księga snów (okładka twarda, książki)
90/100
Autor: Gier Kerstin
Liczba stron: 456
Data premiery: 01-03-2017
Wydawca: Media Rodzina

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 12 godzin

Normalna cena:
39,00 zł
Special Price 24,99 zł
- +
LUB

Opis

Wielki finał Trylogii Snów!

W trzecim tomie serii nastoletnia Liv musi zmierzyć się ze wszystkimi sprawami, które przysparzają jej zmartwień. Z Secrecy, która wie coraz więcej, z tajemnicami jej ukochanego Henry’ego, z Arthurem, który staje się coraz bardziej bezwzględny. Sytuacja komplikuje się nie tylko na jawie – na korytarzu za drzwiami z klamką w kształcie jaszczurki ponownie pojawia się Anabel i złowieszczo przypomina o tym, od czego wszystko się zaczęło. Liv, Henry i Grayson muszą połączyć siły, żeby chronić siebie i swoich bliskich przed zagrożeniem, które czyha w snach.

Trzeci tom bestsellerowej serii Kerstin Gier, autorki znanej z "Trylogii czasu".

Dodatkowe informacje

Autor Gier Kerstin
Nazwa Silver. Księgi snów. Trzecia księga snów
Liczba stron 456
Data premiery 01-03-2017
Wydawca Media Rodzina
Seria Silver. Księgi snów
Oprawa twarda
Tłumacz Hoffman Agnieszka
Numer wydania I
Język wydania polski
Dystrybutor Media Rodzina
Język oryginału angielski
Rok wydania 2017
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Śnienie pozwala na rzeczy, których nigdy nie zrobiłoby się na jawie. Wystarczy wyjść na korytarz pełen drzwi i można trafić do snu dowolnej osoby, jeśli tylko posiada się jej osobisty przedmiot. Można zmienić swoją formę na jakiekolwiek zwierzę, rzecz, a nawet stać się podmuchem powietrza! Sny są doskonałym polem popisu dla wybujałej wyobraźni. Niestety, czasem moc, jaką dostaje się od swojej podświadomości, może być wykorzystana w niewłaściwy sposób.

Tym razem Liv, Graysona i Hanry'ego czeka finałowa potyczka z Arthurem, który staje się coraz odważniejszy i posuwa się do czynów, które mrożą im krew w żyłach. Do tego powracająca Anabel znów pojawia się na korytarzu i popisuje się umiejętnościami śniącej, jakich żadne z nich nie ma. Liv, Grayson i Henry muszą stawić czoła wrogom i chronić krainy snów.Jakby tego było mało, Secrecy na swoim blogu wyjawia coraz gorętsze szczegóły z życia swoich szkolnych kolegów...

Na wstępie chciałabym wspomnieć o rzeczy, która rzuca się w oczy przy pierwszym spojrzeniu na tę książkę - o cudownym wydaniu. Oczywiście, cała trylogia jest jedną z najpiękniejszych pod względem okładek serią na mojej półce, ale trzeci tom zdecydowanie nie odstaje od reszty. Powiedziałabym nawet, że wydawcy przeszli samych siebie. Zdobnicze elementy wyróżniające się na czerwonej okładce, ukryte ozdóbki w środku książki... To wszystko doskonale odzwierciedla magiczny senny świat.

Sny zawsze mnie fascynowały. To, w jaki sposób działa nasza podświadomość, podsuwając nam obrazy niejednokrotnie całkowicie absurdalne, a czasem takie, o których możemy tylko marzyć, jest rzeczą niezwykle intrygującą i ciekawą. Bohaterowie książki Silver wchodzą jednak na wyższy poziom śnienia - potrafią w pełni kontrolować swój umysł, co noc przechadzając się po tajemniczym korytarzu z milionami drzwi, który ukrywa zarówno wiele nieprawdopodobnych cudów, jak i ogromnych niebezpieczeństw.

Jest to doskonała książka dla marzycieli. Perspektywa świata snów, w którym można, w zależności od upodobania, stać się skrzynką na listy podsłuchującą innych śniących, jaguarem mknącym magicznym korytarzem lub jakąkolwiek istniejącą (lub nie) postacią, sprawia, że serce zaczyna bić szybciej. W trzecim tomie trylogii zostajemy widzami pokazu umiejętności najlepszych sennych wędrowców: poznajemy najlepsze sztuczki, którymi posługują się bohaterowie i dowiadujemy się więcej o tym, jak działają sny.

