Wszystko, czego pragnęliśmy

(okładka miękka)
Wszystko, czego pragnęliśmy (okładka miękka, książki)
84/100
Autor: Giffin Emily
Liczba stron: 448
Data premiery: 01-08-2018
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte

Dostępność: Dostępny | Wysyłamy w 24 godziny

Normalna cena:
36,90 zł
Special Price 23,49 zł
- +
LUB

Opis

Nina należy do elity i u boku bogatego męża prowadzi wygodne życie, jakiego zawsze pragnęła. Ich syn Finch właśnie dostał się na wymarzone studia w Princeton.

Tom jest samotnym ojcem i pracuje od rana do nocy. Rozpiera go duma, gdy jego córka Lyla dzięki stypendium zaczyna naukę w prywatnym liceum. Dziewczyna usilnie stara się dopasować do obcego jej otoczenia, choć latynoska uroda odziedziczona po matce wcale jej w tym nie pomaga.

Światy Niny i Toma zderzają się gwałtownie, gdy w szkole wybucha skandal obyczajowy z udziałem ich dzieci.

Pośród piętrzących się kłamstw bohaterowie będą musieli przemyśleć relacje z najbliższymi i odpowiedzieć sobie na ważne pytanie: czego naprawdę pragną?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dodatkowe informacje

Autor Giffin Emily
Nazwa Wszystko, czego pragnęliśmy
Liczba stron 448
Data premiery 01-08-2018
Wydawca Wydawnictwo Otwarte
Oprawa miękka
Tłumacz Tomczak Martyna
Numer wydania I
Język wydania polski
Dystrybutor Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język oryginału angielski
Rok wydania 2018
Forma książka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 5

Książki Emily Giffin poznałam wiele lat temu. Pamiętam, że pierwszy egzemplarz jej powieści, który kupiłam był w małym formacie, taki akurat do torebki, wtedy jeszcze bezdzietnej singielki. Do dziś mam tę książkę. Zresztą jak wszystkie pozostałe jej autorstwa. Najnowsza książka Emily Giffin ukazała się zaledwie kilkanaście dni temu i totalnie skradła moje serce.

"Wszystko, czego pragnęliśmy" to opowieść o dwóch rodzinach, wiodących zgoła odmienne życia, których losy niespodziewanie się splatają za sprawą pewnego rasistowskiego żartu. Jedna z rodzin, należąca do elity lokalnej społeczności, wiedzie bardzo bogate, wystawne życie. Jej członkowie w zasadzie nie liczą się z pieniędzmi, stać ich bowiem na spełnienie każdej zachcianki. Nina i jej mąż Kirk udzielają się charytatywnie, po części, by uśpić swoje sumienie. Ich oczkiem w głowie jest nastoletni syn, który właśnie dostał się na prestiżową uczelnię. Natomiast zupełnie inaczej żyje Tom, samotny ojciec, który na życie zarabia pracą swoich rąk, jest bowiem stolarzem, a w wolnym czasie dorabia, jako kierowca ubera. Pracuje bardzo dużo, by zapewnić swojej córce godziwe życie. Uczy ją szacunku do siebie samej i pieniędzy. Pokazuje, że zawsze warto o siebie walczyć. Jest bardzo szczęśliwy, kiedy ukochana córka dostaje się do bardzo dobrego, prywatnego liceum.

Pewnego dnia Finch, przystojny, wychowany w dobrobycie, popularny chłopak, który niebawem ma rozpocząć naukę w Princeton, w bezmyślny sposób żartuje sobie z zakochanej w nim Lyli. To powoduje, że losy obu rodzin krzyżują się. Niestety występek Fincha może zachwiać jego świetnie zapowiadającą się karierą. Kirk pragnie załagodzić sprawę we właściwy jemu sposób, natomiast Nina chce, by syn poniósł konsekwencje swojego bezmyślnego i złego zachowania. Ma ku temu poważne przesłanki. Jak potoczą się dalsze losy obu rodzin? Czy Finch zostanie tym razem ukarany czy wszystko ujdzie mu płazem? Tego dowiecie się sięgając po książkę.

Książkę, chociaż porusza trudne tematy, takie jak dorastanie, rasizm, cyberprzemoc, czyta się świetnie, oczywiście za sprawą świetnego stylu autorki. Te wszystkie opowiedziane w bardzo przemyślany i nieprzytłaczający sposób problemy i historie zostają na dłużej i zmuszają nas do zastanowienia się, refleksji. Mnóstwo tu ciekawych, wyrazistych postaci, z których każdemu warto się bliżej przyjrzeć.

