Tyle miłości

(okładka miękka, książki)
80/100
Liczba stron: 416
Data premiery: 09-08-2018
Wydawca: Prószyński Media

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
39,90 zł
Special Price 25,49 zł
- +
LUB

Opis

Kiedy Catherine Reindeer zostaje uprowadzona z parkingu przed restauracją, w której pracuje jako kelnerka, nie tylko jej najbliżsi - matka i mąż, lecz również ludzie, którzy ledwie ją znali, przeżywają wstrząs. "Tyle miłości" pokazuje, jak pustka po zaginionej odmienia życie tych, którzy pozostali - z niepewnością, lękiem i rozpaczą. Osią powieści jest jednak zdumiewająca psychiczna droga samej Catherine - droga do normalności po niewyobrażalnej traumie. Kiedy po miesiącach udręki ostatni, najbardziej bolesny cios zmusza ją do podjęcia ostatecznej decyzji, okazuje się, że zupełnie nie jest przygotowana na to, co ją czeka po odzyskaniu upragnionej wolności. Z historią głównej bohaterki przeplata się opowieść o losach młodej poetki, zamordowanej wiele lat wcześniej, której wiersze pomagają Catherine przetrwać najczarniejsze godziny życia. Prowadzona wielowątkowo narracja tworzy żywy, poruszający obraz skutków cierpienia, jakie ludzie potrafią sobie nawzajem zadawać. 

"Powieść "Tyle miłości" ukazuje przeżycia i postawy bohaterów z tak wielkim wyczuciem i wiarogodnością, że skłania do głębokich przemyśleń na temat ludzkiego losu. Porywająca lektura, choć raczej nie thriller, lecz rodzaj medytacji nad życiem i istotą miłości".
"Globe & Mail"

"Poruszająca, błyskotliwie napisana powieść Rebekki Rosenblum mówi o związkach, tych bliskich i tych łączących większe społeczności, o utracie i miłości. Piękny, budzący emocje debiut powieściowy autorki, która potrafi zbudować skomplikowaną, trzymającą w napięciu opowieść".
"Quill & Quire"

"Rebecca Rosenblum umie przedstawić ból i melancholię, wystrzegając się przy tym sentymentalizmu. Tyle miłości to powieściowy debiut autorki o niepospolitym talencie". 
"Walrus"

"Autorka wykazuje niezwykłą powściągliwość w budowaniu zdań, odrzuca wszystko poza słowami najbardziej niezbędnymi".
"National Post"


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Rosenblum Rebecca
Nazwa Tyle miłości
Liczba stron 416
Data premiery 09-08-2018
Wydawca Prószyński Media
Oprawa miękka
Tłumacz Komłosz Teresa
ean 9788381233200
Numer wydania I
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

W czasach kiedy księgarnie pękają w szwach od thrillerów opowiadających historie porwanych ludzi, naprawdę ciężko jest trafić na coś oryginalnego. Myślałam, że "Tyle miłości" będzie kolejną książką o losach uwięzionej młodej kobiety, która czeka aż w wyniku policyjnego śledztwa oraz starań rodziny, zostanie uwolniona. Myliłam się. Motyw porywacza-psychopaty jest jedynie zapalnikiem mającym rozniecić fabułę. Podobnie jak w przypadku książki (i filmu) "Pokój" autor nie skupia się na samej istocie przetrzymywania uprowadzonej kobiety. Najważniejsze jest to co dzieje się potem. Rosenblum przedstawia nam kompletny obraz psychiki ofiary, walczącej o powrót do normalności. Jednak książka ta ma więcej niż jednego bohatera. Uprowadzenie miało wpływ również na życie rodziny Catherine oraz całej społeczności małego kanadyjskiego miasteczka i to właśnie do ich umysłów zaprasza nas autorka. Wierzcie mi będzie to niezwykle smutna wędrówka.