Silver jest książką plasującą się gdzieś pomiędzy fantastyką a literaturą młodzieżową, ale zawiera mnóstwo elementów komicznych. W pewnych momentach do tej powieści trzeba podchodzić z lekkim dystansem, bo wydarzenia niejednokrotnie stają się nieco absurdalne i wydumane. Jeśli jednak ma się dostatecznie uniwersalne poczucie humoru i nie bierze się wszystkiego na poważnie, to można się nieźle uśmiać podczas czytania tej książki. Mnie wprowadziła ona w zabawny, śmieszkowaty nastrój, kiedy tylko po nią sięgałam, więc mogę powiedzieć, że jest idealną książką na smutek i zmęczenie po ciężkim dniu.

Styl pisania Kerstin Gier po raz kolejny mnie zachwycił. Autorka sprawnie operuje słowami, wykazuje się bardzo bogatym językiem i wplata w powieść barwne opisy. Jej opowieści czyta się lekko i łatwo, ale z ogromnym zaciekawieniem. Kiedy dochodzi do tego wspomniana już przeze mnie duża dawka humoru, otrzymujemy zaskakująco przyjemną mieszankę.

Trzecia księga snów rozwiązuje wszystkie wątki, które pozostawały niewytłumaczone. Czeka nas ostateczna potyczka z Arthurem, konfrontacja z niebezpieczną Anebel i - w końcu - wielkie odkrycie tożsamości Secrecy! Tak, tak, Plotkara, która przez trzy tomy uprzykrzała wszystkim życie, w końcu zostaje rozpoznana. Przyznam, że był to wątek, na którego zakończenie najbardziej czekałam, a prawda okazała się bardziej złożona niż się spodziewałam - plus dla autorki!

Jeśli miałabym porównać Trzecią księgę snów do poprzednich tomów, myślę, że uplasowałaby się ona na podobnym poziomie. Nie jestem w stanie wymienić w zasadzie żadnej większej wady tej książki. Ma ona w sobie wszystko, czego potrzebuje dobra powieść młodzieżowa - humor, tajemnice i zagadki oraz duże pole popisu dla wyobraźni.

Przyznam, że główna bohaterka, Liv, działała mi na nerwy częściej niż w poprzednich częściach serii. Chociaż ja i ona jesteśmy w podobnym wieku, za nic nie potrafiłam zrozumieć niektórych jej motywów. Jej zachowanie, szczególnie w stosunku do Henry'ego, przywodziło mi na myśl zachowanie niedojrzałej 11-latki.

Na szczęście wady Liv w pełni rekompensują inni bohaterowie, każdy z nich ma w sobie bowiem unikalny urok. Chociażby jej siostra Mia okazała się niezwykle pomysłowa i rezolutna jak na swój wiek. Moim ulubieńcem po raz kolejny został jednak Grayson - przysięgam, że gdyby istniał realny chłopak, taki jak on, byłabym gotowa oświadczyć mu się tu i teraz. Jego niewinność, troskliwość i upór całkowicie skradły moje serce.

Silver. Trzecia księga snów to bardzo dobre zakończenie trylogii. Wszystkie wątki, które miały zostać zakończone, zostały zakończone. Wszystkie tajemnice, które pozostawały ukryte, wyszły na jaw. Humor, fantastyczny świat snów i mroczne zagadki sprawiają, że jest to młodzieżówka, którą chce się czytać!

booksofsouls.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 09.03.2017)
Niedawno swoją premierę miał ostatni tom trylogii "Silver", która opowiada losy Liv, z pozoru zwykłej nastolatki, która jednak nocami, za sprawą tajemniczych drzwi, potrafi zaglądać do snów innych osób. Czekałam z niecierpliwością na zakończenie tej historii i wreszcie się doczekałam. Ale czy to, co w nim znalazłam, mnie usatysfakcjonowało?

