The Foxhole Court. All for the Game. Tom 1

(okładka miękka, książki)
91/100
Autor: Sakavic Nora
Liczba stron: 420
Data premiery: 16-05-2018
Wydawca: Wydawnictwo NieZwykłe

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
38,90 zł
Special Price 26,49 zł
- +
LUB

Opis

Neil Josten jest zapalonym graczem Exy, który podpisał kontrakt z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto. Niezbyt wysoki, ale szybki, posiada ogromny potencjał – jednak… jest też uciekinierem oraz synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem Rzeźnik.

Podpisanie kontraktu z drużyną uniwersytecką Lisów wydaje się więc ostatnią rzeczą, jaką chłopak taki jak Neil powinien robić. Drużyna jest bowiem znana szerszej publiczności; zdjęcia, na których znajdzie się jego wizerunek, mogłyby ściągnąć na niego niepotrzebną uwagę. Kłamstwa pozwolą mu zachowywać pozory jedynie tak długo, dopóki ktoś nie pozna jego prawdziwej tożsamości. Jeśli prawda wyjdzie na jaw, będzie martwy.

Ale Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa. Jeden z nowych zawodników Lisów, to ktoś z jego przeszłości. Teraz, gdy ponownie się spotkali, Neil chce wykorzystać szansę, jaką zesłał mu los. Ostatnich osiem lat przetrwał dzięki ciągłej ucieczce. Może w końcu znalazł kogoś, dla kogo warto żyć i coś, o co warto walczyć.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Sakavic Nora
Nazwa The Foxhole Court. All for the Game. Tom 1
Liczba stron 420
Data premiery 16-05-2018
Wydawca Wydawnictwo NieZwykłe
Seria All for the Game
Oprawa miękka
Tłumacz Wierzejewska Beata
ean 9788378896029
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 9

Swego czasu o białej książce z pomarańczową łapką lisa było bardzo, bardzo, BARDZO głośno na Instagramie. Ostatnio nieco ucichło, ale nadal można się spotkać z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat. „The Foxhole Court” nie do końca leży w moich klimatach, ale coś w zachwytach jeszcze anglojęzycznej wersji sprawiło, że chciałam się przekonać o co tu tak właściwie chodzi.

Głównym bohaterem „The Foxhole Court” jest Neil Josten, młody chłopak, który sam musi o siebie zadbać. Jego matka nie żyje, natomiast ojciec siedzi w więzieniu (żeby teraz nie popełnić wtopy, ale coś kojarzę, że on w więzieniu był.. jak źle to mnie poprawcie! ;)). Tak naprawdę Neil ostatnich kilka lat spędził na uciekaniu i ukrywaniu się, bo gdyby się ujawnił... no cóż, są osoby, które chętnie widziałyby go martwego. Mimo wszystko, kiedy Neil otrzymuje propozycje dołączenia do znanej drużyny Exy, do Lisów postanawia się zgodzić. Zdaje sobie sprawę, że jego anonimowość się skończy, jednak... coś za coś. Okazuje się, że tak właściwie nie tylko on ma swoje tajemnice...

Co mnie po części zaskoczyło to to, że odkąd tylko zaczęłam czytać, tak TFC wciągnęło mnie od razu. Początek może się wydać nieco nudniejszy, bo wtedy autorka wyjaśnia co i jak, wprowadza nas w fabułę, ale też w zasady Exy, pojawia się sporo nowych informacji, jednak ja się nie nudziłam. Dobra, ale potem robi się już coraz ciekawiej, akcja stopniowo nabiera tempa i może nie wciska w fotel, to i tak czyta się z zainteresowaniem. Bo wiecie... „The Foxhole Court” kręci się w dużej mierze wokół Exy. A co to w ogóle jest? Jest to nowa odmiana sportu, w dodatku dość brutalna. Podobało mi się to, jak Nora podeszła do tego tematu, że w ogóle chciało jej się takowy podjąć! Nie dość, że reguły były jasno wyjaśnione, to jeszcze momenty meczów tak dobrze opisane, że spokojnie szło sobie wszystko wyobrazić i poczuć się, jakby się siedziało na trybunach i oglądało to na żywo!