Zdecydowanie polecam najnowszą książkę Emily Giffin. Osobiście jest to jedna z moich ulubionych autorek powieści obyczajowych.
Ocena
Recenzja wg haphol / (Dodano 19.08.2018)
"Wszystko, czego pragnęliśmy" to z pozoru historia o dwóch różnych światach. Nina jest żoną bogatego biznesmena i udziela się charytatywnie. Tom jest stolarzem i samotnym ojcem jedynej córki, Lyli. To nie jest historia ckliwego romansu między rodzicami, choć napięcie się pojawia. Clue całej historii to zdjęcie z imprezy, które zrobił syn Niny, Finch. Obrzydliwe zdjęcie, na którym znajduje się nieprzytomna Lyla. Plotki szybko się roznoszą i jak to bywa w XXI wieku zdjęcie zostaje przesłane większości szkolnych znajomych i ich rodzicom. Sytuacja rozwija się dynamicznie: spotkanie z dyrektorem ekskluzywnej szkoły, do której chodzą Finch i Lyla, próba przekupstwa Toma, przeprosiny i cała masa przewidywalnych zdarzeń.

Wraz z rozwojem sytuacji Nina przejawia się jako jedyna sprawiedliwa wśród zepsutej społeczności bogaczy z Nashville. Jest odrobinę denerwująca, ale rozumiem autorkę dlaczego ona, zwłaszcza, że Emily Giffin obdarzyła postać trudną przeszłością.

Emily Giffin tą historią chciała zwrócić uwagę na przemoc wobec kobiet, wykorzystywanie i lekceważenie tych sytuacji przez mężczyzn. Temat bardzo popularny, bardzo aktualny, ale ubrany w infantylną historię. A szkoda. Pewnie pojawią się głosy, że nie ważne w jakiej formie, byle ten temat był poruszany. Nie do końca. Słaba książka nie zwróci uwagi na ważny temat, a ta propozycja Emily Giffin taka jest. Moim zdaniem mierna książka może tylko zaszkodzić i pogłębiać bagatelizację patologicznych zachowań.

Temat przemocy wobec kobiet nieraz był opisywany i powstało wiele lepszych książek na ten temat. Bardziej niż „Wszystko, czego pragnęliśmy” polecam „Trzepot skrzydeł” Katarzyny Grocholi. To książka, którą czytałam kilka lat temu i szczególnie zapadła mi w pamięć.
*
hagola.wordpress.com
Ocena
Recenzja wg Idę czytać / (Dodano 15.08.2018)
Świat Bowlingów kręci się wokół ich jedynego syna- Fincha. Ma wszystko: luksusowy samochód, kartę bez ograniczeń. Rodzice są dumni z syna gdy dostaje się do wymarzonej szkoły Princeton. Wszystko się zmienia gdy Finch zostaje posądzony o zrobienie rasistowskiego zdjęcia koleżance ze szkoły, Lyli. Lyli wychowuje tylko ojciec, Tom. Pracuje bardzo dużo, jest stolarzem a dodatkowo dorabia jako kierowca ubera. Chce zapewnić córce jak najlepsze warunki. Tom, mimo sprzeciwu córki, chce pociągnąć do odpowiedzialności Fincha. Kirk, ojciec chłopca uważa, że wszystko można załatwić za pomocą pieniędzy. Nina, matka Fincha chce by winny został ukarany. Nieoczekiwanie Tom i Nina zbliżają się do siebie.
Co z tego wyniknie? Czy Finch zrobił zdjęcie, czy tylko bohatersko bronił przed konsekwencjami zazdrosną dziewczynę? Czy Fincha i Lyli coś połączy, jak potoczą się losy bohaterów?
Zachęcam do lektury. Książka wciąga od pierwszych stron. Czyta się ją bardzo szybko. Współczesna książka o współczesnych problemach.
www.czytampierwszy.pl
Ocena
Recenzja wg Monika / (Dodano 11.08.2018)
Jestem w trakcie czytania, od wczoraj pochłaniam niemal be przerwy!!! Jest rewelcyjna
Ocena
Recenzja wg klaudia / (Dodano 02.08.2018)
"Wszystko, czego pragnęliśmy" to historia dwóch pozornie różnych rodzin, bardzo bogatej, która należy do elity i tej drugiej, biednej. Nina i jej mąż prowadzą bardzo wygodne życie, a ich syn właśnie dostał się do prestiżowej uczelni w Princeton, jest oczkiem w głowie swoich rodziców. Tom wychowuje córkę sam i pracuje bardzo dużo, aby zapewnić jej godne życie. Kiedy Lyla dostaje się do prywatnego liceum, ojca rozpiera duma. Pewnego dnia losy tych dwóch rodzin krzyżują się za sprawą rasistowskiego żartu pozornie dobrze ułożonego Fincha. Bezmyślny dowcip chłopca może zachwiać jego świetnie zapowiadającą się przyszłością. Jego ojciec chce zapomnieć o sprawie (i dąży do tego wszelkimi środkami), matka, przeciwnie, chce, aby Finch poniósł konsekwencje i ma ku temu naprawdę poważne powody. Co się stanie? Czy Finch poniesie karę, a Nina odzyska spokój w związku z jej własną przeszłością? Jak potoczą się losy obu rodzin?
Giffin nakreśliła bardzo wyrazistych, a przy tym barwnych i ciekawych bohaterów. Każdy z nich ma coś do powiedzenia, a niektórzy zostają w pamięci na dłużej. Trudno nie polubić przede wszystkim Toma, jest to prosty człowiek, ale konkretny i dobroduszny. Córkę wychowuje sam, bardzo ją kocha, uczy szacunku do samej siebie i że zawsze warto o siebie walczyć. Nina, matka Fincha nieco zagubiła się w świecie, w którym znalazła się za sprawą bogatego i wpływowego męża, ale powoli zaczyna dostrzegać otaczający ją fałsz i budzić się z letargu. Kobieta ma za sobą ciężkie przejścia, dlatego postępek syna dotyka jej osobiście. Przyznam, że ta bohaterka początkowo mnie irytowała, dopiero po jakimś czasie, kiedy dała się lepiej poznać, polubiłam ją bardziej. Finch i Lyla to nastolatki i ich problemy są przede wszystkim problemami tego wieku. Lyla to fajny dzieciak, pracowity i w większości rozsądny, jednak z rozbitej rodziny i przez to nieco pogubiony. Finch wychowany w dobrobycie, przystojny, wysportowany i popularny, niestety nie do końca poukładany.
Autorka w przemyślany, a jednocześnie nieprzytłaczający sposób przedstawia trudne problemy, a o sprawach codziennych pisze tak, jakby były one wyjątkowe. Mimo ciężkości wspomnianych problemów, książkę czyta się bardzo przyjemnie, a historia zostaje w głowie na dłużej i zmusza do refleksji. Kłopoty rodzinne, wątpliwości, sprawy z przeszłości, o których trudno zapomnieć, rozpadające się więzi, nowe fascynacje i zauroczenia, całe mnóstwo emocji, stopniowanie napięcia, świetnie wykreowane postacie, z którymi może utożsamić się osoba właściwie w każdym wieku, do tego lekkie pióro, które pozwala autorce pisać o sprawach trudnych w tak przystępny sposób. A takich spraw mamy w książce całą gamę, od problemów wychowawczych czy małżeńskich do spraw tak poważnych jak nadużycia wobec kobiet, których to nadużyć, jak pokazuje autorka, same kobiety często nie widzą lub nie chcą widzieć.
To wszystko sprawia, że po książkę naprawdę warto sięgnąć.
Ocena
Recenzja wg maitiri_books / (Dodano 25.07.2018)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Wszystko, czego pragnęliśmy

