Spotlight Zdrada

(okładka miękka)
Spotlight Zdrada (okładka miękka, książki)
100/100
Liczba stron: 432
Data premiery: 18-05-2016
Wydawca: Harper Collins Publishers

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 72 godziny

Normalna cena:
36,99 zł
Special Price 23,99 zł
- +
LUB

Opis

Wstrząsające śledztwo dziennikarskie nagrodzone Pulitzerem. Inspiracja dla nagrodzonego Oskarami filmu „Spotlight”. Ta książka zawiera odkrycia zespołu reporterskiego Spotlight, pracującego dla „Boston Globe” – twarde fakty i bolesne doświadczenia ofiar molestowania, księży i prawników, ukrywane przez dziesiątki lat. Połączone w całość stanowią wstrząsającą historię przemilczeń i głębokiego zepsucia, opowiadają o skandalu, który rozegrał się w samym sercu bostońskiej archidiecezji. Właśnie te odkrycia doprowadziły do podjęcia podobnych śledztw w dziesiątkach miast w Stanach Zjednoczonych i w innych częściach świata. Rzuciły światło na wieloletni problem przestępstw seksualnych popełnianych przez księży, a także na fakt tuszowania tych działań przez instytucje kościelne, które nie robiły nic, by je powstrzymać. To problem, z którym mierzymy się do dziś.

Od wydawcy:

"Porywająca opowieść o dziennikarstwie. Takim, jakiego dzisiaj już prawie nie ma. Rzetelnym, odpowiedzialnym, odważnym. Wykonywanym nie po to, żeby sprzedać 10 tysięcy egzemplarzy pisma więcej albo podlizać się politykom, tylko żeby ujawniać prawdę i naprawiać świat".
Barbara Hollender, Rzeczpospolita

"«Spotlight» to precyzyjne skonstruowana elegia dla tradycyjnego dziennikarskiego fachu tuż przed eksplozją internetu. Opowieść o reporterach mierzących się z tematem pedofilii w Kościele ma w sobie siłę i elegancję, których taki temat potrzebuje".
film.wp.pl

"Ta książka to coś więcej niż religijny i dziennikarski współczesny moralitet. To klasyczny przykład tego, co może osiągnąć rzetelny, działający długofalowo i oddany społeczeństwu zespół reporterski".
Buffalo News


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Opracowanie zbiorowe
Nazwa Spotlight Zdrada
Liczba stron 432
Data premiery 18-05-2016
Wydawca Harper Collins Publishers
Oprawa miękka
Tłumacz Shaw Magdalena,Zano Agata
ean 9788327621443
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2016
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 1

Dzieci złożone na ołtarzu milczenia?!!

“Nie możemy uciec od skutków zdrady popełnionej w imię Boga. Jest ona niezbywalną częścią tego, kim się staliśmy. Ta zdrada może nie jest przestępstwem w oczach prawa. Ale jeśli chodzi o jej skutki, nie ma przedawnienia. Nie wolno nam zapominać.”