„The Foxhole Court” to książka nieco specyficzna, ciężko ją w ogóle przypisać do konkretnego gatunku. Wątku romantycznego z pewnością tutaj nie znajdziecie, bardziej bym to przypisała do sensacji z nutką kryminału. Tak jak wspomniałam, sporą rolę odrywa samo Exy, jest dużo szumu wokół tej gry, ale ona jest takim... ciekawym tłem dla całej historii. Na pierwszy plan wychodzi Neil i jego... problemy? Nie... Neil i jego życie, może tak. W sumie ciężko stwierdzić, jaki jest główny wątek TFC, cała fabuła jest bardzo złożona, występuje dużo przeróżnych sytuacji, ale w większości, jeśli nawet nie w każdej jakąś rolę odrywa właśnie Josten.

Nora Sakavic stworzyła wielu bohaterów, głównie są to Lisy i... trzeba przyznać, są to bardzo ciekawe postacie i godne uwagi. Bo co ważne – żadna z nich nie jest wyidealizowana, nie bez powodu, w końcu Lisy to drużyna, która werbuje określone osoby, ale na jakiej podstawie już nie zdradzę. Większość zawodników ma swoje problemy i mogłabym nawet określić ich mianem nieco świrniętych. Oczywiście nie wszystkich, bo są i tacy bardziej... „normalni”.

Ta książka różni się i to znacznie od tych, które zazwyczaj czytam, więc może was to zaskoczyć, ale... podobała mi się. Spodziewałam się czegoś nieco lepszego, nie wciągnęła mnie bez reszty, nie wcisnęła w fotel, ale sprawiła, że z wielkim zainteresowaniem śledziłam losy Lisów i byłam zaintrygowana co się stanie dalej. To była po prostu czysta przyjemność z samego czytania. Końcówka mnie zaskoczyła, ale i pozostawiła to nurtujące pytanie „co będzie dalej???”, toteż możecie się domyślić, że po drugi tom sięgnę. Oj tak, z pewnością, „The Raven King” po prostu muszę przeczytać, choćby właśnie z czystej ciekawości dalszych losów Neila i pozostałych Lisów. A coś czuję, że TFC to wstęp do świetnej serii! Tak więc, czy uważam że warto dać tej książce szansę? Tak, myślę, że warto, sama sięgnęłam z ciekawości i cieszę się, że ją poznałam.
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Ocena
Recenzja wg Paulina / (Dodano 27.06.2018)
Odnoszę wrażenie, że „The Foxhole Court” jest chyba najgłośniejszą pozycją proponowaną przez Wydawnictwo NieZwykłe. O jej premierze słyszałam już na długo przed tym, jak dotarła do mnie wieść o oficjalnej dacie wydania. Chcąc nie chcąc, narobiłam sobie sporych oczekiwań względem niej. Słyszałam wiele opinii, iż jest to jedna z najlepszych książek jakie czytały dane osoby. Dla mnie aż takim arcydziełem nie była, ale i tak uważam, że jest naprawdę bardzo dobra.