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:

Dostawa

Koszty dostawy:

Zamówienie do 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 3,99 zł 7,99 zł
Kurier 7,99 zł 10,99 zł
Paczkomaty Inpost 6,99 zł -

Zamówienie powyżej 149 zł

DostawaPłatność onlinePłatność
przy odbiorze*
Punkt odbioru 0,00 zł -
Poczta Polska (48h) 0,00 zł 5,99 zł
Kurier 0,00 zł 5,99 zł
Paczkomaty Inpost 0,00 zł -

*Płatność przy odbiorze dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Autor

Urodzona w 1972 roku amerykańska autorka bestsellerów, pochodząca z Baltimore w stanie Maryland.


Emily Giffin studiowała prawo na University of Virginia, a potem przez kilka lat pracowała w dużej firmie prawniczej na Manhattanie. Już wtedy marzyła jednak o karierze pisarki i w 2001 roku pomimo odrzucenia przez wydawnictwo jej pierwszej książki, zdecydowała się na podróż do Londynu, by w nowym miejscu móc całkowicie poświęcić się pisaniu. Tam rozpoczęła pracę nad swoją debiutancką powieścią pt. „Coś pożyczonego”, która ukazała się w 2004 roku. Dzięki pochlebnej recenzji w „The New York Times” książka od razu stała się bestsellerem i w 2011 doczekała się ekranizacji z Kate Hudson oraz Ginnifer Goodwin w rolach głównych, pod tytułem „Pożyczony narzeczony”. Po sukcesie pierwszej książki Giffin została nazwana „współczesną Jane Austen” (Vanity Fair) i obiecała sobie nigdy nie wrócić do praktyki adwokackiej. Jej kolejne powieści m.in. „Pierwsza przychodzi miłość”, „Dziecioodporna”, czy „Sto dni po ślubie”, zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i w wielu krajach zawędrowały na pierwsze miejsca list bestsellerów.


Prywatnie Giffin w 2003 roku wzięła ślub i obecnie mieszka wraz z mężem i trójką dzieci w Atlancie.