W BLASKU REFLEKTORÓW
W naszym życiu różnie bywa. Czasem dzieje się dobrze, czasem źle. Czasem ci, po których tego nigdy byśmy się nie spodziewali, przychodzą nam z pomocą, czasem natomiast ci, którzy powinni być dla nas ostoją, ratunkiem i nadzieją, wyrządzają nam największą krzywdę, a cały świat robi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw. Tak było w przypadku dzieci seksualnie wykorzystywanych przez księży. Zmowę milczenia przełamali nie bez trudu dziennikarze, którzy postanowili ujawnić prawdę. Oto szokujący zapis i wyniki ich śledztwa.
„Boston Globe” na tropie…
Pedofilia w Kościele Katolickim. Temat trudny, przez wielu traktowany jako tabu. Dziennikarze „Boston Globe” ujawnili sprawę, która wstrząsnęła światem. W „Zdradzie” znajdziemy materiały, jakie udało im się zgromadzić podczas nagrodzonego Pulitzerem śledztwa.
Był rok 2001, kiedy zespól reporterów dziennika „Boston Globe” postanowił zbadać sprawę księdza pedofila, który od lat był podejrzewany o kontakty seksualne z dziećmi. Szybko odkryli, że większość oskarżeń wystosowanych przeciwko niemu została rozwiązana prywatnie, często za sprawą wypłacanych przez jego zwierzchników odszkodowań, a kiedy nawet niektóre przypadki trafiały do sądów, rozprawy były utajniane, a dokumenty niszczone. Zmowa milczenia obejmowała nie tylko księży, biskupów czy kardynałów, ale także świeckie osoby. Księża-pedofile zamiast odpowiadać za swoje czyny, przenoszeni byli z parafii na parafię, najczęściej mając możliwość dalszej pracy z dziećmi, a więc i molestowania ich. Ba, otrzymywali nawet listy polecające i zachwalające ich. Dzięki usilnym staraniom dziennikarzy prawda wreszcie zaczęła wychodzić na jaw, a milczenie kościelnych hierarchów zostało przerwane. Sprawa jednego tylko księdza natomiast okazała się jedynie czubkiem góry lodowej identycznych sytuacji…
Reportaże ,,Boston Globe" ujawniły wielki zakłamanie i zepsucie wielu księży. Wierni czuli się zdradzeni, wściekli i przestali łożyć pieniądze na kościół, wielu odeszło całkowicie od kościoła. Zanim wybuchł skandal w 2002 roku wielu rodziców na widok księdza odruchowo reagowało zaufaniem i czuło się zaszczyconymi, że ksiądz ich odwiedza i zabiera dzieci na lody. Problem w Bostonie nie był odosobniony, rozprzestrzenił się na wiele krajów, w tym Polskę.
Przerażające i frustrujące jest to, że przez dziesięciolecia w archidiecezji wiedziano o nadużyciach seksualnych i nic z tym nie robiono. Dziennikarze ujawnili informacje o zależnościach między prokuraturą a archidiecezją bostońską. Fakty ujawnione przez Spotlight oburzają, szokują i wywołują niewyobrażalną złość, bo jak księża mogli krzywdzić dzieci powierzone ich opiece?! Jak biskupi mogli chronić, nagradzać i awansować księży, którzy krzywdzili najmłodszych?! Jak z premedytacją mogli zatajać poczynania Geoghana, który był pedofilem?! Jak mogli przejść obojętnie obok cierpienia dzieci?
Historie ofiar przemocy, które latami cierpiały w milczeniu i samotności są przerażające. Jak chociażby historia chłopca, któremu ,,ksiądz wręczył drobne na pociąg po tym jak zgwałcił go analnie i zostawił krwawiącego." Jeden z chłopców wykorzystywanych przez Geoghana miał zaledwie cztery lata.
Co konkretnie znajdziemy w tej książce? Przede wszystkim zbiór faktów na temat bostońskiej archidiecezji. Po kolei opisane są poszczególne wydarzenia – od tuszowania sprawy, przez poznanie ofiar i oprawców, po szok opinii publicznej w związku z ujawnieniem przez dziennikarzy zatrważającej prawdy.
„Spotlight – Zdrada” to książka mocna, to książka szokująca, ale ważna i potrzebna. Rzetelne śledztwo dziennikarskie pozwoliło po latach ujawnić tragedię setek dzieci i jedyne, czego w tej sprawie żal, to tego, iż musiało to trwać tyle. Wiele ofiar zdążyło bowiem odebrać sobie życie, a wielu księży miało możliwość krzywdzenia kolejnych. Ale liczy się, że prawda w końcu wyszła na jaw i zmieniła postawę wobec podobnych przypadków.
Autorzy nie epatują tu tanim skandalizmem, starają się także powstrzymać od komentarza, a skupić na zaprezentowaniu faktów. Te zaś poruszają, wstrząsają, zniesmaczają, wywołują cała gamę emocji. Nie znajdzie się chyba nikt, kogo pozostawiłyby obojętnym wobec omawianych tragedii. Wszystko to poparto dokumentami, listami i obszernymi przypisami, a także galerią zdjęć. Choć oczywiście zakradło się tu kilka uogólnień tematu – czasem brzemiennie wypowiedzi sugeruje winę całego Kościoła, a trudno uznać to za niepodważalną prawdę. Owszem, księża popełniali wspomniane czyny, a ich przełożeni – także ci na najwyższych stopniu – robili wszystko by wyciszyć owe sprawy, ale Kościół to przede wszystkim ludzie – także ofiary księży – i to także trzeba mieć na uwadze.
Oczywiście to jedynie kwestia nomenklatury, każdy czytający doskonale zrozumie o co chodzi. Bo nie ma ze strony autorów oskarżeń dla wiary, ani wspólnoty kościelnej, a jedynie pewnych jej członków i hermetyzmu, jaki panuje w jej strukturach. I są to oskarżenia słuszne i powinny wybrzmieć.
Na podstawie opisywanej przez „Boston Globe” sytuacji w Kościele powstał film „Spotlight”, nagrodzony Oscarami w kategoriach najlepszy film i najlepszy scenariusz oryginalny. Książka „Zdrada” stanowi jego doskonałe uzupełnienie. Dla osoby, która nie śledziła uważnie kolejno publikowanych artykułów zbiór stanowi dodatkowo ich streszczenie i podsumowanie. Fragmenty z nich są cytowane, a dla bardziej dociekliwych czytelników autorzy umieścili również odsyłacze do, co ważniejszych artykułów i wywiadów.
„Zdrada” jest jedynie zbiorem tego, co udało im się osiągnąć, wynikiem ich wspólnego wysiłku. Poza tym zdecydowanie warto poznać tę opowieść. Spodobały mi się odniesienia do Polski, bo sprawiło to, że książka bardziej trafi do polskich czytelników, pomoże im zrozumieć skalę problemu. To nie tylko problem w Stanach Zjednoczonych, nawet na naszym własnym podwórku dzieją się tak okropne rzeczy.
Podsumowując, warto „Zdradę” przeczytać.
Polecam. Dla poznania prawdy. Dla zrozumienia. Dla wyrobienia sobie zdania. Ale przede wszystkim, jako przestrogę. Bo takie sytuacje zdarzyć się mogą wszędzie, w każdej społeczności, w domu, szkole czy dowolnej instytucji i nie można pozwolić by dla czyjejś wygody i opinii ukryte zostały przed światłem reflektorów.
Budzi bardzo silne emocje.
Ocena
Recenzja wg InezStanley / (Dodano 23.01.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Spotlight Zdrada