Po opisie można wywnioskować, że fabuła nie jest jakoś niesamowicie oryginalna i nieschematyczna, a jednak można się pomylić. W treści przejawia się wiele niebanalnych wątków. W szczególności gra sportowa wymyślona przez autorkę, która nie poszła na łatwiznę i postarała się wymyślić coś nowego. W tym miejscu ogromny plus dla niej. Dodatkowo naprawdę nieźle poradziła sobie z wprowadzaniem napięcia. Pojawiło się kilka zaskakujących sekretów oraz tajemnic. Bohaterowie zostali wykreowani na pełnokrwistych i wiarygodnych, niemalże każdy wnosił coś do historii. Nora Sakavic posługuje się lekkim oraz przystępnym piórem, przez co lektura idzie gładko i sprawnie. Akcja jest wartka, sporo się dzieje i nie idzie się nudzić. Lektura wciąga, a końcowe strony nadchodzą niespodziewanie. Spędziłam z nią kilka przyjemnych godzin, żeby teraz wyczekiwać na kolejny tom. Autorka zostawiła kilka wątków niedokończonych.
Ocena
Recenzja wg Czytaczyk / (Dodano 24.06.2018)
Autorka przedstawia w swojej książce historię siedemnastoletniego Neila'a Jostena, który krótko mówiąc nie miał łatwego życia. Bezpieczeństwo, zaufanie, nadzieja - nie było na to miejsca w jego życiu, nie mógł sobie pozwolić na choćby cień tych uczuć. Jedna chwila nieuwagi, a jego życie byłoby w niebezpieczeństwie. Ucieczki, kłamstwa i ukrywanie się - tak wyglądało jego życie. Jedyne, na co sobie pozwalał to jego zamiłowanie do Exy - sportu, który opierał się na kombinacji lacrosse z hokejem na lodzie. Kiedy dostaje propozycję kontraktu z drużyną uniwersytecką Lisów, wie, że to ostatnie na co może pozwolić w swojej sytuacji. Szum medialny, który towarzyszy tej drużynie, mógłby ściągnąć na niego niepotrzebne zainteresowanie. Jednak ostatecznie zgadza się do niej wstąpić. Jak to się dla niego skończy?

Są takie książki, które nie mają żadnej akcji. W większości przypadków działa to na ich niekorzyść, ale jeśli chodzi o "Foxhole Court" wcale tak nie jest. Autorka głównie skupiła się na kreacji przedstawionych w książce osób. Chłopców, młodych mężczyzn, którzy muszą zmierzyć się ze swoimi problemami i zagubieniem. Jest to nieco brutalna i bolesna historia, ale pokazuje też, że warto dawać innym szansę, szansę na to, żeby móc zmienić i przewartościować swoje życie.
Znajdziecie tu wachlarz różnych charakterów i osobowości. Z początku może to przytłoczyć czytelnika, bo połowę postaci występujących w książce, należałoby wysłać na terapię. Jest w nich dużo nienawiści, bólu i samodestrukcji. Nie wiadomo czego po niektórych się spodziewać, co im odwali i jak postąpią. Są najzwyczajniej w świecie nieobliczalni. Pomimo tego, że pomiędzy tą męską zgrają istnieją napięte relacje, to jeśli przychodzi, co do czego, to wszyscy stają za sobą murem.

