Uniesienie

(okładka miękka)
Uniesienie (okładka miękka, książki)
60/100
Autor: King Stephen
Liczba stron: 176
Data premiery: 14-11-2018
Wydawca: Wydawnictwo Albatros

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 48 godzin

Normalna cena:
30,90 zł
Special Price 20,99 zł
- +
LUB

Opis

Tajemnicza przypadłość i zwykły człowiek, który w upiornym miasteczku Castle Rock wywoła rewolucję – zjednoczy ludzi, których dzieli wszystko.

Witajcie w Castle Rock!

Scott Carey wciąż traci na wadze. Świetna wiadomość dla kogoś, kto zawsze miał lekki problem z nadwagą!  Tylko że on wygląda wciąż tak samo. Nikt z jego otoczenia nie uwierzyłby, że waga, na którą codziennie wchodzi, za każdym razem pokazuje mniej kilogramów. Niezależnie od tego, ile Scott zje i co na siebie włoży. Nawet hantle, które w momencie ważenia trzyma w rękach, nie mają na nią żadnego wpływu. Jak gdyby otaczał go kokon nieważkości.

Scott podchodzi do całej sprawy ze stoickim spokojem, bo, o dziwo, czuje się wspaniale, jakby jego przedziwna przypadłość wyzwalała w nim wszystko co najlepsze. Nawet kiedy zdaje sobie sprawę, że tajemniczy proces  przyśpiesza i Godzina Zero być może nadejdzie znacznie szybciej, niż przewidywał. Ale zanim to nastąpi...

Dodatkowe informacje

Autor King Stephen
Nazwa Uniesienie
Liczba stron 176
Data premiery 14-11-2018
Wydawca Wydawnictwo Albatros
Oprawa miękka
Tłumacz Górska Danuta
Numer wydania I
Język wydania polski
Dystrybutor FK Olesiejuk
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Scott Carey ma niecodzienny problem – traci na wadze. Dla mężczyzny jego postury, który zawsze zmagał się z nadprogramowymi kilogramami, bynajmniej nie powinno to być kłopotliwe, jednak Scott wciąż wygląda, jakby nic się nie zmieniło. Nie ważne, czy stanie na wadze w ubraniach, czy nago, czy nawet trzymając ciężkie hantle – zawsze waży tyle samo. A każdego kolejnego dnia cyferki na wadze coraz bardziej zbliżają się do zera…

Początkowo Scott podchodzi do całej sprawy ze stoickim spokojem – okazuje się, że jego dziwna przypadłość wyzwoliła w nim wszystko to, co najlepsze. Jeszcze nigdy tak dobrze nie układało mu się w pracy i nigdy nie czuł się tak wyśmienicie. Utrata wagi pozwoliła mu też spojrzeć z innej perspektywy na wydarzenia toczące się w miasteczku Castle Rock – i zauważa, że nie dzieje się dobrze. W pewnym momencie zaczyna się także obawiać, co się wydarzy, gdy nadejdzie Dzień Zero. Być może nastąpi on nawet prędzej, niż Scott przewidywał…

Stephena Kinga zna każdy i to jest pewne. Autor ten kojarzony jest przede wszystkim z horrorami, na podstawie których powstało wiele kultowych filmów. I faktycznie – na początku swojej kariery King tworzył mrożące krew w żyłach opowieści, których osoby o słabych nerwach raczej nie powinny zabierać ze sobą do łóżka i czytać w półmroku przy małej lampce. Nie można jednak nie zauważyć, że czasy, kiedy książki Kinga wprawiały serce czytelnika w stan niepohamowanego bicia w tempie, które mogło skończyć się zawałem, dawno już minęły. Od kilku(nastu) lat autor pisze raczej powieści obyczajowe, często z wątkiem fantasy, które przyprawić mogą co najwyżej o dreszcz niepokoju. Nie jest to jednak ten rodzaj emocji, do jakich przyzwyczaił wielbicieli swoich książek. Jak na tym tle wypada dosyć dziwna opowieść, zupełnie nie w klimatach horroru, jaką jest Uniesienie?

Do tej pory czytałam zaledwie dwie powieści Kinga – średni Bazar złych snów oraz zachwycającą Zieloną milę. Ta druga z nich, choć również horrorem nie była, wzbudziła we mnie masę emocji. I z tym właśnie kojarzę dobrego Kinga – z natłokiem uczuć podczas czytania, pośród których niekoniecznie znajduje się strach, w końcu tych najmroczniejszych książek autora nie dane mi było poznać. Uniesienie, ku mojemu rozczarowaniu, nie sprawiło jednak, że poczułam coś więcej. Właściwie to nie poczułam prawie nic.