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Opracowanie zbiorowe to utwór, który składa się z wielu odrębnych części, przygotowanych przez różnych twórców. W żaden sposób nie współpracują oni ze sobą ani nie porozumiewają się przy tworzeniu dzieła. Każdy z nich pracuje nad indywidualnym materiałem, realizując swój wkład. Nie zachodzi więc pomiędzy nimi stosunek współautorstwa. Inicjatorem, organizatorem, koordynatorem i instytucją finansującą powstawanie opracowania zbiorowego jest wydawca. Łączy on w całość poszczególne partie dzieła i jest odpowiedzialny za jego finalny kształt. Decyduje również o tym, jak przedstawia się skład zespołu twórców, w jaki sposób powstały utwór jest eksploatowany oraz jakie wynagrodzenie przysługuje poszczególnym autorom.


Opracowania zbiorowe to najczęściej prace o charakterze naukowym, takie jak encyklopedie, słowniki, podręczniki, leksykony, albumy, kodeksy, czy zbiory referatów i konferencji. Stanowią one często zbiorczą prezentację dokonań różnych naukowców. Czytelnik ma dzięki temu możliwość spojrzenia na określone zagadnienie z różnych punktów widzenia i zajęcia na tej podstawie własnego stanowiska. Unika tym samym ryzyka subiektywizmu, co ma często miejsce w przypadku lektury opracowań pojedynczego autora. W ramach jednego opracowania może zapoznać się z dopełniającymi się, a nieraz także przeciwstawnymi teoriami czy opiniami. Przyjmuje się, że wkład w powstanie opracowania zbiorowego nie musi mieć charakteru twórczego. Może polegać m.in. na zgromadzeniu materiałów źródłowych, opracowaniu założeń metodologicznych, przeprowadzeniu badań i analiz danych statystycznych, interpretacji wyników badań, a także na sporządzeniu treści opracowania czy prezentacji graficznej.


Zgodnie z zapisami art. 11 prawa autorskiego, wydawcy przysługują autorskie prawa majątkowe do opracowania zbiorowego. Wychodzi się bowiem z założenia, że to po jego stronie leży finansowanie dzieła oraz ponoszenie ekonomicznego ryzyka związanego z jego publikacją. Uzyskuje on prawo do utworu jako całości oraz do jego tytułu, podczas gdy autorzy zachowują prawa autorskie do opracowanych przez siebie części. Wydawnictwa zwykle wymagają od twórców ujawnienia wkładu w powstanie opracowania zbiorowego. W tym celu jest przygotowywana tzw. deklaracja wkładu, obejmująca procentowy udział oraz zakres odpowiedzialności. Dokument ten ma przeciwdziałać nierzetelności naukowej, objawiającej się w postaci zjawisk jak „ghostwriting” oraz „guest autorship”. Pierwsze z nich dotyczy takiej sytuacji, w której twórca wnoszący istotny wkład w powstanie dzieła, jest pomijany na liście autorów. „Guest authorship” (inna nazwa to „honoraty authorship”) polega natomiast na tym, że autorstwo wydzielonej części opracowania zbiorowego przypisuje sobie osoba, która w żaden sposób nie uczestniczyła w jego tworzeniu. Jest ona dopisywana do listy autorów, co ma zwykle na celu nieuczciwe wzbogacenie swojego dorobku naukowego. W przypadku zaangażowania przez twórcę w powstawanie jego części opracowania zbiorowego instytucji zewnętrznej spoczywa na nim ponadto obowiązek zaznaczenia tego faktu we wstępie.