Ta książka jest pełna zła, brutalności i zepsucia. Długi czas zastanawiałam się, co takiego do nich ciągnie Neila? I doszłam do wniosku, że on w jakiś sposób też jest zepsuty i poraniony. Bo to, co on sam przeżył w dzieciństwie, a przeżył niemało - odbiło się na nim. Autorka nie odkrywa przed nami przeszłości wszystkich bohaterów, tak więc nie do końca wiemy, co kryje się za ich zachowaniem i przede wszystkim: dlaczego znaleźli się w tej drużynie? Bo drużyna Lisów jest stworzona z wyrzutków. Ze względu na dogłębne poznanie tych postaci tak bardzo się uzależniłam od czytania"Foxhole Court". Oryginalna fabuła, pomysł na stworzenie nowego rodzaju sportu, niebezpieczeństwo i tajemnice- te elementy składają się na tę powieść. Jest niekiedy monotonna, ale tak jak pisałam to nie akcja stanowi atut tej powieści. Nie do końca wiemy jak się zakończy pierwsza część, co również jest atutem, bo książka trzyma w napięciu i nie daje nam się od niej oderwać. Pierwsza część to zaledwie przedsmak, początek tego, co może nas czekać w kontynuacji. Nie określiłabym tej książki jako przyjemnej i lekkiej, bo wymusza na czytelniku całkowite skupienie, aby w pełni ją docenić.
Ocena
Recenzja wg Red Girl Books / (Dodano 07.06.2018)
Wielkim fanem sportu nigdy nie byłam i raczej nie będę, ale o Exy mogłabym czytać całymi godzinami, a i tak by mi się nie znudziło. Pierwszy tom wzbudza w tobie tyle emocji, tak mocno intryguje, że z marszu chcesz chwycić za kolejną część, żeby sprawdzić czy któraś z tajemnic się rozwiąże. Każda postać jest skomplikowana i ma za sobą wiele ciężkich przeżyć, do tego zachowują się w taki sposób, że nie masz pewności jakim uczuciem kogo darzyć, co dodaje kolejną kroplę tajemniczości do całego przedstawienia. Głównego bohatera za to nie sposób nie polubić, nawet pomimo tej tajemnej otoczki. Nie mam już słów, żeby wyrazić jak bardzo ta książka jest dobra. A jeśli mi nie wierzycie, musicie sami sprawdzić!
Ocena
Recenzja wg bookwormlikeme / (Dodano 03.06.2018)
Neil – chłopak, który nie miał łatwego dzieciństwa. Jest synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem rzeźnik. Cały w bliznach zadanych prze ojca, którego kary dla syna były adekwatne do jego ksywki.
18-latek, (choć w dokumentach ma 19 lat), który od ponad 8 lat ciągle ucieka. Wtapiający się w tłum – zmieniający, co chwila miejsca do spania. Samochody, opuszczone budynki, szatnia w szkole to jego miejsca, w których żył i spał. Nie wiedział, co to jest mieć normalna rodzinę i spać w prawdziwym łóżku. Po spaleniu zwłok matki, jego jedyna miłością stała się gra EXY.
Pod koniec szkoły zjawiają się u niego przedstawiciele drużyny uniwersyteckiej FOXHOLE. Mimo sprzeciwu chłopaka chcą go u siebie i siła zmuszają go do przyjęcia ich propozycji. Drużyna Lisów nie jest zwykła grupą. Jest to zbitek trudnej młodzieży, której nikt inny nie dałby szansy. Resocjalizacja i próba zawojowania świata – czy to może się udać. W wielu przypadkach resocjalizacji „młodych gniewnych” sport idealnie sprawdza się w naprowadzeniu trudnej młodzieży na dobrą ścieżkę życia.
Jednak Neil nie jest typowym młodocianym „złym chłopcem”. Ucieka przed przeszłością by mieć jakąkolwiek przyszłość. Co takiego zrobił, ze ciągnie się to za nim przez całe życie.
Nosi zawsze zniszczone spodnie, sprany podkoszulek i nigdy nie rozstaje się z torbą, w której ma cały dobytek. Skąd 18 latek ma takie pieniądze i dlaczego ubiera się jak bezdomny? Czy to jest jakaś gra, w której on rozdaje karty.
W nowej szkole chłopak nie tylko będzie musiał uciekać przed popularnością, ale także przed dwoma chłopakami, którzy mogą go zidentyfikować i posłać na tamten świat.
Foxhole jest bardzo dobrą literaturą dla młodzieży. Trudna młodzież, narkotyki, sport. Akcja nie zwalnia tempa.
Dla mnie było zbyt mało opisów, przez co trudno mi było wyobrazić sobie poszczególnych bohaterów i za nic nie zrozumiałam, na czym gra EXY polegała. Ale patrząc na moja nastoletnia siostrzenicę wiem, ze młodzież nie lubi zbyt dużo opisów i rzeczy, które im nie są potrzebne.
Szybka akcja, świetne dialogi. Codzienne sytuacje z liceum. Wszystko to, z czym może utożsamić się każdy nastolatek. W książce poruszony jest temat gejów w śród młodzieży. Spodobało mi się, z jaką lekkością autorka pisała o tym wątku. Na tej samej równi sex homoseksualny, co heteroseksualny. Wiec ta książka oprócz dobrzej fabuły też da młodym ludziom do myślenia, aby takie rzeczy traktowali cos, jako normalnego a niezboczonego.
Książka oczywiście będzie miała kontynuację. Ale spokojnie można przeczytać pierwszą część i poczekać na druga. Nie zostaniemy tu zakończenia mrożącego krew w żyłach, ale ciekawość jak akcja się rozwinie.
Literatura młodzieżowa nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale jestem bardzo ciekawa jak potoczą się losy Neila. Bo mimo wszystko polubiłam chłopaka i trzymam za niego kciuki. Chciałabym, aby wyszedł na prostą. Tutaj mam nadzieję, na dobre zakończenie, ale na dobre czy złe będziemy musieli poczekać.
„Witaj w domu Neil”
recenzja od monica_on_run na instagramie
Ocena
Recenzja wg monica_on_run / (Dodano 31.05.2018)
Kto czytał ten zapewne wie, kto nie czytał właśnie się dowie (i niech czyta) - ta książka jest fenomenalna! Decydując się na nią nie byłam pewna czy mi się spodoba. Sport super, ale drużyna uciekinierów, przestępców itp. (chłopców z "problemami") - no nie byłam do tego przekonana. Nora Sakavic bardzo szybko rozwiała moje wątpliwości. Stworzyła historię, w której tak naprawdę nie liczy się akcja, a kreacja bohaterów. Każdy jest inny, każdy mierzy się ze swoimi słabościami, lękami, każdy walczy o siebie i dostaje drugą szansę. Nie brakuje tu bólu i brutalności, ale są też trwałe i niespodziane relację pomiędzy chłopakami, za którymi kryje się coś więcej. Powieść owiana jest tajemnicami, a autorka tylko część z nich zdradza w pierwszym tomie. "The Foxhole court" czyta się dosłownie z zapartym tchem. Nora Sakavic wciąga nas w wir wydarzeń i sekretów, ukazując nam enigmatyczną historię o graczach Exy.
Ocena
Recenzja wg Zofia w Krainie Książek / (Dodano 29.05.2018)
Neil Josten to świeżo upieczony zawodnik w drużynie Lisów. Ale jest też uciekinierem. Czy podpisanie kontraktu z drużyną Exy to rzecz, którą chłopak taki jak on powinien zrobić? Zespół przecież jest znany szerszej publiczności, więc zdjęcia, na których będzie jego wizerunek, mogłyby zwrócić na niego niepotrzebną uwagę. Ale w drużynie Lisów każdy ma swoje tajemnice.