Uniesienie śmiało można uznać za opowiadanie, ponieważ w swojej objętości jest dosyć ubogie, a do tego wielkość czcionki sprawia, że bez problemu przeczytałam je w ciągu jednego dnia. Główny temat książki od samego początku wydawał mi się dosyć dziwny -nigdy nie wpadłabym na pomysł, aby napisać opowiadanie o człowieku, który w podejrzany sposób tracił każdego dnia na wadze. Jest to umiarkowanie interesujące i niewiele z tego wynika. Szybko okazało się jednak, że utrata kilogramów Scotta przez większą część książki stanowi tło dla innego wątku. Otóż King mocniej zagłębił się w temat homoseksualizmu i nietolerancji. Sąsiadkami Scotta są dwie kobiety będące małżeństwem, które pojawiły się w mieście stosunkowo niedawno. Wspólnie prowadzą meksykańską restaurację, jednak pomimo wyśmienitego jedzenia nie cieszy się ona popularnością, a powód może być tylko jeden – mieszkańcy są uprzedzeni w stosunku do kobiet z powodu ich orientacji seksualnej. Scott, który jest sąsiadem Deirdre i Missy, będzie próbował zmienić nastawienie mieszkańców Castle Rock podejmując się różnych niespodziewanych działań.

Ciężko jest mi powiedzieć wiele o Uniesieniu, ponieważ… było nijakie. To znaczy czytało mi się je przyjemnie, jednak byłam w tak małym stopniu zaangażowana w opowiadanie, że nawet nie zauważyłam, kiedy się skończyło. Była to typowa książka, przy której zadziałał schemat „przeczytać – zapomnieć”. Przyznaję, że wątek homoseksualizmu był interesujący, nawet sprawa z utratą wagi Scotta mogła stać się ciekawa, ale w tak krótkiej opowieści, jaką było Uniesienie, miałam wrażenie, że autor zaledwie musnął wspomniane motywy, nie wchodząc w szczegóły. Książka kończyła się zanim w ogóle zdążyłam przywiązać się do bohaterów i wciągnąć się w akcję.

Być może oceniłabym Uniesienie wyżej, gdyby jego autorem był ktoś inny niż Stephen King. Wydaje mi się, że od tak znanego, wielbionego i doświadczonego pisarza można spodziewać się czegoś więcej. Mam wrażenie, że historię zawartą w Uniesieniu mógłby napisać uzdolniony uczeń liceum i wygrać nią szkolny konkurs literacki, jednak w rękach kogoś takiego jak King ta opowieść staje się przeciętna. Być może gdyby książka była dłuższa, cała sprawa wyglądałaby lepiej, a tak… nie powala.

Uniesienie zdecydowanie nie zachwyci wielbicieli horrorów, ponieważ leży tak daleko od tego gatunku, jak to możliwe. Wpasowuje się raczej w kategorię powieści obyczajowej z elementami fantastyki. Nie jest to książka całkowicie beznadziejna – zdaje się, że takiej nie znajdziemy w twórczości Kinga – jednak nie wyróżnia się niczym i na tle wybitnych dzieł Mistrza Grozy pozostaje zupełnie przezroczysta. Sama nie wiem, czy polecić Wam tę książkę, czy odradzić. To chyba zależy od Waszych oczekiwań. Jeśli spodziewacie się czegoś, co wywoła w Was masę emocji i nie pozwoli zasnąć, gorzko się rozczarujecie. Jeśli jednak szukacie czegoś lekkiego na jeden wieczór, śmiało.

Ocena
Recenzja wg Dominika / (Dodano 26.11.2018)
Nareszcie mogłam znowu powrócić do magicznego i mrocznego świata Stephena Kinga! Bo kto nie kocha jego książek? To coś zdecydowanie cudownego, innowacyjnego i magicznego. Według mnie nie ma na świecie takiego drugiego autora jak Stephen King. Tylko on potrafi zbudować taki klimat, grozę, bohaterów i ten wspaniały świat przedstawiony. Czy ta książka spełniła moje wymagania? Ja kocham tego Autora za to co zawsze tworzy, ale w tym przypadku trochę mi zabrakło tego ,,świata". Może jednak przez to, że powieść była zdecydowanie za krótka. Ogólnie pomysł na fabułę oraz bohaterów był cudowny, ale za krótki.
Sam bohater zachwycił mnie swoją postawą w jego zaistniałej sytuacji, ale nie do końca byłam w stanie zrozumieć jego zachowanie. Ta końcówka zszokowała mnie, bo nie byłam pewna czy bohatera decyzja jest konieczna.
I od razu należy wspomnieć o jednym! Pamiętajcie o tym, że nie jest to horror. Raczej taka sobie historyjka o mężczyźnie, który traci wagę, ale w środku, nie na zewnątrz, przez co nikt nie widzi jego zmiany. Nie ma tutaj grozy, dreszczyku emocji, ta książka zdecydowanie różni się od poprzednich, szczególnie do tych opasłych książek, np. Lśnienie, Dallas 63. Szczerze? Średnio lubię krótkie ksiązki Stephena Kinga. Uważam, że ten Autor musi pisać długie horrory z pogranicza fantastyki, jawy i snu. Tego mi tutaj zabrakło, ale nie ma się co martwić. To bardzo dobra książka, ale zdecydowanie za krótka i zdecydowanie inna, różniąca się od poprzedniczek.
Jak mogłabym podsumować książkę? Uniesienie to historia obyczajowa z małymi elementami fantastyki, tak bym ją nazwała. Nie ma tutaj grozy, to zdecydowanie.
Jak natomiast przedstawia się otoczenie bohatera - Scotta oraz bohaterowie? Powiedziałabym ,że bardzo dobrze. Miasteczko Castle Rock jest naprwdę fenomenalne, bardzo ciekawie zaprezentowane i opisane. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, to trzeba przyznać.
Czy sięgnęłabym po tę książkę jeszcze raz? Zdecydowanie tak! Stephen King rozwija się, stale pracuje nad swoim stylem, precyzją, innością. Nie chce ciągle dawać nam tego samego. Tworzy i kreuje on za każdym razem innych bohaterów, stara się być oryginalny i to jest najważniejsze.