Catherine Reindeer zostaje uprowadzona z parkingu przed restauracją, gdzie pracuje jako kelnerka. Do zdarzenia doszło w biały dzień, jednak nie zgłosili się żadni świadkowie. Rodzina oraz bliscy ofiary pogrążają się w rozpaczy. Żyją z dnia na dzień modląc się o życie i zdrowie kobiety. Pewnego dnia ich modlitwy zostają wysłuchane i Catherine udaje się uciec z rąk psychopaty. Po długim pobycie w szpitalu wraca do domu, gdzie z pomocą męża i przyjaciół próbuje odnaleźć szczęście i wrócić do dawnego życia. Jednak demony z najczarniejszych zakamarków jej umysłu i wspomnienia horroru jaki był jej udziałem, nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Większość książek, które opowiadają o losach uprowadzonych, skupia się na czasie jaki ofiary spędziły w "więzieniu", torturach psychicznych i fizycznych jakim były poddawane oraz na policyjnym śledztwie, które prowadzi do uwolnienia bądź też nie. W przypadku tej książki, paradoksalnie to nie ofiara jest głównym bohaterem, tylko samo zdarzenie i to jak wpłynęło na losy wielu osób. Rebecca Rosenblum, anglistka i pisarka z Toronto, do tej pory zajmowała się pisaniem opowiadań, i to zamiłowanie do krótkich form możemy zauważyć w jej pierwszej, samodzielnej powieści. Wyobraźcie sobie nasz układ słoneczny, w którego środku znajduje się słońce, wokół którego krążą planety. W przypadku naszej książki centrum galaktyki jest "uprowadzenie" a planetami są zarówno ofiara i sprawca ale również rodziny poszkodowanych oraz ich bliscy. Każdy z nich ma swoją własną historię do opowiedzenia. Jako czytelnicy przywykliśmy do tego, że thrillery psychologiczne są egocentryczne dlatego na początku dość ciężko było mi się przestawić na ten inny tryb narracji. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że dotknięci skutkami tragedii są wszyscy, którzy obcowali z ofiarą. Nie trzeba być z kimś blisko, by współczuć, czuć lęk, sympatyzować i trzymać kciuki za lepsze jutro. Narracja w tej książce składa się z rozdziałów, które są stylizowane na osobne opowieści, z których każda przedstawia inny punkt widzenia na to samo zdarzenie. Poznajemy tutaj zarówno członków najbliższej rodziny Catherine : jej męża oraz matkę, jak i osoby które nie należały do grona jej bliskich : wykładowcy na Uniwersytecie czy koleżanki z pracy. Każda z tych osób inaczej odbierała młodą kobietę, jednak ich wszystkie historie, połączone w jedną całość, stworzyły dokładny profil Catherine. Muszę przyznać, że po raz pierwszy poczułam się jak w prawdziwym koszmarze. Nie zdawałam sobie sprawy, że zaginięcie jednej osoby, niczym efekt motyla, zmieni życie tak wielu ludzi. Nie sądziłam , że ludzie "rozmawiają" o tym przy śniadaniu, koczują na trawnikach, oglądają się za siebie bojąc się, że będą następnymi, patrzą na puste miejsce w uniwersyteckiej auli. Zaginięcie kobiety wywołało tsunami. Autorka pozwoliła mi również spojrzeć na to wszystko oczami sprawcy, którego chora zbrodnia, stała się makabrycznym tłem całej powieści. Ten moment z nim, moment w jego umyśle, był przerażający. Właśnie tak wyobrażam sobie psychikę psychopaty. Zresztą większość bohaterów to dobrze wykreowane, realistyczne postaci, tacy zwykli ludzie jakich wielu chodzi po ulicach. I właśnie to przeraża najbardziej, że tragedia jaką jest porwanie, mogła się przydarzyć każdemu z nas. Catherine była w złym miejscu i złym czasie.

Rzadko się zdarza by ofiarom uprowadzenia udało się uciec. Tym razem nasza bohaterka miała szczęście, wyczuła dobry moment i skorzystała z okazji. Pomimo strachu i bólu ze wszystkich sił walczyła o własne życie. Kiedy poznajemy Catherine na szpitalnym łóżku, łatwo możemy dostrzec jakie zniszczenia w umyśle ofiary spowodował psychopata, który ją więził i torturował zarówno psychicznie jak i fizycznie. Nie dość, że była bita, katowana i wykorzystywana seksualnie to jeszcze musiała patrzeć jak to samo dzieje się z towarzyszem jej niedoli, uprowadzonym kilka tygodni wcześniej uczniem z pobliskiego liceum. Choć rany na ciele zostały zaleczone to te na umyśle zmieniły się w poszarpane blizny. Catherine już nie jest tą samą lubiącą literaturę kobietą, która z pietyzmem i wyczuciem dekorowała swoje ukochane mieszkanie, chodziła na wykłady z poezji i cieszyła się szczęściem z mężem, który był jedyną miłością jej życia. Nowa Catherine jest zagubiona, przerażona, zalękniona. Często musi udawać, że robi postępy, zmusza się do dotyku, uśmiecha nie dlatego, że jest radosna tylko dlatego, że tak wypada. Najbliżsi kobiety nie potrafią pogodzić się z tym, że wrócił do nich wrak człowieka. Boją się zostać przy niej a jednocześnie wiedzą, że nie mogą odejść. Starają się pomóc, jednak wiedzą że ich działania są bezcelowe. Pokochałam Greya, jest jedną z najbardziej "ludzkich" fikcyjnych postaci z jakimi spotkałam się we wszystkich książkach, które przeczytałam. To właśnie on ma najtrudniej. Zamiast radosnej, zabawnej i kochającej sex żony, wróciła do niego apatyczna, śmierdząca i pozbawiona pasji marionetka, którą trzeba się opiekować, jednak nie można dotknąć. Wprost czekałam kiedy mężczyzna się podda, wybuchnie, pójdzie upić. Ja mam zdecydowanie mniej cierpliwości, mniej empatii i zrozumienia niż tej cudowny człowiek, który do końca znajdował w sobie siły by walczyć.