Nie będę przed wami ukrywać, że sięgnęłam po "The Foxhole Court" Nory Sakavic głównie ze względu na wszechobecne, pozytywne opinie czytelników oryginalnej, anglojęzycznej wersji. I wiecie co? Nie zawiodłam się. Książka opowiada historię nie tylko Neila, ale także jego znajomych z drużyny, którzy są unikatowi i niepowtarzalni. Każdy z nich jest inny, znalazł się w Lisach z innego powodu i co innego wnosi do zespołu, ale razem tworzą drużynę. Autorka serwuje nam wachlarz tajemnic i sytuacji mrożących krew w żyłach, przeplatanych z codziennym życiem. Kiedy już uzyskamy odpowiedź na jedno pytanie, w jego miejsce pojawia się pięć kolejnych. Skończyłam książkę z mętlikiem i tysiącem pytań w głowie. Ale na szczęście ta pozycja jest pierwszą z trylogii i była dopiero wstępem do rozwijającej się w szybkim tempie fabuły.
Historia w "The Foxhole Court" podobała mi się i bardzo chętnie sięgnę po kolejnie części. Mam nadzieję, że wydawnictwo nie każe mi długo czekać, bo chyba się zamęczę próbując sama znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania odnośnie fabuły.

https://www.instagram.com/annie.books.pl/
Ocena
Recenzja wg Annie / (Dodano 26.05.2018)
Ucieczka przed przeszłością nie jest dobra dla tego, kto poszukuje sławy i rozgłosu. Jak poradzić sobie z marzeniami i ambicjami, jednocześnie zachowując wizerunek tylko dla siebie? Jak uciec od piętna mordercy, samemu będąc tylko pionkiem w grze? "The Foxhole Court" to powieść, która wyjaśnia czy przeszłość naszych rodziców może mieć wpływ na teraźniejszość nas samych.

