Świąteczny dyżur

(okładka miękka, książki)
87/100
Autor: Kay Adam
Liczba stron: 176
Data premiery: 30-10-2019
Wydawca: Wydawnictwo Insignis

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny + czas dostawy

Normalna cena:
34,99 zł
Special Price 22,99 zł
- +
LUB

Opis

Idą święta, gęsi przybierają na wadze, jednak prawie półtora miliona lekarzy i pielęgniarek zatrudnionych w brytyjskiej publicznej służbie zdrowia będzie musiało stawić się w pracy także w Boże Narodzenie. W tej książce Adam Kay wraca do swoich dzienników i dzieli się z czytelnikami komicznymi, choć niejednokrotnie poruszającymi historiami, które rozegrały się za błękitną kotarą w okresie świąt.

"Świąteczny dyżur" to list miłosny adresowany do wszystkich, którzy spędzają ten najpiękniejszy czas w roku na pierwszej linii frontu publicznej służby zdrowia, wyciągając zaklinowane bobasy i bombki z różnych otworów ciała pacjentek.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Kay Adam
Nazwa Świąteczny dyżur
Liczba stron 176
Data premiery 30-10-2019
Wydawca Wydawnictwo Insignis
Oprawa miękka
Tłumacz Opracowanie zbiorowe
ean 9788366360280
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2019
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 3

Święta kojarzą nam się z choinką i z prezentami. Jednak to jest również magiczny czas, który pozwala nam zatrzymać się w miejscu i spędzić chwile z rodziną, wspólnie śpiewając kolędy. Po prostu poświęcając sobie uwagę. Jednak są ludzie, którzy nie mają takich możliwości. Są nimi między innymi policjanci, strażacy czy lekarze. Adam Kay po raz kolejny zabiera nas w podróż absurdów szpitali, ale również głupoty ludzi. W ironiczny i w zabawny sposób opisuje system leczenia w jego kraju. Z dystansem podchodzi do samego siebie i do przypadków medycznych, z którymi się spotyka. Tak jak i w poprzedniej książce, tak i w tej autor mnie nie zawiódł. Nie raz mnie rozbawił i zszokował. Nie brak tu zabawnych sytuacji, ale również takich, które odsłaniają ludzką głupotę i brak empatii. Jeśli mieliście okazję przeczytać "Będzie bolało" to musicie zapoznać się z książką "Świąteczny dyżur". A jeśli nie znacie ani jednej ani drugiej, to musicie je przeczytać. Jestem pewna, że Wam również się spodobają.
Ocena
Recenzja wg Red Girl Books / (Dodano 17.01.2020)
Przezabawne opowieści z życia dyżurnego lekarza w Wielkiej Brytanii. Życiowe a jednocześnie " doprawione" ironią i humorem autora. Najbardziej będą zrozumiałe dla ludzi mających pojęcie o trudach pracy personelu szpitalnego.
Warto poprawić sobie nastrój w przypadku pracy w okresie świątecznym.
Ocena
Recenzja wg gwiazdka / (Dodano 08.12.2019)
Świąteczny dyżur jest lekturą bardziej pesymistyczną i przygnębiającą niż Będzie bolało, choć jest od niej o połowę krótszy. Wiąże się to z faktem, że autor nie stroni od gorzkich rozmyślań na temat kolejnych świąt spędzonych na dyżurze. Jest Żydem, choć niepraktykującym, nie ma dzieci, nie układa grafiku, a na dodatek za każdym razem pracuje w innym szpitalu, więc nie może powoływać się, że był na dyżurze w zeszłym roku. Adam Kay był zatem skazany spędzić aż sześć świąt Bożego Narodzenia w szpitalu, ratując ludzi, wyciągając różne rzeczy z otworów ciała i odbierając porody.

Podobnie jak w Będzie bolało, również Świąteczny dyżur ma formę pamiętnika, w którym Adam Kay opisuje dni, które spędził w szpitalu w okresie świątecznym i w Boże Narodzenia. Opisuje jakie trafiły mu się przypadki, dziwne sytuacje i co wtedy o tym wszystkim myślał. Chwilami można zacząć się zastanawiać co kieruje ludźmi, którzy trafili na oddział, ponieważ aż trudno uwierzyć, że można takie rzeczy zrobić ze swoim ciałem i co można do niego włożyć. Znalazł się tutaj także opis procedury medycznej, przy której autor wprost mówi, że może to być przykre doświadczenie dla czytelnika, więc ssugeruje pominąć te kilka stron. Jest też spora dawka absurdu, ale poszczególne wpisy są już mniej zabawne. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że autor po wielu latach pracy jako lekarz ma w końcu normalne święta, a pisanie tej książki mogło być dla niego dość przykrym wspomnieniem, jak kiedyś żył.

Na samym końcu autor pozostawia kilka słów dla czytelnika i zdecydowanie się z nimi zgadzam. W okresie świąt Bożego Narodzenia (w pozostałe dni w rok też) nie eksperymentujmy, nie jedzmy do upadłego ani tego, co wiemy, że nam szkodzi (np. bo mamy na to alergie). Lekarze, którzy mają wtedy dyżur chcieliby ten czas spędzić spokojnie i wrócić do swoich rodzin. Nie przysparzajmy więc im dodatkowej pracy. Postarajmy się też okazywać cierpliwość i zrozumienie, kiedy czekamy na udzielenie pomocy - często na oddziałach ratunkowych brakuje lekarzy, zwłaszcza w okresie świątecznym i raczej szybko się to nie zmieni. Choć autor opisuje realia angielskiej służby zdrowia, to w Polsce mamy te same bolączki i problemy.

Świąteczny dyżur jest książką nieco mniej zabawną niż Będzie bolało. Jest to dość gorzka i pesymistyczna lektura, choć niepozbawiona humoru i absurdu, o tym jak wyglądają święta Bożego Narodzenia z perspektywy lekarza.
Ocena
Recenzja wg Hrosskar / (Dodano 16.11.2019)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Świąteczny dyżur

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -
Pocztex Kurier 48 5,99 zł 7,99 zł
Kurier 9,99 zł 12,99 zł

Zamówienie powyżej 199 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 3,99 zł
Kurier 0,00 zł 8,99 zł

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.