"Tyle miłości" to powieść, która pięknym, lirycznym językiem opowiada historię dwóch światów : tego sprzed i po tragedii. Z jednej strony mamy zabawną, szczęśliwą i barwną opowieść o dwójce młodych, kochających sztukę ludzi, którzy rozmawiają na temat powiększenia rodziny, a z drugiej mroczny świat po apokalipsie, gdzie wszystkie plany na przyszłość zostały pogrzebane i rozpoczyna się prawdziwa walka o chociażby jeden uśmiech. Wielką rolę w tej powieści odgrywa literatura. Gray pracuje w księgarni, Catherine studiuje poezję. W świecie "po" to właśnie opowiadania są swoistą formą terapii, która pomaga kobiecie wydobyć się na powierzchnię, są światełkiem w tunelu. Poznajemy tutaj również Juliannę Ohlin, fikcyjną pisarkę, która stała się inspiracją dla naszej głównej bohaterki. To właśnie dzięki jej wierszom Catherine udało się przeżyć piekło. Historia Julianny również należała do tragicznych.

Już dawno nie czytałam tak dobrej książki, która poruszyła absolutnie wszystkie struny mojej wrażliwości i uzmysłowiła mi, że to czego jesteśmy stuprocentowo pewni, może w jednej sekundzie obrócić się w pył. Swoją smutną opowieścią autorka skłania nas do myślenia. Uzmysławia nam, że właśnie tu i teraz jest czas na to by cieszyć się z małych rzeczy, trywialnych codziennych rytuałów na które nie zwracamy uwagi. Bo pewnego dnia to wszystko może zniknąć. Żeby napisać dobry thriller nie trzeba brutalnego morderstwa, mrocznej atmosfery czy drobiazgowego śledztwa. Wystarczy zachwiać poczuciem bezpieczeństwa czytelnika, bo obawa o życie własne i naszych najbliższych jest naszym największym strachem. Polecam.
Ocena
Recenzja wg Czytanka na Dobranoc / (Dodano 30.08.2018)
"Zniknięcie różni się od śmierci, nie ma gdzie skierować żalu."

Catherine Reindeer zostaje porwana sprzed restauracji, w której pracuje. Jej mąż, matka, a także mieszkańcy są wstrząśnięci i niespokojni. Kiedy po miesiącach udaje jej się uciec, upragniona wolność w niczym nie przypomina tego, czego oczekiwała. Czy kobieta na nowo odzyska dawne szczęście? Czy traumatyczne wydarzenia zmieniły ją na zawsze?

Książka jest thrillerem choć mało w niej elementów do niego nawiązujących. Jest to opowieść o wewnętrznych przemyśleniach, odczuciach i obawach bohaterów. Ma charakter refleksyjny z niewielką domieszką dialogów. Przedstawiona jest przez kilka osób, które dotknęło uczucie straty i pustki. To historia pokazująca drogę do normalności i codziennej monotonii, co się dzieje w głowie uprowadzonej Cat, a także jak trauma potrafi zmienić człowieka. Catherine początkowo pogrążona we własnych myślach stara się odzyskać dawne życie, lecz nic nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Wstrząsające przeżycia siedzą w jej podświadomości, wspomnienia wyryły się w pamięci, a myśli zdają się nie mieć końca. Czy dane jej będzie normalne życie? Czy odzyska poczucie bezpieczeństwa w stanie ciągłego lęku i niepokoju?

Książka nie należy do lekkich powieści. Jest trudną i poruszającą lekturą, ukazuje powrót do normalności po niewyobrażalnej traumie nie tylko samej uprowadzonej, ale także jej bliskich. Autorka przedstawiła nam ujmujący rezultat gehenny. To obraz pełen rozpaczy, strapień i trosk wśród bólu, żalu i cierpienia. To świat zbudowany z dramatu i wstrząsających emocji. “Tyle miłości” uświadamia czytelnikowi, jak potężnym uczuciem jest pustka po stracie ukochanej osoby.
Ocena
Recenzja wg Dagmara J. / (Dodano 24.08.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Tyle miłości

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 4,99 zł 7,99 zł
Kurier 8,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 7,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Pocztex Kurier 48 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 24/7 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.