Exy, połączenie hokeja i lacrosse otwiera dla Neila Jostena nową drogę życia. Chłopak właśnie skończył liceum i otrzymał zaproszenie do uniwersyteckiej drużyny The Foxes, która pozwoli mu wzbić się na wyżyny i pokazać, że tkwi w nim prawdziwy talent. Tylko Neil skrywa również sekret, który uniemożliwia mu pełne cieszenie się sukcesem. Znana drużyna pozwoli mu zyskać światową sławę i jednocześnie pokaże jego twarz szerokiej publiczności. Problem w tym, że gdy ktoś w końcu rozpozna jego tożsamość, chłopak będzie przegrany. Czy nowo poznany zawodnik Lisów zatrzyma go przy sobie i pozwoli, by Neil przestał w końcu uciekać?

To bohaterowie są tutaj kluczem do sukcesu autorki i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. To dobrze wykreowane, pełnowymiarowe sylwetki osób takich jak my sami - przepełnionych wątpliwościami, problemami, którzy szukają swojego miejsca w świecie. Łatwo zatem rozumieć ich rozterki i decyzje jakie podejmują. Jednak nie chodzi tutaj o same pierwszoplanowe postacie, którym nie mogę absolutnie nic zarzucić, ale i o epizodycznych bohaterów. Nora Sakavic nie pozostawiła nikogo bez dopracowania, dzięki czemu powieść podczas czytania żyła życiem wielu wartościowych osób.

Fabularnie powieść zaskakuje podjętym tematem. Przyznaję, że nie spodziewałam się tak nietypowego obrotu sprawy i z rosnącą ciekawością przerzucałam kolejne strony. Autorka zaskoczyła mnie pomysłem oraz wykonaniem, które wypadło tutaj wzorowo. Akcja nawiązująca do rozterek wchodzącego w życie młodego człowieka pokazuje trudną próbę odnalezienia się w świecie dalekim od normalnego - kiedy wciąż trzeba uciekać przed piętnem błędnych decyzji naszych rodziców. Neil nie miał łatwo, ostatnich osiem lat przetrwał dzięki nieustannej ucieczce przed przeszłością i ojcem, groźnym przestępcą znanym jako Rzeźnik. Wszystko to przerzuciło się na jego świadomość postrzegania rzeczywistości - nie był jak inni, nie mógł nawet porównywać się ze swoimi rówieśnikami a mimo wszystko jedyne o czym marzył to utożsamić się z tłumem. To smutne i przejmujące, przez co wiele w tej powieści jest ciężkich emocji związanych z głównym bohaterem. Przyznaję, że jego postać mocno mnie do siebie przekonałam i przez całą lekturę żyłam jego historią.

"The Foxhole Court" ma w sobie powiew świeżości i jestem pewna, że znajdzie wielu zwolenników. To nieśpieszna, przejmująca powieść o trudnych decyzjach i przejmujących wyborach. Przepełniona dramatyzmem i głębokimi uczuciami angażuje czytelnika na całego i nie pozostawia go obojętnego na los głównego bohatera. Wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ nawet po skończonej lekturze czuje pewien niedosyt i już teraz mam wielką ochotę na zmierzenie się z kontynuacją. Takich książek mi potrzeba, które zostają ze mną na długo i nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Ocena
Recenzja wg ThievingBooks / (Dodano 24.05.2018)
Neil Josten jest zapalonym graczem Exy. Udało mu się podpisać kontrakt z drużyną Uniwerysytetu Stanowego Palmetto. Jednak jest też synem groźnego przestępcy, znanego pod pseudonimem Rzeźnik. To właśnie z jego powodu został uciekinierem i nie może zostać długo w tym samym miejscu.Podpisanie kontraktu z drużyną Lisów wydaje się więc ostatnią rzeczą jaką chłopak powinien zrobić.
Lisy są znane szerszej publiczności, dlatego wiele zdjęć z wizerunkiem Neila może ściągnąć na niego niepotrzebną uwagę. Kłamstwa mogą pomóc mu zachować pozory jedynie tak długo, dopóki ktoś nie pozna jego prawdziwej tożsamości. Jeśli prawda o nim wyjdzie na jaw, będzie martwy.
Jednak Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa. Jeden z nowych zawodników Lisów, to ktoś z jego przeszłości. Teraz, gdy ponownie się spotkali, Neil chce wykorzystać szansę jaką zesłał mu los. Ostatnie osiem lat przetrwał dzięki ciągłej ucieczce. Może w końcu znalazł kogoś, dla kogo warto żyć i coś, o co warto walczyć.