Opis fabuły

Scott Carey to typowy i przeciętny mężczyzna, samotnik bez żony, bez dzieci. Posiada jedynie kota, którego bardzo lubi. Stale o nim pamięta i zajmuje się nim, a to najważniejsze.
Jest to specyficzna postać, ponieważ Scott codziennie traci na wadze około pół kilograma. W początkowym etapie książki wydaje się być to śmieszne, ale później zaczyna trochę przerażać. Wiecie dlaczego książka jest fantastyczna? Bo Scott niezależnie od tego czy wejdzie na wagę ubrany, z hantlami, lub z innymi produktami, które ważą, jego waga stale jest taka sama. I to jest szok. Niezależnie ile zje albo też nie zje, to sprawia to iż jego waga maleje. Scott ciągle próbuje przejadać się, ale to nie zmienia sytuacji, i tak chudnie. Najgorsze jest też to, że po bohaterze nie widać tego na zewnątrz. Nadal ma brzuch, i nie jest najchudszą osobą na świecie.
Bohater ma przyjaciela, który jest lekarzem i stara się w jakiś medyczny sposób wyjaśnić ten przypadek, ale nie potrafi tego zrobić. Na początku myśli, że Scott kłamie, ale w momencie kiedy sam jest świadkiem ważenia bohatera, załamuje się i jest zszokowany, bo stwierdza, że jest to prawda...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros
Ocena
Recenzja wg recenzentka doskonala / (Dodano 13.11.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Uniesienie

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 98,99 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt Odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska 3,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie od 99 do 148,99 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt Odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska 0,00 zł** 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149,00 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt Odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

**Promocja trwa do 16.12.18 r. do godz. 23:59.

Autor

Stephen King przyszedł na świat 21 września 1947 roku w amerykańskiej miejscowości Portland. Pisał również pod pseudonimami artystycznymi: John Swithen oraz Richard Bachman. Jest jednym z najpopularniejszych pisarzy na świecie, a jego książki należą do największych bestsellerów. King jest znany przede wszystkim jako przedstawiciel literatury grozy, lecz wydał również wiele pozycji z takich gatunków jak powieść fantastyczna czy dramat. Stephen Edwin King to wielokrotny zdobywca prestiżowych nagród – m.in. British Fantasy Award czy Nagród Brama Stokera. Został również wyróżniony przyznaniem odznaczeń państwowych za swoje zasługi – Narodowego Medalu Sztuki oraz Medalu za Wybitny Wkład w Literaturę Amerykańską. Autor jest uznawany za najbogatszego pisarza na świecie, a jego majątek wynosi kilka miliardów dolarów.


King ukończył anglistykę na University of Maine w Orono. Aby skończyć studia, podejmował się wielu mało prestiżowych zajęć – był chociażby pracownikiem przemysłowej pralni. Przez 10 lat zmagał się z problemem alkoholowym. Pierwszą powieść o tytule „Carrie” wydał w 1974 roku, przedstawiając w niej portret dziewczyny dysponującej paranormalnymi zdolnościami. Książka szybko stała się bestsellerem, podobnie jak jego kolejne powieści: „Miasteczko Salem” (1975), „Lśnienie” (1977) czy „Bastion (1978). Do najważniejszych dzieł autora można również zaliczyć takie pozycje jak: „Podpalaczka” (1980), „To” (1986), „Zielona Mila” (1996), „Mroczna Wieża” (1982) oraz „Skazani na Shawshank (1994). Wiele książek Stephena Kinga doczekało się głośnych ekranizacji.


Znakiem rozpoznawczym literatury Kinga jest mistrzowska zdolność do tworzenia barwnych introspekcji. Jak nikt inny potrafi budować napięcie i zaskakiwać czytelnika nagłymi zwrotami akcji. W jego książkach znajdziemy również nawiązania do poprzednio wydanych przez siebie tytułów oraz liczne odniesienia do amerykańskiej kultury. Główne tematy jego książek to zbrodnie, wojny, przemoc oraz zdolności paranormalne.