Liv wraz z Henrym i Graysonem stoją przed trudnym zadaniem. Arthur rośnie w siłę, a jego zdolności do manipulowania snami i śniącymi idą w niebezpiecznym kierunku. Każdy może stać się w jego rękach bezwolną marionetką, stanowiącą zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych. Już raz pokazał, na co go stać, a kierowany zemstą nie cofnie się przed niczym. Liv musi go powstrzymać, tylko jak? Sprawy nie ułatwia także powrót Anabel, która daleka jest od bycia zrównoważoną psychicznie. Jak Liv wraz z przyjaciółmi wyplączą się z tego wszystkiego i czy uda im się ochronić siebie i bliskich? O tym przeczytacie w książce.

Obydwa poprzednie tomy wciągnęły mnie bez reszty. Kerstin Gier ma lekki, przyjemny styl, który potrafi porwać tak mocno, że ani się spostrzeżesz, a już powieść za tobą. Nie inaczej było i w przypadku "Trzeciej księgi snów". To kawałek całkiem przyjemnej fantastyki młodzieżowej, przy której można rozerwać się i spędzić naprawdę miłe chwile.

W tym tomie sporo się dzieje. Równocześnie rozgrywa się kilka wątków, a każdy z nich ciekawi na inny sposób, razem zaś tworzą one bardzo wciągająca, smakowitą całość. Prym wśród nich wiedzie oczywiście wątek główny, czyli misja powstrzymania Arthura. To bardzo nieprzewidywalna postać, która może uderzyć w najmniej spodziewanym momencie. To wprowadza aurę nieco nerwowego oczekiwania – podczas lektury zastanawiasz się, z której strony Arthur teraz zaatakuje i co wymyśli. To bardzo pomysłowy zabieg, bo dzięki temu oderwać się od książki jest naprawdę trudno. Niemniej pytań rodzi także pojawienie się Anabel, po której spodziewać się można wszystkiego. Do samego końca nie umiałam jednoznacznie ocenić tej postaci, ani przewidzieć, po której stanie stronie.

Kolejnym ciekawym wątkiem, na którego rozwiązanie czeka zapewne z niecierpliwością wielu czytelników, jest tożsamość Secrecy. Tak, wreszcie wyjdzie ona na jaw! Jednak jak do tego dojdzie i kto okaże się naczelną plotkarą w Frognal Academy, musicie odkryć sami. Powiem tylko, że osobiście byłam jednak zaskoczona.

Osobno, poza snami i szkołą, toczą się wątki życia miłosnego bohaterów i zwykłej codzienności w domu Liv. Rozterki sercowe Lottie i przygotowania do ślubu Anny i Ernsta nadają opowieści barw. Żaden z tych wątków nie przebije jednak poczynań Liv, która, by ukryć przed Henrym swój brak doświadczenia w sprawach damsko-męskich, posuwa się do "małego" kłamstewka. Kłamstwo ma krótkie nogi, a Liv, brnąc w zmyśloną historię, powoduje coraz więcej komicznych sytuacji. Humoru tutaj nie brakuje.

Samo zakończenie "Trzeciej księgi snów" lekko mnie zaskoczyło. Autorka ostatecznie poprowadziła akcję ścieżką, której się nie spodziewałam. Niemniej takie rozwiązanie usatysfakcjonowało mnie w pełni. Może tylko jeden drobny element z epilogu był nieco zbyt cukierkowy, ale większych zastrzeżeń nie mam. Otrzymałam bardzo dobry finał, z którego jestem zadowolona.

Na sam koniec kilka słów o wydaniu, bo tak pięknie wydana trylogia zasługuje na wyrazy uznania. Okładki każdego z tomów cieszą oko i naprawdę trudno wybrać mi, która z nich podoba mi się najbardziej. Wewnątrz twardej oprawy znajduje się piękna wklejka z ex librisem, a każdy z rozdziałów, jak i losowe strony, ozdobione są prześlicznymi grafikami. To jedna z najpiękniejszych serii w mojej biblioteczce.

Jeśli czytaliście poprzednie dwa tomy, nie pozostaje Wam nic innego, jak sięgnąć po "Trzecią księgę snów". Nie zawiedziecie się. Polecam!
Ocena
Recenzja wg Marta Tadych / (Dodano 06.03.2017)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Silver. Księgi snów. Trzecia księga snów

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 3,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.