"Nie mógł go przecież zapytać co pamięta ze swojej przeszłości. Nie miał też wpływu na to co może przywrócić jego wspomnienia."


Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Jest to jedna z tych pozycji, która sprawia, że od razu przywiązujemy się do bohaterów i przeżywamy razem z nimi to co się dzieje w ich życiu, a fabuła sprawia, że nie potrafimy się od niej oderwać. Zakochałam się w niej i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych książek tego roku.

Lisy to drużyna stworzona dla młodych ludzi, których los nie oszczędzał, a oni zbłądzili w swoim życiu. Dzięki niej mogą oni dostać nową szansę i zająć się w życiu czymś, co może pozwolić im wrócić na dobrą drogę. Tym czymś jest właśnie Exy, czyli dyscyplina sportowa, którą wymyśliła autorka. Jest to połączenie lacrosse i hokeja. Wielkie brawa dla Pani Sakavic to, jak idealnie skonstruowała ją na potrzeby książki. Wszystkie zasady zostały dokładnie opisane. Widać, że ma ona wspaniałą wyobraźnię i umie za pomocą opisów sprawić, że czytelnik zatraca się w tym co czyta. Tak jak w rzeczywistości rzadko oglądam mecze, tak w książce czytałam o trwających rozgrywkach z zapartym tchem i kibicowałam moim faworytom.
Bohaterowie są bardzo ciekawi i dobrze wykreowani. Każdy jest wyraźny i posiada swoje cechy, zarówno dobre jak i złe. Widać wady i zalety, jednak to sprawia, że są oni bardziej realistyczni. Zarówno główne postacie jak i poboczne wyróżniały się. W drużynie Lisów nie każdy się ze sobą zgadza, jednak na swój sposób tworzą oni rodzinę. Relacje między nimi są zmienne przez wybuchowy charakter bohaterów i dzięki temu w książce można znaleźć wiele emocji.
Mają oni swoje historie. Nie wszystkie są całkowicie przedstawione w tej części i nie wszystko zostaje wyjaśnione, jednak daje to nam bardzo dobre rozpoczęcie serii. Jestem ciekawa jak potoczą się ich dalsze losy i naprawdę nie mogę doczekać się kontynuacji.

"- Pozwól, że ujmę to w ten sposób: troje ludzi umie dochować tajemnicy tylko wtedy, kiedy dwoje z nich nie żyje."

W książce poruszone są ważne tematy. Neil to chłopak, który od dziecka nie miał w życiu łatwo i musiał ciągle uciekać przed swoją przeszłością. Jest zamknięty w sobie, trudno mu zaufać innym, a nawet samemu sobie. Nigdy nie miał też prawdziwego przyjaciela. Jednak mimo to, postanowił zaryzykować. Bardzo go polubiłam. Jest głównym bohaterem, który skradł moje serce.

"- Jestem tu tylko po to, żeby grać - odpowiedział - Nie martwię się o przyszłość."

"The Foxhole Court" to książka, którą bardzo Wam polecam. Z każdym rozdziałem na jaw wychodzą nowe tajemnice, dlatego trudno jest się od niej oderwać. Styl autorki sprawia, że czyta się ją bardzo szybko i łatwo. Nie mogę doczekać się kolejnych tomów i tego co się w nich wydarzy.
Ocena
Recenzja wg Katarzyna / (Dodano 23.05.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: The Foxhole Court. All for the Game. Tom 1

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.